Pewną wygraną 4:0 zakończyło się derbowe spotkanie pomiędzy GKS-em Szczytno a rezerwami Gwardii. Zespół Konrada Elsnera zaprezentował pełnię swoich możliwości, odrabiając straty z ubiegłotygodniowego spotkania z liderem grupy, Iskrą Narzym.
Po pechowej porażce z liderem, piłkarze GKS-u Szczytno przystąpili do derbowego spotkania z jasnym celem - wrócić na zwycięską ścieżkę. Początek meczu należał do gospodarzy, którzy od pierwszych minut narzucili swoje tempo.
Przełamanie przyszło w 28. minucie, gdy Marcin Gut zagrał prostopadłe podanie do Damiana Kołakowskiego. Ten otworzył wynik spotkania. Chwilę później Gwardia mogła wyrównać, ale Malec w ostatniej chwili wybił piłkę z linii bramkowej. Tuż przed przerwą Gut ponownie dał o sobie znać. Kapitalnym strzałem z 20 metrów podwyższył na 2:0.
Druga połowa była niemal kopią pierwszej. Dwa kolejne trafienia dorzucił Szymon Milewski. Najpierw popisał się uderzeniem z powietrza przy słupku, a później wykorzystał sytuację sam na sam, ustalając wynik na 4:0. – Cieszy dobra, konsekwentna gra zespołu przez pełne 90 minut. Zwycięstwo w derbach zawsze smakuje wyjątkowo, dlatego jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatu – komentował trener Konrad Elsner.
GKS Szczytno 4:0 SKS Gwardia II Szczytno - 1:0 - 28' Damian Kołakowski, 2:0 - 43' Marcin Gut, 3:0 - 66' Szymon Milewski, 4:0 - 81' Szymon Milewski
GKS Szczytno: K. Elsner (82' Osowiecki), J. Jodełka, J. Skrzypczak (B), M. Szpakowski, M. Malec (60' Szymański), K. Taradejna, D. Kołakowski, M. Gut (C), S. Milewski (82' Kisiel), P. Smoliński (80' Rutkowski), P. Gromadzki (70' Kozicki).
SKS Gwardia II Szczytno: M. Magnuszewski, M. Michalczak (32' Hiliński), M. Chorążewicz, I. Nurkowski, N. Stryjewski, C. Nowakowski (46' Burakiewicz), A. Chabera, J. Sosnowski (65' Kopka), A. Zalewski (C)(75' Pawłowski), J. Kotula, M. Lemański.
Artykuł z minionego wydania. Więcej aktualnych wiadomości i historii z powiatu szczycieńskiego znajdziesz w papierowym wydaniu „Tygodnika Szczytno” – nowe wydanie w każdy czwartek! Sięgając po gazetę, zyskasz dostęp do wielu ciekawych treści, i to znacznie wcześniej niż w internecie. Dostępny w sieciach: Intermarche, Stokrotka, Delikatesy Centrum, Biedronka, Dino, Lidl, a także w większości lokalnych sklepów na terenie całego powiatu.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23