W kościele Matki Bożej Częstochowskiej w Szymanach były kwiaty, wzruszenie i długie brawa. Ks. prof. Zdzisław Żywica świętował 40-lecie kapłaństwa, a Małgorzata i Witold Czujakowie ze Szczytna – 45 lat małżeństwa. Była to uroczystość, w której osobiste historie splatały się z historią całego powiatu.
Nie lubi być w centrum uwagi. Od lat stoi raczej przy ambonie, katedrze uniwersyteckiej albo nad otwartą Biblią. Tłumaczy trudne fragmenty Pisma Świętego, prowadzi wykłady, pisze książki. Tym razem to on słuchał. Słów wdzięczności było wiele.
W niedzielę w kościele parafialnym w Szymanach odbyła się uroczysta msza święta z okazji 40-lecia kapłaństwa ks. prof. dr hab. Zdzisława Żywicy – pochodzącego z Orzeszek biblisty, wykładowcy Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i dyrektora Warmińskiej Szkoły Biblijnej.
OD ORZESZEK PRZEZ RZYM DO SZYMAN
Kapłańską drogę rozpoczął dokładnie 14 czerwca 1986 roku w Olsztynie.
– Święcenia przyjęło wtedy dwudziestu kapłanów. Trzech już zmarło, dwóch zginęło w wypadkach samochodowych. Dziś żyje nas piętnastu – mówił podczas jubileuszu ks. prof. Żywica.
Jego droga była wyjątkowa. Po pracy duszpasterskiej w Olsztynie studiował teologię i biblistykę, zdobywał wiedzę w Rzymie oraz Ziemi Świętej. Przez lata zyskał opinię jednego z najbardziej cenionych znawców Pisma Świętego w regionie. Dla studentów jest profesorem, dla słuchaczy wykładów przewodnikiem po Biblii, a dla mieszkańców powiatu szczycieńskiego po prostu „księdzem Zdzisławem z Orzeszek”.
„JESTEŚ NASZYM TŁUMACZEM BIBLII”
Najwięcej emocji przyniosły słowa rodziny. Jedna z krewnych przypomniała, że podczas prymicji księdza Zdzisława była kilkuletnią dziewczynką i recytowała przygotowany specjalnie na tę okazję wiersz.
– Dziękujemy za te czterdzieści lat kapłaństwa. Byłeś duszpasterzem, nauczycielem, wykładowcą. Dla młodszych pokoleń jesteś trochę jak tłumacz Google trudnych słów zawartych w Piśmie Świętym, żebyśmy mogli je lepiej zrozumieć – mówiła.
W jej słowach było wszystko: wdzięczność, rodzinna bliskość i świadomość, jak wiele osób przez cztery dekady spotkało na swojej drodze jubilata.
KWIAT MA KOLCE
Nie zabrakło również życzeń od kapłanów. Proboszcz parafii w Szymanach ks. Jacek Bacewicz, od lat zaprzyjaźniony z jubilatem, nawiązał do wręczonych kwiatów.
– Dzisiaj dostał róże. Przynajmniej wie, że kwiat też ma kolce. Niekiedy ten kolec w życiu potrafi mocno zaboleć, gdy spotka się kogoś mniej życzliwego. Ale kwiat zawsze wynagradza – mówił proboszcz.
Z kolei dziekan dekanatu szczycieńskiego ks. Andrzej Wysocki przypomniał drogę naukową jubilata i jego wkład w rozwój diecezji.
– Jeszcze wiele dobrego może zrobić dla Kościoła warmińsko-warmińskiego – podkreślał.
„TO WIELKIE ZASKOCZENIE”
Sam jubilat nie ukrywał wzruszenia.
– Nie spodziewałem się takiej niespodzianki. To dla mnie wielkie zaskoczenie i ogromna radość. Dziękuję rodzinie, księdzu Jackowi i wszystkim, którzy sprawili, że ten jubileusz jest wyjątkowy – mówił.
Przyznał również, że ostatnie lata coraz mocniej związały go z parafią w Szymanach.
– Można powiedzieć, że znalazłem się tutaj przypadkowo. Ale są w życiu znaki, które trzeba odczytywać. Wierzę, że także z tego miejsca Pan Bóg miał jakiś plan – dodał.
Jednocześnie zwrócił uwagę na problem coraz mniejszej liczby powołań kapłańskich.
– Seminaria są dziś niemal puste. To znak czasu, nad którym wszyscy powinniśmy się pochylić – mówił.
DRUGI JUBILEUSZ
Podczas tej samej mszy świętej swoje święto przeżywali także Małgorzata i Witold Czujakowie ze Szczytna.

Znane małżeństwo fotografików obchodziło 45-lecie wspólnego życia.
W kościele w Szymanach spotkały się więc dwa jubileusze. Jeden związany z kapłaństwem, drugi z małżeństwem.
Czterdzieści lat służby przy ołtarzu. Czterdzieści pięć lat wspólnej drogi.
Historie różne, ale oparte na tej samej wartości – wierności podjętym przed laty decyzjom.
A co Pan powie o pożytecznych idiotach bezkrytycznie powielających banderowską narrację? To są dopiero debile, prawda? To Zelenski zmienił nastawienie Polaków nie Putin, to Zelenski gloryfikuje UPA i tworzy Panteon dla tych morderców. Polacy w końcu zobaczyli prawdę, o której od lat mówił Putin, ale debile skutecznie go zaszczekiwali.
Polak
2026-07-27 15:13:49
Brawo! W końcu ktoś powiedział to głośno. Parking 50 m od jeziora. Tygodnik mógłby podpytać innych włodarzy czy przeznaczyli by tak cenny obszar na parking. Mieszkańcy spłatę odkupu wieży będą odczuwać 10 lat minimum. Natomiast parking i renowacja trupa to kolejne 20 lat zaciskania pasa.
Barbara
2026-07-27 14:48:33
Brawo!
Tomasz
2026-07-27 12:26:13
w plozach tylkp jurek tyczynski
jery
2026-07-27 12:25:33
uwazajcie na pluskwy w domkach
wojt jaskol stasiek
2026-07-26 07:50:51
Wyremontuje sasiadowi drogie auto nalezace do niego. Na powyzszy cel dostane dofinansowanie. Auto bedzie moglo slyzyc innym sasiadom. Bez umowy, tak na czape. Czy w tym planie jest sens i jak to dziala pod katem prawnym?
Jan
2026-07-25 20:36:59
Tłumaczenie angielskiego cytatu z felietonu: \"Każdy plemnik jest wspaniały. Jeśli plemnik się marnuje, Bóg się wścieka. Każdy plemnik jest święty. Każdy plemnik jest wspaniały”. Namawiam do komentowania!
Tłumacz
2026-07-25 18:10:57
Miał być interesujący felieton, a wyszło ale wyszło, słabo i tendencyjnie
Jerry
2026-07-25 18:04:08
Okazuje się, że miejska tężnia solankowa z jednego z poprzednich budżetów obywatelskich to potężny rozsiewca bakterii Coli, który trzeba zlikwidować. Były badania w Krakowie - trzeba przeczytać artykuł pod linkiem: https://www.onet.pl/informacje/radio-krakow/niebezpieczne-teznie-solankowe-wiecej-bakterii-kalowych-niz-w-oborach/6ztwndm,0666d3f1
Malta
2026-07-23 23:45:09
Typowa \"blondynka\", a to niedobrze świadczy o wyborcach, którzy na nią głosowali. Teraz powinno się przed Urzędem zamontować dla radnych wskaźnik głupoty. Jak poniżej i rowno wskaże, to precz z obrad.
Krzysztof
2026-07-23 18:47:36