Nie będzie to budynek komunalny, choć buduje go gminna spółka. - Nasza oferta skierowana jest do osób, które nie mają samodzielnie zdolności kredytowej, ale są w stanie wynajmować na przykład stancję – mówi Cezary Łachmański, burmistrz Pasymia. - To nasza spółka bierze na siebie kredyt oraz wybudowanie obiektu. Potem najemca takiego lokalu będzie miał wliczoną ratę kredytu w czynsz. A po spłacie kredytu stanie się właścicielem wymarzonego „M”.
Były konsultacje
- Liczymy, że pozwolenie na budowę otrzymamy w przyszłym tygodniu – mówi Ireneusz Rosik, prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Pasym Spółka z o. o. - Potem ruszą procedury przetargowe związane z wyłonieniem wykonawcy i banku, który tę inwestycję skredytuje.
Z 18 mieszkań, które ma wybudować spółka, 13 jest już „zaklepanych”. - Z chętnymi prowadziliśmy konsultacje i to właśnie pod ich zapotrzebowanie i możliwości budowany będzie obiekt – mówi Rosik. - Znajdą się tam mieszkania o powierzchni od 43 do 69 m2. Jeśli ktoś jest zainteresowany mieszkaniem w przepięknym Pasymiu to mamy jeszcze pięć wolnych mieszkań. Gorąco zapraszam.
Spłacą i staną się właścicielami
Budynek powstanie przy ulicy Polnej. W sąsiedztwie będą domki jednorodzinne. - Dlatego nasz obiekt nie będzie typowym blokiem, a stylizowaną kamienicą – dodaje Rosik. - Wychodzę z założenia, że jeśli już coś budować, to ładnie i funkcjonalnie.
Spółka zakłada, że poszczególne rodziny będą przez 15–20 lat spłacać co miesiąc ratę za mieszkanie, aż do momentu, kiedy zobowiązanie zostanie w całości uregulowane. - Założeniem projektu jest, że spółka nie będzie z tego tytułu czerpała zysków. Cały proces inwestycyjny odbędzie się praktycznie po kosztach, czyli należy przyjąć, że mieszkania powinny być o 20–30% tańsze od oferowanych na rynku – wyjaśnia Rosik.
Fot. Tak ma wyglądać dom – kamienica według projektowej wizualizacji.
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37