Sobota, 28 Maj
Imieniny: Amandy, Jana, Juliana -

Reklama


Reklama

Zawodówka – felieton Romana Żokowskiego


Z uporem maniaka, co tydzień śledzę lokalne gazety pod kątem rynku pracy. Choć ogłoszeń nie jest zbyt wiele, to ciągle powtarzają się te same oferty. Czyżby tak ciężko było znaleźć pracownika? Przecież bezrobocie, pomimo że spada, to w dalszym ciągu występuje w naszym regionie. Wygląda na to, że „fachowiec” to osobnik zagrożony wymarciem. Czemu tak się dzieje? Postanowiłem to sprawdzić.



Rzut oka na lokalne gazety w rubrykę „praca”. Jakie zawody są teraz na topie? Na pierwszym miejscu są budowlańcy. Znam kilku właścicieli firm budowlanych i wszyscy narzekają, że ciężko jest znaleźć dobrego pracownika.

 

 

Oferty pracy w zawodach murarza, tynkarza czy dekarza wiszą tygodniami. Polska „podnosi się z ruiny”, a my nie mamy kim budować. Dobrze, że choć przybysze zza wschodniej granicy nas wspierają. Skoro jest taki popyt na budowlańców, to dlaczego ich nie szkolimy? Wyszkolony murarz, tynkarz czy glazurnik, to skarb, na jaki czekają właściciele firm budowlanych.

 

Na drugim miejscu poszukiwanego zawodowca postawiłem spawacza. Spróbujcie znaleźć w Szczytnie spawacza z kwitami. Jak już ktoś znajdzie, to niech idzie do kościoła i da na mszę, bo drugi raz takiego cudu nie dozna. Skoro jest tak ciężko ze znalezieniem spawacza, to czemu nie szkolimy młodzieży w tym zakresie? Pamiętam jak w jednej ze szczycieńskich firm szukano spawacza i niestety nie znaleziono. Firma zatrudniła młodego chłopaka i sama go wyszkoliła. Czemu nie robią tego szkoły? Na trzecim stopniu podium znalazły się dwa zawody.


Reklama

 

Jeden to stolarz, a drugi kierowca – mechanik. Choć o stolarzy może łatwiej, bo nasza jedynka ma w ofercie szkolenie z zakresu „mechanik - operator maszyn do produkcji drzewnej”, ale czy ten „mechanik – operator” jest na miarę potrzeb naszych rodzimych firm? Szkolenie odbywa się we współpracy z firmą Ikea i zapewne dla potrzeb tej firmy. Jeszcze kilka tygodni temu widziałem szereg ofert dla kierowców ciężarówek i zarówno dla tych poruszających się po Polsce, jak i dla tych jeżdżących drogami całego świata. Ze świeczką trzeba szukać kierowcy, który umie jeździć ciężkim zestawem, zna się na mechanice i wie, jaki jest obieg dokumentacji przy przewozach krajowych i międzynarodowych. Ze świeczką trzeba szukać pracownika, któremu można powierzyć sprzęt i ładunek warty setki tysięcy euro i spać spokojnie. I można by tak wymieniać te ginące zawody. Ginące? No może źle się wyraziłem.

 

Ginące w sensie szkolnictwa, bo jako takie, dalej funkcjonują, tylko jak chcesz pracować w tym zawodzie to, zdany jesteś sam na siebie. Chcesz być spawaczem, mechanikiem czy murarzem, to ucz się sam w tym kierunku. Jeszcze w latach 80-90 nasze szkoły wypuszczały na rynek fachowców budowlańców czy kierowców – mechaników. A teraz? Teraz w większości młodzi ludzie chcą być informatykami, inżynierami czy menadżerami i nie brudzić rąk cementem czy smarami, jak to bywało kiedyś. Kiedyś zawodówkę traktowano jako szkołę uczącą konkretnego fachu, który pozwoli utrzymać siebie i rodzinę w przyszłości. Dziś zawodówka traktowana jest z pogardą i jako zło konieczne. Ale co się dziwić, skoro drukarka 3D wydrukuje nam elementy, a robot zbuduje samochód czy położy płytki w łazience. Postęp technologiczny trwa, ale czy roboty zastąpią wszystkich fachowców?

Reklama

 

Ach gdzie te czasy, gdy na widok kominiarza chwytało się za guzik. Przyniósł bądź nie przyniósł szczęścia, ale za guzik obowiązkowo trzeba było potrzymać. Teraz już nie potrzymasz, bo kominiarz dołączył do grona „fachowców mamutów”, którym grozi wyginięcie. Kto teraz będzie brudził się w sadzy i łaził po dachach? No kto? Nie bój nic. Komputer wymyśli i zbuduje robota, który wyczyści ci komin, tylko nie wiem, czy za guzik da potrzymać.

 

 

 

Roman Żokowski



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Szczytno z poważnymi wadami
    Co za bzdura, starosta lansuje się za kwotę 2000 zł. Podczas gdy każdy lekarz rodzinny wykonuje te badania w ramach NFZ.

    Barany


    2022-05-27 06:56:29
  • Sphinx wkroczył do Szczytna, uczta smaków w Twoim zasięgu (sprawdź szczegóły)
    Polecam zamówić jedzenie i udać się na długie zakupy... My czekaliśmy dwie godziny. Przy lemoniadach. Ja rozumiem, że taki dzień, że stoliki prawie wszystkie zajęte, ale ile można czekać na trzy humusy i dwie bułki??

    Mieszkanka


    2022-05-26 22:16:07
  • Miód idzie w parze z opłatkiem
    To sie nazywa smarowanie dupy miodem klechom, milosnikom dzieci.

    kropidło


    2022-05-26 13:45:17
  • Kolizja na przejeździe kolejowym w Dybowie
    Musiało dojść do kolizji na przejeździe kolejowym aż , to dopiero został tunel z porośniętych młodych drzew zlikwidowany.Teraz jest elegancko , dzięki za dobrze wykonaną pracę.

    Można ? , można.


    2022-05-25 19:31:05
  • Sobieski kończy 70 lat
    Szczerze - rzadko tu zaglądam, bo i po co, skoro wszystkie treści poznaję jeszcze zanim trafią one przed oczęta PT Czytelników. Ale zdarza się, że jednak zajrzę. Tym razem trafiłam na \"Sobiecha\", bo to moja szkoła i z sentymentem wspominana. Lektura komentarzy srodze mnie jednak zawiodła. Nie ze względu na ilość, lecz jakość. \"Sobiech\" (niezależnie od patrona zmienianego wraz z systemem) wypuścił z maturalnymi świadectwami tysiące absolwentów. Liczyłam więc na trochę wspomnień, opowieści z lat młodzieńczych, anegdot, historyjek o tym, jak to jakiś pan-prof czy pan-profka walczyli z niesfornymi młokosami i młokoskami (bądź odwrotnie). Niestety. Szkoda.

    Halina Bielawska, matura \'77


    2022-05-25 17:38:14
  • Kat Oliwii zdrowy, jest opinia biegłych
    Czyli pobicie w tym samym dniu innego człowieka to znaczy, że jest to działanie z premedytacją. Więc Sąd nie będzie miał wątpliwości co zrobić dla jego dobra.

    Jogucjusz


    2022-05-25 16:55:40
  • Alternatywy dla papierosów - rzetelna informacja to podstawa
    Ach ci naukowcy i inni mądrale którzy piszą o czymś czego sami nie doświadczyli. Palenie prawdziwych papierosów to bardziej nawyk, niż nałóg, a palenie e-papierosów to jak całowanie się przez szybę.

    Nałogowy palacz


    2022-05-25 15:28:26
  • Został miesiąc na złożenia deklaracji dotyczącej źródeł ciepła
    Ja deklaruję, że będę palił nawet oponami, żeby moja rodzina nie zamarzła zimą, a jak się skończą opony, to napalę bydlakami co, zamknęli polskie kopalnie i zrezygnowali z tanich Ruskich surowców. Zalecam poważnie się nad tym zastanowić, bo jeżeli ludzie zostaną postawieni przed wyborem: przetrwanie rodziny vs bydlaki, które do tego stanu doprowadziły, to zapewniam, że bydlaki już mogą szykować się do odstrzału. Dobrym przykładem jest obecnie Sri Lanka.

    borsux


    2022-05-25 10:04:29
  • Dąb przy Reja „odetchnął” dzięki miejskim drogowcom (zdjęcia)
    Bardzo dobry pomysł i dobrze wykonana robota. Brawo.

    Mieszkaniec ulicy Reja


    2022-05-25 07:05:28
  • Seniorzy chcą... tańczyć
    Panie Jerzy źle Pan wygląda w towarzystwie tych popleczników partyjnych. W zamian za pomoc wszyscy seniorzy będą musieli głosować na PSL i Pan również!

    Radek


    2022-05-25 06:30:51

Reklama