To inwestycja, na którą czekano latami. W Szczytnie ruszyła budowa nowej siedziby Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. W piątek, 10 kwietnia, na placu budowy wmurowano kamień węgielny. W wydarzeniu wzięli udział samorządowcy, wykonawcy i pracownicy placówki. Był akt erekcyjny, kapsuła czasu i symboliczny początek inwestycji, która ma odpowiedzieć na rosnące potrzeby dzieci i młodzieży w powiecie.
Skala potrzeb jest konkretna. W ostatnim roku szkolnym poradnia przeprowadziła blisko 2200 diagnoz i objęła wsparciem ponad 1000 dzieci. Dotychczasowe warunki przestały wystarczać.
– Budujemy to miejsce wiedząc, że ta inwestycja będzie służyć wspólnemu dobru przez długie lata – podkreśla starosta szczycieński Jarosław Matłach.
Dyrektor placówki Gabriela Woźniak mówi wprost: nowy budynek zamyka etap funkcjonowania w ograniczonych warunkach. Obiekt powstaje bez barier architektonicznych. Ma być dostępny dla wszystkich.
W środku znajdzie się: 11 gabinetów do pracy indywidualnej, 2 sale do zajęć grupowych, sala ćwiczeń,
zaplecze administracyjne i sanitarne, winda, poczekalnia i szerokie ciągi komunikacyjne. Do tego instalacja fotowoltaiczna i zagospodarowane otoczenie.
Koszt budowy liczony jest w milionach:
roboty budowlane – ponad 6,9 mln zł,
dokumentacja – 113 tys. zł,
przyłącze ciepłownicze – ponad 111 tys. zł,
nadzór – blisko 78 tys. zł.
Wykonawcą jest firma ROMBUD, dokumentację przygotowała spółka GREEN CITES, a nadzór prowadzi Ariel Szczerba.
Najważniejsza chwila przyszła po podpisaniu aktu erekcyjnego. Dokumenty trafiły do kapsuły czasu, a następnie zostały zamurowane w fundamentach. Poświęcenia placu dokonał ks. Krzysztof Bielawny.
– Każdy kamień węgielny jest symbolem początku – momentu, w którym idea staje się rzeczywistością. To inwestycja w człowieka – mówi starosta Matłach.
Po tylu latach zarządzania placówką doczeka się Pani nowej siedziby. Cieszy się Pani?
Tak, ogromnie. To będzie takie zwieńczenie mojej pracy dyrektorskiej. Minęło już dwadzieścia lat, odkąd kieruję poradnią, i przez cały ten czas powtarzałam, że potrzebujemy nowej lokalizacji. Co mogliśmy, to zrobiliśmy — zaczynaliśmy od połowy parteru, dziś mamy cały budynek. Ale wciąż było to miejsce nieprzystosowane do naszych potrzeb. Przypomnę, że poradnia miała wiele adresów — zaczynała w latach sześćdziesiątych od jednego pokoju w urzędzie skarbowym, później mieściła się przy ul Konopnickiej, tam gdzie dziś jest Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Budynek był niefunkcjonalny i niedostosowany dla osób z niepełnosprawnościami. A początki? To był jeden pokój i może dwóch specjalistów – pedagog i doradca zawodowy.
Dziś to już zupełnie inna skala. Ilu pracowników liczy poradnia?
Dwadzieścia dziewięć osób. I każda ma pełne ręce pracy. Kiedy zaczynałam, po studiach, nie mogłam się dostać do pracy w poradni, bo była obsadzona – jeden psycholog, jeden pedagog, jeden logopeda. Wtedy też potrzeby były inne, mniejsze. Zaczynałam w Myszyńcu, bo mieszkam w Dąbrowach.
Co się zmieniło przez te 20 lat? Dlaczego dziś tylu młodych ludzi potrzebuje wsparcia psychologa czy pedagoga?
Całą rozmowę przeczytasz w tym artykule >>> Gabriela Woźniak: „Na nową poradnię czekałam 20 lat”
A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?
Marcin
2026-04-09 06:19:53
Jak to dobrze ,że nikt nie szedł . Taka patologia jeździ nie myśli zero rozumu . Dalej będzie to ich to samo. Brak słów
Pani
2026-04-07 16:45:19
Polaków mało, bo się nimi pomiatało, więc przestali się mnożyć. Dużą zasługę mieli tu pracodawcy, którzy zalegali z wynagrodzeniem za pracę i szydzili: NIE PODOBA CI SIĘ, TO WON. NA TWOJE MIEJSCE DZIESIĘCIU CHĘTNYCH!!! No i mają.
kto winien?
2026-04-06 15:51:43
To było już od 20 lat wiadomo, jakie podjęto działania aby zmienić ten trend przez lokalne władze - żadne a sytuacja z roku na rok jest gorsza i będzie
HTB
2026-04-05 21:37:25
A znacie Panowie \"Awantury arabskie\" Makuszyńskiego? A wiecie, że nie uchodzi odnosić się do nazwisk, ich etymologii? Byli sobie generałowie Żyto, Baryła, Oliwa, a też był sobie generał Kuropieska. Ale też był minister Ziobro oraz Prezydent Duda i Prezydent Wałęsa. A tam, jeszcze parę nazwisk by się znalazło, więc nie polecam zamachu motyką na słońce.
Do Polaka i Zakutych łbów
2026-04-04 20:26:34
Zakute Łby : ) - przeczytałem Twój komentarz i całkowicie się z nim zgadzam. Od dawna nie czytam wypocin milicjanta i tego drugiego grafomana Niemczuka. Szkoda czasu. Raz już to tu kiedyś napisałem ale powtórzę za mistrzem Jerzym Dobrowolskim: „Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję.”
Szczery Demokrata
2026-04-03 10:30:19
Może rzeczywiście trzeba zastanowić się nad tym skąd hotel Natura Mazur czerpie wodę? jeśli z ujęć głębinowych a te zasilają jezioro to odp jest prosta. Czy sie mylę i hotel czerpie z wodociągów? moze ktos odpowie
edek
2026-04-03 09:35:55
To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????
Dariusz
2026-04-02 18:31:30
Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.
Czytelnik ze Szczytna
2026-04-01 17:48:06
To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?
Polak
2026-04-01 14:02:23