Dość spokojnie upłynął miniony weekend na drogach naszego powiat. Szczycieńska drogówka właśnie podsumowała ten czas. Do najciekawszego zdarzenia doszło w Nartach, gdzie ciężarówka zniszczyła słup energetyczny. Słup przewrócił się na drogę, a kierowca auta uciekł z miejsca zdarzenia. Najechały na niego dwa samochody osobowe.
Policjanci ze szczycieńskiej jednostki w sobotę (20.01.2024 r.) przed godziną 7:00 pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło na drodze krajowej numer 57 pomiędzy Szczytnem a Nowinami.
Funkcjonariusze ustalili, że kierowca samochodu marki Toyota nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego stracił panowanie nad samochodem i wjechał do przydrożnego rowu. 62-letni mieszkaniec gminy Szczytno nie odniósł żadnych obrażeń. Został zbadany alkomatem na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, który wykazał, że mężczyzna był trzeźwy. Policjanci ukarali mężczyznę mandatem karnym.
Zaledwie pół godziny później w Nartach kierowca nieznanego samochodu ciężarowego uderzył w słup energetyczny i odjechał z miejsca zdarzenia.
32-letni kierowca samochodu marki Ford jadąc z miejscowości Jedwabno najechał na leżący słup. Następnie 47-letni mężczyzna jadąc w kierunku miejscowości Jedwabno samochodem marki Toyota, również najechał na leżący słup energetyczny. Mężczyźni byli trzeźwi i nie doznali żadnych obrażeń w wyniku zdarzenia.
Tego samego ranka przed godziną 9:00 w Szczytnie na skrzyżowaniu ulic Partyzantów i Osiedleńczej doszło do kolejnego zdarzenia drogowego. 47-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego jadąc samochodem marki Renault nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu samochodowi marki Dacia, w wyniku czego doszło do zderzenia bocznego samochodów. Samochodem marki Dacia kierował 54-letni mieszkaniec gminy Dźwierzuty. Żaden z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń, a kierowcy byli trzeźwi. 47-latek został ukarany mandatem i punktami karnymi za popełnione wykroczenie.
W sobotni wieczór oficer dyżurny szczycieńskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, które miało miejsce na drodze krajowej numer 57 w miejscowości Dębówko. 60-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego podróżując z 60-letnią pasażerką, zauważył sarnę, która wybiegła przed jadący samochód. Pomimo gwałtownego hamowania mężczyzna nie uniknął zderzenia ze zwierzęciem. W wyniku zdarzenia podróżujący samochodem nie odnieśli żadnych obrażeń. 60-latek został zbadany alkomatem, który wskazał, że był on trzeźwy.
- Apelujemy o zachowanie ostrożności podczas jazdy samochodem – prosi sierżant Emilia Pławska ze szczycieńskiej policji. - Zwracajmy uwagę na pogodę oraz stan nawierzchni jezdni. Wiele osób wyjechało w ten weekend na zimowy wypoczynek, a niektórzy zaplanowali wyjazd w późniejszym terminie. Bądźmy ostrożni i odpowiedzialni na drodze.
(ep)
A co będzie z odcinkiem koło Łąk Dymerskich ? Tam dopiero jest zła nawierzchnia. Z asfaltu wystają kępa za kępą. Lepiej by było, aby tam nawierzchnię wymienić, bo ktoś se zrobi krzywdę i zarządca będzie płacił odszkodowanie. Ja wiem, że koło Szczytna jest większy ruch i przy okazji pan starosta z radnymi może się pokazać że coś jest robione, ale tam też jest jeżdżone. Krystian
Rowerzysta
2026-02-09 11:12:40
Zwięźlnie, merytorycznie i wszystko jasne
Czytelnik
2026-02-09 08:57:37
Oj nie lubisz Pana Krzysztofa, odpuść i nie zaczepiaj emeryta, z tym płaczem i odśnieżaniem to przegiąłeś
Do ,, Uczestnika ruchu\"
2026-02-08 11:42:17
No i gitara, teraz proszę nałożyć większe opłaty dzikim śmieciarzom, którzy podjeżdżają samochodami na blokowiska, i pozbywają się swoich śnieci za darmo. Jeżeli nikt z tym nic nie zrobi, to czemu mam i ja płacić?
nikoś
2026-02-08 11:28:58
Skoro każda donacja ma znaczenie, to dlaczego zlikwidowano w Szczytnie punkt szpitalu, w którym tę krew pobierano? Nie opłacało się? Nie dosyć że ludzie honorowo, ZA DARMO oddają własną krew, to jeszcze mają do Olsztyna jeździć, albo na autobus czekać. Wolę już moją krew sprzedać, niż dopłacać za to, że chcę za darmo ją oddać.
nikoś
2026-02-08 11:23:49
Na przytwierdzonej tablicy pamiątkowej S.P. Andrzeja błędnie podano datę: jest 6 luty, a powinno być 6 lutego. To prawie tak jakby napisano 6 lótego, zamiast 6 lutego.
Krzysztof Pawłowicz
2026-02-07 15:48:34
Panie Klasyk, idź pan i zobacz czy nie jesteś przypadkiem w lesie i grzybków nie szukasz, co?
mareczek
2026-02-06 15:29:19
I co z tego wynika, że dzieci i młodzież biorąc udział kursie zapłacą po 300 zł. trzeba się skupić na lokalnej kulturze bo leży na łopatkach.
mieszkaniec
2026-02-05 09:30:41
Ciekawe jak ten Pan mógł być pod wpływem alkoholu skoro od ponad tygodnia nie wychodził z garażu. No i jak pracują służby , skoro przy mrozie ponad -20 stopni nikt do niego nie zajrzał w dzień, mimo że wielokrotnie wcześniej zgłaszano jego sytuację i mieli odnotowany adres . Dopiero o 22- ej na sygnał sąsiada ktoś łaskawie przyjechał . A tyle się mówi żeby nie być obojętnym na bezdomność zwlasza przy tych warunkach pogodowych i są to hasła propagowane na stronach służb . Wstyd i tyle.
kiti
2026-02-05 09:00:07
No po prostu bohatery bo bez telefoniw szli i w świetlicach nocowali...
Jan
2026-02-05 05:14:16