Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Zwykły konflikt czy „likwidacja” konkurencji do fotela wójta?


Gmina Jedwabno straciła jednego z lepszych urzędników. Z pracy odeszła Izabela Zapadka, kierownik Referatu Promocji, Informatyki i Komunikacji Społecznej. Jak twierdzi, na jej decyzję złożyło się wiele czynników, ale ten najważniejszy to szkalowanie jej przez część gminnych radnych. Sprawa może znaleźć swój finał w sądzie. Czy to już przepychanki przed kolejnymi wyborami samorządowymi? Niektórzy twierdzą, że tak.



Tuż po świętach Bożego Narodzenia pięcioro radnych gminy Jedwabno, w tym przewodnicząca rady Elżbieta Brzóska podpisało się pod pismem skierowanym do wójta, w którym oskarżają kierownik Zapadkę m.in. o niestosowne wpisy na oficjalnym facebooku Gminy Jedwabno, twierdzą też, że „w bardzo niekulturalny sposób odnosi się do przełożonych i pracowników urzędu, co podważa ich autorytet i neguje kompetencje”. Radni zawnioskowali o ograniczenie pani kierownik między innymi dostępu do gminnych mediów społecznościowych, a wójta zobowiązali do przeanalizowania sytuacji i podjęcia stosownych działań. W piśmie padały też zarzuty o brak nadzoru nad Środowiskowym Domu Samopomocy w Jedwabnie.

 

 

Gmina była liderem rankingów

 

- Pismo jest pełne oskarżeń, pomówień i oszczerstw, godzących w moją pracę jako urzędnika, – mówi Izabela Zapadka. - Na coś takiego nie ma mojej zgody. Tej gminie oddałam kilka lat swojego życia. Pracowałam po kilkanaście godzin dziennie. Nawet będąc na urlopie. Zależało mi, aby nasza gmina był rozpoznawalną marką. I tak się stało. W Urzędzie Gminy odpowiadałam za promocję, zamówienia publiczne oraz pozyskiwanie i rozliczanie środków unijnych. Że była to skuteczna praca można było się przekonać, bo nasza gmina w tym czasie była liderem wielu prestiżowych rankingów. Dlatego dziwię się zarzutom, które w tym dziwnym piśmie postawili mi radni.

 

Sprawy kadrowe

 

Po tym piśmie pani Izabela sama podjęła decyzję o odejściu z pracy. Złożyła wypowiedzenie, które przyjął wójt Sławomir Ambroziak. - Nie będę wypowiadał się na tematy kadrowe – powiedział „Tygodnikowi Szczytno”. - Wyrażałem chęć, aby dalej pracowała, bo ta współpraca była dobra, ale pani Izabela postanowiła inaczej. Otrzymałem pismo z prośbą o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron. Takie było jej święte prawo.


Reklama

Wójt nie chce oceniać pracy swojego byłego już urzędnika.

 

Dla dobra gminy

 

Izabela Zapadka ma żal do radnych, którzy nigdy wcześniej nie informowali jej o swoich zarzutach. - Nie dali mi nawet odczuć, że coś im się nie podoba w mojej pracy, przewodnicząca Rady Gminy Elżbieta Brzóska rozmawiała ze mną często i nigdy nie wspomniała, że coś jest nie tak, jakby radni sobie życzyli. – mówi. - Dlatego naprawdę nie rozumiem tego pisma i całego zamieszania. Wszystko, co robiłam, było podyktowane dobrem gminy oraz jej mieszkańców.

 

Oszczerstwa za pracę

 

- Zarzuty, które przeczytałam w tym piśmie odnośnie mojej pracy są dla mnie próbą oczernienia mnie przed wójtem gminy, ale i przed mieszkańcami – ocenia była już pani kierownik.

Izabela Zapadka poprosiła radnych o wyjaśnienie zarzutów. - Ale do dnia dzisiejszego nie otrzymałam żadnej odpowiedzi – ubolewa. - Moja decyzja była konkretna, nie ma sensu dalsza praca dla takich ludzi, którzy nie porozmawiają z człowiekiem tylko od razu zmieszają go z błotem. To są nasi radni. Jestem mieszkańcem gminy Jedwabno i oni reprezentują również mnie, a zachowanie, jakie prezentują, jest po prostu naganne. Starałam się zawsze bardzo dobrze wypełniać swoje obowiązki i nie mam sobie nic do zarzucenia, a wręcz przeciwnie. Co za tę ciężką pracę na rzecz gminy otrzymałam? Kartkę papieru pełną oszczerstw, własnoręcznie podpisaną przez część radnych Gminy Jedwabno. To naprawdę przykre.

 

Doskonały pracownik ale...

Reklama

 

Zapytaliśmy przewodniczącą rady Elżbietę Brzóskę, jakie uwagi miała do pracy pani kierownik. - Jeśli chodzi o samą pracę pani Izy, to nic złego powiedzieć nie mogę – tłumaczy „Tygodnikowi Szczytno”.

 

- W tym, co robiła, była bardzo dobra. Nam chodziło bardziej o to, aby zwrócić wójtowi uwagę na atmosferę, która zaczęła panować w urzędzie. Czasami jest tak, że nie zdajemy sobie sprawy, że nasze zachowanie, czy słowa mogą kogoś zranić. Nic więcej w tej sprawie nie powiem. Ale dodam, że byliśmy zaskoczeni odejściem pani Izy. Naprawdę nie to było naszą intencją.

 

Z informacji, które docierają od jakiegoś czasu do naszej redakcji wynika, że całe zamieszanie może być też spowodowane decyzją obecnego wójta Sławomira Ambroziaka, który zapowiedział, że to jego ostatnia kadencja. - A pani Iza była na tyle dobra w tym co robi i na tyle rozpoznawalna w gminie, że mogła być dla kogoś przeszkodą w kolejnych wyborach samorządowych – mówi nam jeden z gminnych urzędników, który prosi o anonimowość. - Mimo że do wyborów jest niemal 5 lat, to w naszej gminie już można je delikatnie odczuć.

 

 

Fot.

Izabela Zapadka: - Nie pracowałam na rzecz gminy i mieszkańców po kilkanaście godzin dziennie po to, by mnie oczerniano i szkalowano.

 



Komentarze do artykułu

Krecik

Ludzie czy nadal nie rozumiecie, jak urzędnik zostaje wójtem to macie co macie, jeszcze raz podniesie podatki letnikom , a i za miejscowych też się weźmie także gratulacje wyboru.

szef

Najlepsi są pracownicy których charakteryzuje: 1) pozytywna energia, 2) umiejętność stymulowania innych, 3) śmiałość, 4) odwaga do podejmowania trudnych decyzji, 5) skuteczność, czyli zdolność realizowania celów, 6) pasja, czyli szczera, głęboka i autentyczna ekscytacja pracą. Mam wrażenie, że wszystkie te cechy posiada nasz bohaterka, stąd rezygnacja z takiego pracownika budzi zdziwienie.

Widocznie radni jacy tam są lubią oczerniać innych i po prostu kłamać. Jacy to są radni gdzie nie zależy im na dobru mieszkańców tylko swojej własnej d**? To nie pierwsza taka sytuacja w tej gminie ze strony radnego. Przy wyborach niektórzy radni posuwali się do dziwnych rzeczy takich jak właśnie oczernianie swoich kontrkandydatów. Może mają coś do ukrycia ludzie tam pracujący i \'\' niewygodnych \'\' się pozbywają?

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama