Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 3 im. Marii Skłodowskiej-Curie w Szczytnie znaleźli się w elitarnym gronie najlepszych młodych uczniów w województwie warmińsko-mazurskim. Siedmioro zdobyło tytuły laureatów konkursów przedmiotowych organizowanych przez kuratorium, a jedna uczennica została finalistką. „Trójka” znalazła się w zestawieniu obok renomowanych szkół z Olsztyna, Elbląga czy Ełku.
Tegoroczne konkursy przedmiotowe organizowane przez Warmińsko-Mazurskiego Kuratora Oświaty cieszyły się rekordowym zainteresowaniem. Na etapie szkolnym uczestniczyło w nich aż 16 224 uczniów z 368 szkół podstawowych z całego województwa. Do etapu wojewódzkiego dotarło 1354 uczniów z 235 szkół.
W tym gronie bardzo mocno zaznaczyła swoją obecność Szkoła Podstawowa nr 3 w Szczytnie.
Tytuły laureatów zdobyli:
Julia Gut z klasy 8A – z języka polskiego, matematyki i chemii,
Joanna Zęgota z klasy 8B – z języka polskiego,
Mateusz Myślak z klasy 8A – z matematyki,
Adam Radosz z klasy 8C – z języka angielskiego,
Igor Gładkowski z klasy 8A – z języka angielskiego,
Miłosz Wróblewski z klasy 8C – z historii.
Finalistką konkursu z biologii została Anna Wysocka z klasy 8C.
„TO EFEKT WSPÓLNEJ PRACY”
Sukces uczniów nie kryje dumy dyrektor szkoły Grażyna Wrona-Janowska.
– Jesteśmy niezwykle dumni z naszych uczniów. To wielki sukces młodych ludzi, którzy przez wiele miesięcy pracowali z ogromnym zaangażowaniem i pasją. Ale to również efekt codziennej pracy nauczycieli oraz wsparcia rodziców. Bez tej współpracy takich osiągnięć nie byłoby – podkreśla dyrektor.
Jak dodaje, obecność szkoły ze Szczytna w zestawieniach obok dużych ośrodków jak Olsztyn czy Elbląg pokazuje, że także w mniejszych miastach są uczniowie mogący rywalizować z najlepszymi w regionie.
REKORDOWE ZAINTERESOWANIE KONKURSAMI
Największą popularnością w województwie cieszyły się konkursy z języka angielskiego, matematyki oraz języka polskiego. W ścisłej czołówce szkół z największą liczbą laureatów znalazły się placówki z Olsztyna, Elbląga i Ełku.
Tym bardziej wynik osiągnięty przez uczniów „Trójki” zwraca uwagę. W sumie szkoła może pochwalić się ośmioma wyróżnionymi uczniami w konkursach wojewódzkich.
Dla młodych laureatów i finalistki to nie tylko prestiż, ale też konkretne przywileje podczas rekrutacji do szkół średnich.

A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23