Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Wspomnienie o Stanisławie Kacprzaku


Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. Może i nie ma. Ale jak odchodzi ktoś o wielkim apetycie i radości życia, i pewnego rodzaju jowialności, której nie powstydziłby się sam sienkiewiczowski Jan Zagłoba to jakoś tak do końca trudno w to uwierzyć. Odszedł Stanisław Kacprzak, wieloletni przewodniczący rady nadzorczej GS SCH Szczytno, działacz Kół Rolniczych, członek Polskiego Stronnictwa Ludowego, członek Ochotniczej Straży Pożarnej w Płozach i Lipowcu, członek Rady Parafialnej, a także Kółka Różańcowego.


  • Data:

Absolwent Technikum Rolniczego w Karolewie i studiów inżynieryjnych Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie. Muzyk, gawędziarz, pasjonat historii, polityk a przede wszystkim społecznik o wielkim sercu, zaangażowaniu, życzliwości i wspaniałym poczuciu humoru. Człowiek, który mimo wielu trosk, problemów ze zdrowiem, zawsze szedł przez życie z wielką radością i wiarą w Bożą opatrzność, a także w to, że nie ma sytuacji bez wyjścia.

 

Zawsze miał wiele planów i pomysłów na przyszłość. Trudno uwierzyć, że już Go nie ma, widocznie Bóg potrzebował dobrego organizatora tam u siebie i wezwał Stanisława na wieczną wartę i służbę. Zmiana pokoleniowa niby jest czymś nieuniknionym, jednak w ciągu ostatnich lat krajobraz Lipowca mocno się zmienił. Odeszli ludzie, którzy tworzyli ten krajobraz i tę rzeczywistość i zwyczajnie po ludzku jest wielki żal.

 

My wszyscy znający Ś.P. Stanisława z różnych działań i organizacji jako koledzy, druhowie, sąsiedzi, znajomi i przyjaciele zapamiętamy Go z tej życzliwości, humoru, niesamowitych metafor, serdeczności i umiejętności rozwiewania i rozwiązywania nawet największych trosk i problemów. Spoczywaj w pokoju i do zobaczenia kiedyś tam. Łatwiej się odchodzi wiedząc, że po tamtej stronie czeka naprawdę super ekipa.


Reklama

Rafał Szumny

 

 

Tak Pana Stanisława zapamiętali bliscy, żona Katarzyna z dziećmi:

 

"Ze wzruszeniem słuchaliśmy podczas uroczystości pogrzebowej naszego drogiego Taty tego, w jaki sposób zapamiętały go osoby, z którymi pracował i współdziałał społecznie. Obok chęci pomocy innym i budowania lokalnej społeczności, był przede wszystkim oddany rodzinie. Nauczyliśmy się od niego, że rodzina zawsze jest na pierwszym miejscu, jest fundamentem, skałą, na której opieramy naszą codzienność.

 

Wiemy, że w razie kłopotów czy trudnych chwil zawsze możemy się zwrócić do najbliższych. To jest niezwykła siła, która na co dzień daje poczucie przynależności do wyjątkowej wspólnoty, pełnej bezwarunkowej miłości.

 

Zapamiętaliśmy Tatę jako człowieka o niezwykłej pogodzie ducha, duszę towarzystwa, dziadka, z którym była najlepsza zabawa. Miał też bardzo dużo serca dla zwierząt, które naturalnie do niego lgnęły i uznawały za swojego właściciela. Był ogromnie przywiązany do ziemi, rolnictwa, natury. Jego wielką pasją była historia, którą cały czas zgłębiał, a swoją wiedzę przekazywał później dzieciom i wnukom. Był wielkim patriotą, dla którego hasło Bóg, Honor, Ojczyzna było dewizę życiową. Wartości te były cały czas obecne w jego codzienności. Zawsze mogliśmy liczyć na Tatę.

Reklama

 

Czuliśmy od niego wsparcie w naszych wyborach, zachętę do samorozwoju i kształcenia, do ciągłego poszerzania horyzontów i ciekawości świata. Każdy, nawet najmniejszy sukces zasługiwał na pochwałę i poklepanie po plecach. Tata poświęcił na nasze wychowanie i wykształcenie większość życia i wiemy, że dał nam wszystko, co miał najlepszego, zarówno materialnie, jak i emocjonalnie"

 

Żona Katarzyna, synowie Zbigniew i Marcin, córki Małgorzata, Wioletta i Paulina z rodzinami.



Komentarze do artykułu

Jadwiga Wróblewska

Miałam zaszczyt pracować w GS Sch z Panem Stanisławem wspaniały człowiek

Dorota

Odszedł naprawdę wartościowy człowiek. Codziennie o jakiej kolwiek godzinie wyjeżdżając z drogi prowadzącej do mojego domu, zawsze w jego pokoju-biurze świeciła się lampka przy biurku , zawsze pracował. Teraz tego światełka brak...

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama