Skoda spłonęła w całości. 39-latek z głęboką raną trafił pod opiekę ratowników
Płonąca Skoda Fabia, ranny mężczyzna i nocna akcja służb na ulicy Jedności Słowiańskiej w Pasymiu. Gdy strażacy dotarli na miejsce, samochód był już cały objęty ogniem. Obok znajdował się 39-latek z poważną raną przedramienia i silnym krwawieniem.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 4 maja o godz. 22.44 w Pasymiu.
Na miejsce zadysponowano strażaków z OSP Pasym oraz PSP Szczytno. Do akcji skierowano również policję i zespół ratownictwa medycznego.
Po przyjeździe służb osobowa Skoda Fabia była już całkowicie objęta pożarem.
RANNY 39-LATEK OBOK AUTA
W pobliżu płonącego samochodu znajdował się 39-letni mężczyzna. Był przytomny i kontaktowy, ale miał głęboką ranę prawego przedramienia z bardzo silnym krwawieniem.
Strażacy udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Założono opatrunek uciskowy, ułożono poszkodowanego na noszach typu deska i zapewniono termoizolację do czasu przekazania ratownikom medycznym.
„OKOLICZNOŚCI NIE SĄ JASNE”
Wstępnie pojawiła się informacja, że mężczyzna mógł zostać poparzony podczas próby gaszenia auta. Jak wynika jednak z relacji strażaków, głównym obrażeniem była głęboka rana ręki, a okoliczności jej powstania nie są do końca jasne.
– Bardzo możliwe, że próbował coś gasić, ale nie było pewności, w jakich okolicznościach powstała ta rana – wynika z relacji przekazanej po akcji.
UGASILI POŻAR I ZABEZPIECZYLI MIEJSCE
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, oświetleniu terenu akcji oraz ugaszeniu pożaru pojazdu. Odłączono również akumulator w spalonym aucie.
Na razie nie są znane przyczyny pożaru Skody Fabii. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

