Jacek Młodziński z Elganowa, sołtysem został przypadkiem. - To był taki wypadek przy pracy - mówi z uśmiechem. - Z czasem sołtysowanie weszło mi w krew. Nie ma tu filozofii. Podchodzę do tego obowiązku po gospodarsku i staram się załatwiać sprawy na bieżąco.
Jacek Młodziński sołtysem jest od 2019 roku. Po rezygnacji z tej funkcji poprzedniczki Katarzyny Reman nie było chętnych, by ją zastąpić. On sam również nie palił się do sołtysowania.
- Miałem i mam swoją gospodarkę. Jak coś trzeba było zrobić to się angażowałem po prostu - wspomina tamten czas sołtys Elganowa. - Ale żeby załatwiać sprawy po urzędach, podatkami się zajmować… Nie czułem, że będę w tym dobry.
Jak zatem został sołtysem?
- Ludzie mnie namawiali. Długo, ale im się w końcu udało - mówi Młodziński. - Może i dobrze wyszło. Ostatecznie lubię, jak coś zmienia się na lepsze, a w naszej wsi zawsze jest coś do zrobienia.
Wspomina, że początek sołtysowania nie był łatwy, bo po prostu ze wszystkim był sam. A że boje o sprawy wsi prowadził już wcześniej (w latach 2005-2010 za kadencji burmistrz Pasymia Lucyny Kobylińskiej zabiegał o remonty wiejskich dróg, udało się też wywalczyć dowożenie dzieci autobusem do szkół), więc teraz miał już rozeznanie, co go czeka.
- Za kadencji burmistrza Łachmańskiego udało nam się wyremontować świetlicę wiejską. Kosztowało to 42 tys. zł. Powstało też nowe szambo i instalacja sanitarna - mówi sołtys Elganowa. - Potem z funduszu sołeckiego udało nam się wyposażyć świetlicę w sprzęty AGD i wszystko co potrzebne do normalnego funkcjonowania.
Zaznacza, że odkąd we wsi prężnie zaczęło funkcjonować Koło Gospodyń Wiejskich jest mu łatwiej pełnić rolę sołtysa. - Mam od tych kobiet ogromne wsparcie - mówi. - Razem jest dużo łatwiej i szybciej osiągać to, co się zamierzy.
Ostatnio udało się zorganizować przy świetlicy dodatkowe pomieszczenie na sprzęty gospodarcze i te wykorzystywane przez Koło. Także nowe oświetlenie placu zabaw i naprawić jego uszkodzone elementy.
Plany na przyszłość też są.
- Chcielibyśmy zniwelować teren przy placu zabaw, tam gdzie jest wyschnięty staw - mówi Młodziński. - Rozmawiam o tym z burmistrzem, ale niestety musimy uzyskać pozwolenia od Wód Polskich. Jak się uda, to estetyka tego miejsca będzie dużo lepsza. To wbrew pozorom spora robota.
Z czego najbardziej zadowolony jest sołtys Elganowa?
- Nasza wioska nareszcie zaczęła żyć. Ludzie spędzają wspólnie więcej czasu. Jesteśmy dziś bardziej zżyci niż wtedy, gdy obejmowałem funkcję sołtysa - uważa. - Koło gospodyń robi robotę. Nasza społeczność to już nie tylko Elganowo, ale i Leleszki, z którymi wspólnie organizujemy coraz więcej przedsięwzięć, imprez i spotkań. Będzie tylko lepiej.
Radni ustalają jakiego tu następnego wała wykręcić przed końcem kadencji żeby prezydent z PO jak swój niemiecki lider przytulił kolejną kopertę
Avio
2026-08-17 06:41:39
A gościem specjalnym będzie Rafał Trzaskowski i będą uczyć jak opilowywać katolików z przywilejów...
Heniek
2026-08-16 21:29:14
Piszę raz jeszcze, bo tygodnik chyba kasiorę dostał i negatywnych komentarzy nie publikuje. Wysypisko śmieci nam robią i mamy się z tego cieszyć?
Wolf
2026-08-15 10:46:58
Żeby tylko ta współpraca z Akademia Policji nie skończyła się tak jak projekt Inoopolice z WSPol wtedy Ile tys. umoczono. Przewodniczący Pan Łachacz powinien wiedzieć najlepiej.
HT
2026-08-14 22:58:03
Chore przepisy i chory rząd , czekamy na wybory
Robo
2026-08-14 20:28:20
Oszukac przeznaczenie 2 po szczyciensku
Tytus
2026-08-13 19:17:39
Uciekł?? Nawet przez chwilę medal nie był w jego zasięgu. Kolejna wycieczka
Judge
2026-08-13 11:45:56
To dopiero inwestycja! Szrotowisko świata na Mazurach! Sukces godny mistrzów!
wolf
2026-08-12 16:41:38
dajcie mu kolejny zakaz, pa ja ce. a ta droga to co to? szutrówka? to ile mozna zap.lać po szutrówce???
Klasyk
2026-08-12 10:57:58
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20