We wtorek policjanci szczycieńskiej „drogówki” dokonywali kontroli prędkości
w miejscowości Borki Wielbarskie. Parę minut przed godziną 21:00 policyjny miernik prędkości wskazał, że zbliżające się auto jedzie z prędkością 116 km/h.
Szybko okazało się, że nie będzie to rutynowa kontrola gdyż kierowca pomimo wydanego polecenia do zatrzymania pojazdu, zaczął uciekać. Natychmiastowa reakcja funkcjonariuszy zaowocowała zatrzymaniem 42-letniego gdańszczanina kilkanaście metrów dalej.
Mężczyzna poproszony o okazanie dokumentów oświadczył, że ich nie posiada. Okazało się, że ma on cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi. Ponadto po sprawdzeniu auta w bazie danych, wyszło na jaw, że poruszał się on pojazdem skradzionym w 2016 roku na terenie Niemiec. Początkowo 42-latek tłumaczył się tym, że przyjechał na Mazury z Gdańska żeby przetestować wypożyczonego kampera. W trakcie kontroli policjanci ujawnili także, że na pojeździe znajdują się tablice rejestracyjne zarejestrowane na inne auto.
Policjanci szczycieńskiej „drogówki” zatrzymali 42-latka i osadzili w policyjnej celi. Pojazd marki Hobby został zabezpieczony i przewieziony na parking strzeżony. Jego wartość szacuje się na około 140 tysięcy złotych.
Prokurator zastosował wobec 42-letniego gdańszczanina policyjny dozór oraz poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych.
Zdjęcie jest tylko ilustarcją do tekstu
Fot.policja.pl
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37