Tygodnik Szczytno

Poniedziałek, 19 Październik
Imieniny: Hanny, Klementyny, Łukasza –

Reklama

Reklama

Sawica pomogłaby na suszę

Na likwidację problemów z wodą, zarówno pod względem hydrologicznym, jak i rolniczym, potrzeba byłoby nie kilkudziesięciu milionów, a miliardów – mówi burmistrz Wielbarka Grzegorz Zapadka. - Przewidując, że podobnie jak w roku ubiegłym, także w bieżącym rolnicy będą borykać się z suszą, jeszcze zimą, podczas spotkań wiejskich mówiłem, że jej skutkom muszą przeciwdziałać sami, bo na systemową pomoc i rozwiązanie problemów nie ma co za bardzo liczyć.

  • Data:

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zajmuje się obecnie rozsyłaniem do rolników w całym pieniędzy, przyznanych w ramach pomocy suszowej za straty poniesione w ubiegłym roku. Na pokrycie strat, wykazanych w 355 tysiącach wniosków, jakie wpłynęły z całego kraju, potrzeba ponad 2,3 mld złotych. Te do ARiMR wpływają od czasu do czasu w różnej wysokości. Aktualnie rozsyłana „pula” to raptem 280 milionów.

 

- Rolnicy już dawno powinni otrzymać te pieniądze, by móc za nie kupić ziarno czy nawozy – mówi burmistrz Grzegorz Zapadka. - Jeśli do tej pory nie ma rekompensat za ubiegły rok, to co mówić o bieżącym?

 


Reklama

W ostatnich dniach, co prawda, trochę popadało, ale powszechnie mówi się o tym, że groźba suszy nad krajem wisi i może ona być jeszcze bardziej dotkliwa niż w ubiegłym roku. W Wielbarku jest pomysł na to, by chociaż trochę osłabić jej skutki.

 

- Kilka miesięcy temu złożyliśmy do Wód Polskich w Białymstoku projekt dotyczący renaturalizacji rzeki Sawica. Chodzi o to, by przywrócić jej bieg w starym korycie – tłumaczy burmistrz. - Obecnie wody Sawicy zasilają Omulew, dalej Narew i Wisłę. W dawnym kształcie Sawica miała wiele meandrów i rozlewisk, co powodowało, że jej wody służyły przylegającym do niej gruntom i lasom. Taka renaturalizacja to koszt około 300-400 tysięcy złotych, a dla sporej części gminy, przy naszych słabych glebach, byłoby to solidne wsparcie gospodarki wodnej. Nasz wniosek, owszem, ma przychylną opinię w Olsztynie, ale z Białegostoku otrzymaliśmy jedynie lakoniczną odpowiedź, że może... kiedyś... jak będą pieniądze.

 

Reklama

 

Fot. Tak wygląda uregulowana Sawica przepływająca przez Wielbark



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama