Wilki, nóż i cisza. Gełdon zaprasza na Wędrówki Traperskie z dala od asfaltu
Kawa w termosie, plecak na plecach, mapa w kieszeni. I las – taki prawdziwy, nie z Instagrama. W niedzielę, 18 maja o godz. 9:00, rusza cykl spotkań w ramach „Wędrówek Traperskich” – terenowych wypraw z przyrodnikiem, leśnikiem i tropicielem wilków - Adamem Gełdonem.
To nie jest wycieczka z kijkami, ale można wziąć kije trekkingowe. To spotkanie z naturą, wiedzą i samym sobą. Bez spiny. Bez lajków. Za to z nożem, hamakiem i zapachem drewna.
Wędrówki będą odbywały się raz w miesiącu, zawsze gdzie indziej, z dala od asfaltu i hałasu. Za pierwszym razem (niedziela, 18 maja) uczestnicy spotykają się w Szczycionku, koło kapliczki (współrzędne GPS: 53.583389, 20.943944).
W programie cyklu wypraw między innymi:
trekking z plecakiem przez lasy Puszczy Piskiej i Napiwodzko-Ramuckiej,
rozpalanie ognia różnymi technikami,
nauka rozwieszania tarpów i hamaków,
praca z nożem, siekierą i piłą,
obserwacja przyrody i nauka orientacji w terenie,
praktyczne zasady „Leave No Trace”.
Czas trwania: 3–4 godziny. Koszt: 30 zł. Minimalna liczba uczestników: 3.
Zapisy do 16 maja – tel. 692 431 909 lub mail: adam.niyaha@gmail.com
Leśnik, który zna teren jak własną kieszeń

Prowadzący, Adam Gełdon, to nie tylko leśnik i edukator z Nadleśnictwa Spychowo. To także certyfikowany trener etyki outdoorowej i twórca programu „Oblicza Lasów” na kanale Echa Leśne. Człowiek, który widzi trop wilka tam, gdzie inni widzą tylko błoto.
Zapewnia sprzęt i wiedzę. Ale liczy się coś więcej – otwartość na przyrodę i gotowość na oderwanie się od codzienności.
Co zabrać, żeby nie narzekać:
wygodny plecak
kurtkę przeciwdeszczową
termos, woda, jedzenie
coś do siedzenia, nóż, mapa, kompas
telefon z naładowaną baterią
dobre buty i... głowę otwartą na las
Wędrówki Traperskie to nie event. To doświadczenie. W ciszy, w rytmie własnych kroków. Na Mazurach, gdzie natura wciąż ma głos.
Patronat medialny: Tygodnik Szczytno

Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

