Jedna sesja. Trzy wydarzenia, które na długo zapiszą się w historii Pasymia. Jubileusz 640-lecia miasta, tytuł Honorowego Obywatela dla Józefa Grażula i absolutorium dla burmistrza Marcina Nowocińskiego sprawiły, że piątkowe obrady były jednymi z najważniejszych w tej kadencji.
Są takie sesje rady miejskiej, które kończą się kilkoma uchwałami i szybko odchodzą w zapomnienie. Ta była inna. W piątek, 26 czerwca, Pasym rozpoczął świętowanie 640-lecie nadania praw miejskich, dziękował jednemu ze swoich najbardziej zasłużonych mieszkańców i jednocześnie rozliczał kolejny rok pracy samorządu. Były owacje, wzruszenie, ale też rozmowa o pieniądzach, inwestycjach i codziennych problemach gminy. Na zakończenie radni większością głosów udzielili burmistrzowi Marcinowi Nowocińskiemu absolutorium za wykonanie budżetu.
Uroczysta sesja rozpoczęła się od jubileuszu miasta. W tym roku Pasym obchodzi 640. rocznicę nadania praw miejskich - wydarzenia, które na trwałe wpisało miejscowość w historię Mazur. Jednak najważniejszy moment tej części obrad nie był związany z datami ani dokumentami.
HONOR DLA CZŁOWIEKA
Kiedy przewodniczący rady odczytał uchwałę o nadaniu tytułu Honorowego Obywatela Gminy Pasym księdzu Józefowi Grażulowi, sala nagrodziła laureata długimi brawami. To wyróżnienie przyznano za wieloletnią działalność na rzecz rozwoju gminy i integrowania lokalnej społeczności.
Odbierając odznaczenie, Józef Grażul nie mówił o swoich zasługach. Dziękował mieszkańcom, samorządowcom i wszystkim, z którymi przez lata przyszło mu współpracować. Nie zapomniał również o osobach, które nie mogły uczestniczyć w tej uroczystości. Był to najbardziej emocjonalny moment całej sesji. Gratulacje składali mu między innymi poseł Artur Chojecki, czy prezes Banku Spółdzielczego w Szczytnie Krzysztof Karwowski.
OD ŚWIĘTOWANIA DO CODZIENNOŚCI
Kilka minut później uroczysty nastrój ustąpił miejsca samorządowej codzienności. Radni przeszli do debaty nad raportem o stanie gminy i wykonaniem budżetu za 2025 rok. Burmistrz Marcin Nowociński podsumował najważniejsze działania ostatnich miesięcy. Mówił o rozwoju turystyki, przygotowaniach do uruchomienia projektu „Rejs Kalwa”, a także o inwestycjach poprawiających bezpieczeństwo przy szkołach.
Nie unikał jednak tematów trudnych.
- Potrzeb jest więcej niż możliwości. Mam listę 100 zadań, 30 wykonam, wykreślam je, przejadę się po Pasymiu i mam kolejne 30 zadań do wykonania - mówił burmistrz Marcin Nowociński.
To właśnie ten fragment wystąpienia najlepiej oddał realia pracy samorządu. Oczekiwania mieszkańców są ogromne, a możliwości finansowe ograniczone. Każda decyzja oznacza konieczność wyboru, które inwestycje zrealizować najpierw, a które muszą jeszcze poczekać.
WIĘKSZOŚĆ POPARŁA BURMISTRZA
Po zakończeniu debaty radni przystąpili do głosowania. Marcin Nowociński otrzymał zarówno wotum zaufania, jak i absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2025 rok. Obie uchwały zostały przyjęte większością głosów.
Formalnie oznacza to pozytywną ocenę sposobu zarządzania finansami gminy w minionym roku. Politycznie jest także sygnałem, że większość Rady Miejskiej nadal popiera kierunek działań obecnych władz.
Piątkowa sesja miała więc dwa zupełnie różne oblicza.
Najpierw przypomniała mieszkańcom o ludziach, którzy współtworzyli historię Pasymia. Potem sprowadziła wszystkich na ziemię, pokazując, że współczesny samorząd to przede wszystkim codzienne decyzje, nieustanne wybory i długa lista spraw, które mieszkańcy chcieliby zobaczyć zrealizowane.
I być może właśnie dlatego ta sesja okazała się jedną z najważniejszych w całym jubileuszowym roku. Bo pokazała, że historię miasta tworzą nie tylko wydarzenia sprzed 640 lat, ale także decyzje podejmowane dziś.

urodził się 13 lipca 1941 roku w nieistniejącej już dziś kresowej wsi Stawbury na Wileńszczyźnie. Jako jedenastolatek wraz z rodzicami i rodzeństwem został deportowany przez władze sowieckie do Kazachstanu, gdzie rodzina przez kilka lat pracowała przymusowo w kołchozie. Do Polski wrócili dopiero w 1956 roku w ramach repatriacji, osiedlając się na Warmii.
Po odbyciu służby wojskowej ukończył liceum i w 1971 roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie. Święcenia kapłańskie przyjął 23 marca 1978 roku z rąk biskupa Józefa Drzazgi. Od 1987 roku związany jest z Pasymiem, gdzie przez blisko cztery dekady pełnił funkcję proboszcza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci życia religijnego i społecznego miasta. Obecnie jest rezydentem parafii.
Za swoją działalność został odznaczony m.in. Krzyżem Zesłańców Sybiru oraz uhonorowany nagrodą Juranda Honorowego. Nadal aktywnie angażuje się w życie lokalnej społeczności i wspiera działania na rzecz zachowania pamięci o losach Polaków zesłanych na Sybir oraz ich potomków.
Szacun. Jak ona to zrobila???
Bartek
2026-08-06 04:51:17
pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa
wojt jaskol stasiek
2026-08-04 21:46:50
Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.
W. Nosowicz
2026-08-04 20:31:03
Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.
XxX
2026-08-04 17:21:57
W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?
Waldemar
2026-08-03 18:39:39
\"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.
Polak
2026-08-03 16:17:07
A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?
.
2026-08-03 15:09:16
Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.
Andrzej
2026-07-31 12:18:42
Stac w miejscu?
Jan
2026-07-31 09:18:39
Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.
nikoś
2026-07-30 11:10:01