Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Organista zginął w koszmarnym wypadku


"Droga śmierci" – tę nazwę, którą od lat „szczyci się” krajówka na odcinku Szczytno – Dębówko, podchwyciły już nawet ogólnopolskie media. Nie bez przyczyny. W poniedziałek, 12 lipca około godziny 2 nad ranem zginął tam kolejny młody kierowca. Zniszczenia były tak ogromne, że śledczy mieli problem z ustaleniem tożsamości ofiary. Okazało się, że to 26-letni Bartosz O., organista jednej ze szczycieńskich parafii. Mężczyzna zostawił żonę i córeczkę...


  • Data:

Parafianie WNMP w Szczytnie są w szoku, nie wierzą w to, co się stało. Bartosz mimo swojego młodego wieku był bardzo dojrzały, miły, uprzejmy i co ważne grał na organach rewelacyjnie. Bywało, że przed rozpoczęciem mszy lub na jej zakończenie dawał minikoncert. Wielu z parafian tak się do tego przyzwyczaiło, że przychodziło do kościoła kilkanaście minut wcześniej lub zostawali kilka minut dłużej, aby posłuchać tych dźwięków.

 

- Trudno uwierzyć w to, co się stało - mówi pani Danuta Kowalczyk ze Szczytna. - Byłam na mszy na godzinę 18, tam widziałam Bartka jeszcze żywego, wymieniliśmy uśmiechy, nie sądziłam, że to nasze ostanie spotkanie. Bardzo współczuję jego żonie Gabrysi i ich córeczce. Nawet nie wyobrażam sobie, co muszą teraz czuć.

 

Dlaczego?

 

Okoliczności wypadku są dość tajemnicze. Doszło do niego w poniedziałek, 12 lipca około godziny 2 nad ranem. Dlaczego i dokąd o tej porze jechał 26-latek? Na zdarzenie najechał przypadkowy kierowca i zawiadomił służby. Nie ma bezpośrednich świadków tej tragedii. Wygląda na to, że kierowca stracił panowie nad pojazdem, zjechał z drogi, potężnie uderzył w drzewo i dachował. Jechał od Szczytna w stronę Dębówka. Na miejscu tragedii nie było żadnych śladów hamownia. Śledczy nie wykluczają, że kierowca mógł zasnąć.


Reklama

 

Kto?

 

Zniszczenia samochodu były tak ogromne, że Bartosz nie miał najmniejszych szans na przeżycie. Doznał potwornych obrażeń. Był całkowicie zakleszczony w samochodzie. To spowodowało także, że dużo czasu zajęło służbom ustalenie tożsamości ofiary. Wewnątrz auta znajdował się fotelik, dlatego ratownicy z przerażeniem przeszukiwali auto i 100 metrów wokół niego w poszukiwaniu ewentualnych innych ofiar.

 

- Zrobiliśmy to nocą, od razu po dojechaniu na miejsce tej tragedii, ale powtórzyliśmy je też nad ranem przy lepszej widoczności, bo istniało duże ryzyko, że w samochodzie mógł się jeszcze ktoś znajdować – mówi kapitan Łukasz Wróblewski z KP PSP w Szczytnie.

 

Na szczęście kierowca jechał sam.

 

Przez długie godziny droga była całkowicie zablokowana, bo na miejscu tragedii pracowali policyjni technicy oraz prokurator. - Odbyły się oględziny miejsca oraz pojazdu, we wtorek biegły patolog przeprowadził sekcję zwłok – mówi Artur Bekulard, szef szczycieńskiej prokuratury. - Kierowca miał katastrofalne obrażenia wielonarządowe. Na ten moment nie ma żadnych przesłanek, aby do tej tragedii przyczynił się ktoś inny. Czekamy jeszcze na badania toksykologiczne.

Reklama

 

O jedno drzewo dalej

 

Do wypadku doszło w miejscu, oddalonym zaledwie o kilkanaście metrów od tego, gdzie niespełna miesiąc wcześniej, bo 19 czerwca zginęła 26-letnia Ewa, mieszkanka Trelkówka, która była w 6-miesiącu ciąży. Bmw, którym jechała, uderzyło w drzewo, dosłownie owinęło się o nie. Po tym wypadku drzewo zostało ścięte, a w jego miejsce pojawiły się znicze. Bartosz uderzył w kolejne rosnące przy tej drodze drzewo...



Komentarze do artykułu

Zen

Drzewa na tej trasie powinny być dawno wycięte. Drzewa przy samej drodze były sadzone w czasach kiedy ruch odbywał się furmankami, wtedy drzewa dawały zbawienny cień podczas podróży, natomiast teraz gdy mijają się na tej drodze dwa tiry gdy jest ślisko to zagrożenie jest ogromne

Marek

współczuje rodzinie. \"nie było śladów hamowania\" a czy ktoś zakładał, zator żylny, zawał serca? np. po szczepionce? ciekawa sprawa, młodzi sportowcy odchodzą przedwcześnie, piloci to już wysyp zgonów....

Łoś

Przepraszam, wytnijcie wszystkie drzewa, na pewno nie będzie wypadków. Jeśli ktoś jedzie za szybko, to na własne życzenie ryzykuje, tak? Ale. Winne drzewo ????

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama