Odeszła strażniczka pamięci Mazur. Nie żyje Monika Ostaszewska-Symonowicz
Przez lata opowiadała historię Szczytna i Mazur. Dbała o pamiątki przeszłości, współtworzyła życie kulturalne miasta i popularyzowała wiedzę o regionie. W niedzielę 21 czerwca zmarła Monika Ostaszewska-Symonowicz, wieloletnia kierownik Muzeum Mazurskiego w Szczytnie.
Smutną informację przekazali pracownicy Muzeum Mazurskiego. Monika Ostaszewska-Symonowicz kierowała placówką w latach 1997–2016, ale z muzeum związana była przez większą część swojego życia. Historia i muzealnictwo były obecne w jej domu od pokoleń. Jej matka, Stanisława Ostaszewska, również pełniła funkcję kierownika Muzeum Mazurskiego w Szczytnie.
ŻYCIE ZWIĄZANE Z HISTORIĄ
Monika Ostaszewska-Symonowicz ukończyła studia historyczne o specjalności archiwalnej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Swoje kwalifikacje rozwijała również na Podyplomowym Studium Muzealniczym Uniwersytetu Warszawskiego. Zdobytą wiedzę przez lata wykorzystywała w pracy na rzecz ochrony lokalnego dziedzictwa. To właśnie pod jej kierownictwem muzeum rozwijało działalność wystawienniczą, edukacyjną i popularyzatorską, stając się ważnym miejscem na kulturalnej mapie regionu.
NIE TYLKO MUZEUM
W latach 1994–1998 była także radną Rady Miejskiej w Szczytnie. Pracowała w Komisji Kultury, Sportu i Turystyki, angażując się w sprawy związane z życiem społecznym i kulturalnym miasta. Znana była również czytelnikom lokalnej prasy. Publikowała artykuły poświęcone historii Szczytna i Mazur oraz działalności muzeum. Jej teksty ukazywały się między innymi na łamach „Kurka Mazurskiego” i „Naszego Mazura”. Publikowała także w wydawnictwach naukowych, w tym w „Roczniku Mazurskim”.
„POZOSTANIE W NASZEJ PAMIĘCI”
W pożegnalnym komunikacie pracownicy muzeum podkreślili jej zaangażowanie i pasję. „Pozostanie w naszej pamięci jako osoba oddana muzealnictwu i regionalnej historii” - napisali.
Kierownictwo i pracownicy Muzeum Mazurskiego w Szczytnie złożyli rodzinie, bliskim i przyjaciołom zmarłej wyrazy współczucia. Wraz z odejściem Moniki Ostaszewskiej-Symonowicz Szczytno traci osobę, która przez dziesięciolecia pomagała mieszkańcom lepiej rozumieć historię miejsca, w którym żyją.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

