Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Wolnoć Tomku… - felieton Wiesława Mądrzejowskiego


Z pewnym rozbawieniem a nawet sympatią przyjąłem informację o mieszkańcu jednej z naszych gmin, który prowadził samochód bez prawa jazdy. Policjantom przyznał się od razu, że nigdy takiego dokumentu nie posiadał i nie ma zamiaru wygłupiać się z jego żmudnym niewątpliwie zdobywaniem. Mieszka bowiem na zapadłej wsi skąd nie ma żadnej możliwości skorzystania z komunikacji publicznej, piechotą daleko, a do miasta dotrzeć trzeba. Stosowną karę oczywiście poniesie, a z jazdy samochodem nie zrezygnuje i już. I co mi zrobicie?


  • Data:

Zapomniałbym może o tym gdyby nie to, że wieczorem w telewizji usłyszałem wypowiedź złotoustego polityka PiSu p. Cymańskiego. Osoba to publiczna, powszechnie znana. Komentował przypadek kolegi posła z tej samej partii, który po sylwestrowych szaleństwach był uprzejmy w swoim mieszkaniu potraktować nożem znajomego. O przyczynach tej akcji pisać nie będę, by plotek nie rozpowszechniać.

 

 

W każdym razie rok już prawie upłynął i prokuratura zwróciła się do Sejmu z wnioskiem o uchylenie krewkiemu posłowi jego poselskiego immunitetu. I co rzecze pan poseł Cymański? Cytuję: „wolnoć Tomku w swoim domku”, nie ma sprawy, po co się prokurator miesza, gdzie nie musi. Czyli kolega poseł w swoim mieszkaniu może robić co mu się żywnie podoba i co mu zrobicie?

 

Czym lepszy poseł nawet najważniejszej partii w tysiącletniej historii naszego kraju od rolnika z Mazur? Wiele w życiu widziałem i jestem raczej tolerancyjny dla niekonwencjonalnych, delikatnie mówiąc, zachowań. Tyle, że tego typu traktowanie prawa od pewnego czasu staje się coraz częściej akceptowaną normą. Kalemu ukraść źle, Kali ukraść – dobrze, nie obrażając szlachetnych mieszkańców Afryki.

 

Odwracanie kota ogonem, czyli wciskanie kitu otumanionemu oficjalną medialną dezinformacją suwerenowi stało się już czymś zupełnie oczywistym. Nic dziwnego, że tenże suweren, z lekka spłycając płynący zewsząd przekaz, przetwarza go sobie w sposób taki, jak nasz niewątpliwie sympatyczny rolnik. Państwu wolno to i mnie też, a co! W swej naiwności myślałem, że kompromitacja naszego kraju, jaka zdarzyła się przy okazji pamiętnego wiekopomnego sukcesu w unijnym głosowaniu 1:27 parę lat temu już się nie powtórzy.


Reklama

 

Tymczasem możemy odnotować nowy gigantyczny sukces. Tym razem znów stanęliśmy tyłkiem do Europy, a wynik głosowania był 1:26, bo wsparli nas potężnie Brytyjczycy nie biorąc już w nim udziału. I nie chodziło tym razem o wybór tego lub innego polityka, ale o sprawę wiele ważniejszą. Europejczycy poszli po rozum do głowy i zdając sobie sprawę, że gałąź, na której siedzimy, jest już mocno podcięta, postanowili doprowadzić do neutralności klimatycznej w ciągu 30 lat czyli do 2050 r. To znaczy, że do tego czasu przestaniemy zatruwać samych siebie i jest niewielka szansa, że jako ludzkość przetrwamy.

 

Europejczycy, ale nie my. Radośnie rozjarany pan premier zakomunikował o kolejnym wiekopomnym sukcesie! Cała Europa będzie czysta, a my nadal będziemy się skutecznie truć i naszych sąsiadów także. Bo wstaliśmy z kolan i nie będą nam jakieś żabojady, makaroniarze czy inni naiwniacy dyktować, co mamy robić. Mówiąc zaś poważnie – samobójcza decyzja naszej (?) władzy z pełną premedytacją skazuje mieszkańców naszego kraju na kolejne lata zatruwania się rakotwórczymi pyłami i innymi substancjami. Mojemu pokoleniu to już nie bardzo zaszkodzi, ale swoich wnuków będę bronił w każdy możliwy sposób.

 

Kto dał prawo polskim władzom do skazywania na szybką degenerację kolejnych pokoleń?! Paniczny strach przed protestem górników odciął dopływ resztek rozsądku do rządowych makówek. Była to jedna z ostatnich niepowtarzalnych okazji do uzyskania wielkich środków na transformację energetyczną Polski. Mógłby to być wielki program jednoczący wszystkich niezależnie od politycznych poglądów. Nie mam najmniejszych powodów, aby sympatyzować z francuskim prezydentem, w końcu to my ich uczyliśmy operować widelcem.

Reklama

 

Tylko akurat Francja ma w Unii dużo więcej od nas do powiedzenia w sprawach dysponowania kasą, a Macron zapowiedział to, czego przywódcom innych krajów łącznie z wielkim przyjacielem prezesa niejakim Orbanem nie wypadało. Nie chcecie ostro wziąć się za środowisko, wasza sprawa. Tylko zapomnijcie o forsie, jaką możecie dostać na energetyką odnawialną, na wiatraki, fotowoltaikę, elektrownie pływowe i inne cuda. Także na pieniądze dla regionów górniczych, na zapewnienie ich mieszkańcom nowych miejsc pracy poza kopalniami. Chcecie to macie, wolnoć Tomku w swoim domku. I tak wróciliśmy do naszego kierowcy bez prawa jazdy, któremu, jak i wszystkim Czytelnikom życzę Wesołych Świąt.

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)



Komentarze do artykułu

wiesław mądrzejowski

Pokornie więc proszę osobę ukrywającą się pod ksywą \"max\" aby mnie oświeciła w oparciu o światowe autorytety o co chodzi w tym poście. Czyżby utrzymanie dominacji energetyki opartej o źródła kopalne było tak korzystne dla klimatu? Właśnie na własnej skórze przekonują się o tym Australijczycy. Z ukłonami od pokornego sługi.

max

Radzę zapoznać się z publikacjami uznanych światowych autorytetów z zakresu ochrony środowiska i energetyki a nie udawać wszechwiedzącego we wszystkich dziedzinach. Trochę pokory, szanowny panie.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama