Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Radny powiatowy uczestniczył w koszmarnym wypadku. Czy przebudowa drogi nie wystarczyła, aby ocalić życie?


Droga śmierci, jak mawiano o odcinku Szczytno – Olszyny, mimo przebudowy dalej zbiera swoje żniwo. W sobotę, 27 listopada doszło tam do groźnego wypadku, w którym ucierpiały aż cztery osoby, w tym kobieta w ciąży i 2-letnie dziecko. Za kierownicą jednego z aut siedział radny powiatowy Zygmunt Rząp, który od lat walczył o remont drogi.



Do wypadku doszło przed godz. 19. Czołowo zderzyły się chrysler z volkswagenem.

 

- Najwyraźniej Bóg ma dla mnie jeszcze jakieś zadanie tu na Ziemi, bo mimo tragicznych okoliczności wszyscy żyjemy – mówi Zygmunt Rząp. - Z lasu wybiegł łoś. Nie dał mi żadnych szans na reakcję. Zahaczyłem go autem, a potem broniłem się, aby nie uderzyć w ten drugi samochód. Niestety zabrakło dosłownie metra, aby minąć tych ludzi – na chwilę milknie, widać że wspomnienie wypadku budzi emocje. - Na szczęście wszyscy wyszliśmy z tego wypadku tylko z lekkimi obrażeniami, choć wyglądało to naprawdę koszmarnie – dodaje. - Najwyraźniej góra czuwała nad nami wszystkimi.

 

Zygmunt Rząp, jeszcze jako sołtys Olszyn, potem radny powiatowy, od lat walczył o przebudowę drogi Szczytno – Olszyny, bo dochodziło na niej systematycznie do wypadków. Zginęło na niej wielu ludzi. Przebudowa zakończyła się kilka miesięcy temu. Miało być bezpieczniej. Niestety, nie jest. Prosty, idealnie równy odcinek sprawia, że kierowcy czują się bezpiecznie, tym bardziej, że na drodze nie powinno być pieszego, rowerzysty, czy nawet motorowerzysty. Dla takich osób pobudowano obok ścieżkę pieszo-rowerową.


Reklama

 

Okazało się jednak, że las, przy którym biegnie droga, jest pełna zwierzyny, która nocą wychodzi na drogę.

 

- Dziki, jelenie, sarny, łosie... - wylicza Rząp. - To kolejne zagrożenie dla kierowców. Ogromne. Widzę to na swoim przypadku, bo łoś nocą zlewa się z tłem, drogą, w ogóle go nie widać. Dostrzegłem go już w momencie, gdy było za późno na jakąkolwiek reakcję. I stało się to, co się stało.

 

Po wyjściu ze szpitala Zygmunt Rząp zamierza zwrócić Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Olsztynie uwagę na ten problem.

 

- Być może trzeba postawić tam odpowiedni znak, a być może założyć siatki, aby zwierzyna nie mogła dostać się na drogę – mówi. - Jestem realistą, wiem, że jest tam mnóstwo zjazdów na drogi leśne i wszystkiego się nie zagrodzi, ale może chociaż część, może komuś to uratuje życie. Warto o tym pomyśleć – dodaje.

 

Reklama

Słowa o łosiu, który wybiegł na drogę radnemu Rząpowi potwierdza policja.

 

- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 71-letni mieszkaniec gminy Szczytno poruszający się pojazdem marki Chrysler w kierunku Olszyn zderzył się ze zwierzyną leśną, która wtargnęła na jezdnię, wskutek czego mężczyzna zjechał na przeciwległy pas i zderzył się czołowo z prawidłowo poruszającym się pojazdem marki volkswagen – informuje sierżant Joanna Manelska ze szczycieńskiej policji.

 

W zdarzaniu najbardziej ucierpiała kobieta w ciąży i dwuletnie dziecko – oboje zostali przewiezieni do olsztyńskich szpitali. Zygmunt Rząp trafił do szpitala w Szczytnie. Czwarty uczestnik wyszedł ze zdarzenia z ogólnymi potłuczeniami, ale nie wymagał hospitalizacji.

Patrząc jednak na zdjęcia trudno nie przyznać, że to rzeczywiście cud, że wszyscy żyją. Auta zostały zniszczone doszczętnie.



Komentarze do artykułu

Jaśko

oj , jaka krótka pamięć ?

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama