Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Jak Piekarski na mękach…- mazurskie gadanie Wiesława Mądrzejowskiego


Bardzo sobie cenię opinie Czytelników, a szczególnie te krytyczne. Taki, jak mniemam, krytyczny stosunek do jednego z moich felietonów wyraził na naszej stronie internetowej pan o wdzięcznej ksywie „Uglybert”. Mazurskie gadanie na temat ustawy o bezkarności za przekręty pisowskich urzędników był uprzejmy określić jako „plecenie jak Piekarski na mękach”. Zgadzam się z pokorą, bo znam wielu lepszych felietonistów ode mnie. Znam i gorszych, ale niewielu.


  • Data:

Temat, który podjąłem, czyli bezczelne usiłowanie rządzących polityków uchylenia się od odpowiedzialności za zwyczajne złodziejstwo przy wykorzystaniu tragedii, jaką dla tysięcy ludzi jest pandemia, naprawdę wymaga dobrego pióra.

 

 

Z pewnością ostrzejszego niż moje. Tu Czytelnik ma całkowitą rację. Podejrzewam, że nie darzy szczególną miłością rządzącej dziś ekipy i jej przewodniego hasła „bo nam się należy”. Wyraźnie widać, że liczył na barwniejsze i bardziej dosadne ustosunkowanie się do tak ohydnego procederu. Zapewniam, że staram się jak mogę w miarę swoich możliwości.

 

Prawda, żem chamidło, które p. „Uglyberta” brzydzi, ale ciągle miewam cywilizowane odruchy. Zdarza się nawet, że myję nogi przed niektórymi świętami państwowymi. Moja autocenzura wykreśla mi więc z tekstu słowa co bardziej obraźliwe i nieprzyzwoite. Trudno, wychowałem się w niesłusznych czasach, kiedy nauczyciele mocno zwracali uwagę na sposób wysławiania się. Za nazwanie jednego z kolegów per „dupa wołowa” zostałem kiedyś posadzony karnie do tzw. „oślej ławki” na cały tydzień. Przyjąłem to z godnością, bo jak nazwać faceta, który trzy razy pod rząd nie trafia do pustej bramki w wewnątrzklasowych rozgrywkach?

 

Gdyby ktoś miał teraz czas i cierpliwość śledzenia tzw. publicznych mediów, odzywki tego typu w nikim nie budzą nawet oburzenia. Jeśli wlazłeś między wrony… Poziom tzw. medialnych dyskusji osiągnął klasę czegoś, co niegdyś określano mianem „połajanek”. Starsi Czytelnicy może pamiętają Stefana Wiecheckiego „Wiecha”, warszawskiego felietonistę ubarwiającego strony Expressu Wieczornego folklorem Targówka, Powiśla czy Bródna. Tematy czerpał jako reporter na salach rozpraw ówczesnych sądów grodzkich. Znaczna część spraw dotyczyła naruszenia swoiście rozumianego dobrego imienia mieszkańców tych warszawskich rewirów. Honor dla warszawskiego rodaka był wtedy niezwykle ważny. Panowie załatwiali tego typu konflikty przy użyciu pięści lub innych ostrzejszych narzędzi. Panie szły do sądu. W tamtych czasach dzisiejsi czołowi „publicyści” mieliby wysiedziane stałe miejsca na ławach oskarżonych.


Reklama

 

Wymiana opinii i poglądów przeniosła się obecnie z targowisk na szersze forum. To, co znajdziemy na najbardziej popularnym facebooku czy twitterze już nikogo nie dziwi. Nie chodzi tylko o dobór słownictwa. Anonimowość, wątpliwa zresztą, rozwiązuje języki chociaż i pod własnym nazwiskiem też klikanie w klawiaturę działa niczym środek pobudzający. Czasem wrzuca mi ktoś facebookowe komentarze pana dość znanego w Szczytnie, którego (chyba autentyczne) komentarze ociekają wulgarnością i nienawiścią. Do wszystkiego, co inne. A znany był kiedyś jako autor lirycznych i w miarę dowcipnych wierszyków. Szkoda…

 

Poza panoszącym się powszechnie chamstwem nowe media pozwalają na bezkarne wymyślanie i kreowanie faktów. Wystarczy, że jedną informację w kilku zbliżonych wersjach wrzuci kilkunastu trolli i już dalej żyje to własnym życiem. Napisano już na ten temat tysiące poważnych rozpraw, przygotowano dziesiątki naukowych dysertacji. Szczególnie ciekawa jest tu kwestia tzw. dezinformacji. Metody tego procederu są udoskonalane od setek lat.

 

Pomysłowość ludzka jest w tym zakresie nieograniczona o czym można się przekonać klikając na jedną z setek milionów dostępnych każdemu stron. Najróżniejsze jej formy najlepiej widać szczególnie w trakcie różnego rodzaju wyborów, na których ponoć opiera się demokracja. Nad wymyślaniem najbardziej nieprawdopodobnych i prawdopodobnych „wrzutek” pracują wysoko wyspecjalizowane zespoły fachowców. Istnieją znane w świecie „szkoły” specjalizujące się w tym procederze.

Reklama

 

Najczęściej mówi się i pisze o rosyjskiej, ale inne kraje też nie próżnują. Udowodniono już nawet wpływ, jaki to miało na wyniki wyborów w podobno najwyżej rozwiniętej demokracji jaką są Stany Zjednoczone. I w naszej ostatniej kampanii prezydenckiej fake newsy też masowo ładowano w co mniej odporne mózgownice. Taki już mamy niestety klimat, że przytoczę klasyka, ale gdzie mi tam do mistrzów.

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)

 

 



Komentarze do artykułu

X-Men

Fake newsy, zmora naszych czasów, niewiadomo dzisiaj komu wierzyć. Kiedyś było wiadomo, że pani Genowefa to największa plotkara, a Franek to lejwoda. Teraz na portalach wypisują totalne bzdury i ludziska wszystko łykają. Ba, ale z drugiej strony jest się od kogo uczyć. Telewizję strach włączyć i to nie tylko tą publiczną, te prywatne też nie chcą zostawać w tyle.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama