Mieszkańcy Orzyn i kierowcy korzystający z trasy Szczytno–Mrągowo od miesięcy pytają o przyszłość drogi wojewódzkiej nr 600. Po publikacji harmonogramu inwestycji przedstawionego przez radnego Tomasza Bojanowskiego głos zabrał Urząd Marszałkowski w Olsztynie. Pojawiły się nowe deklaracje dotyczące pieniędzy i możliwego terminu przetargu.
Jeszcze kilka dni temu mieszkańcy Orzyn i kierowcy jeżdżący trasą Szczytno–Mrągowo przecierali oczy ze zdumienia. Z dokumentów opublikowanych przez radnego Tomasza Bojanowskiego wynikało, że na przebudowę drogi wojewódzkiej nr 600 trzeba będzie poczekać znacznie dłużej, niż wielu zakładało.
Po publikacji głos zabrał Urząd Marszałkowski w Olsztynie. I choć szybkiego wejścia ciężkiego sprzętu na plac budowy nadal nie będzie, pojawiły się konkrety, których wcześniej mieszkańcy nie znali.
– Po spotkaniu, na którym mieszkańcy zgłosili swoje uwagi, uwzględniliśmy je i to wydłużyło proces zmian w dokumentacji – mówi wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego Sylwia Jaskulska.
Jak podkreśla, urząd nie zamierza odkładać inwestycji na półkę. W czerwcu budżet zadania ma zostać zwiększony o kolejne 2,6 miliona złotych.
– W tym roku chcemy wydać około miliona złotych na pierwsze roboty oraz zaliczkę dla wykonawcy. Obecnie blokuje nas jeszcze nowe pozwolenie wodno-prawne. Robimy wszystko, żeby uzyskać je w lipcu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, między sierpniem a wrześniem ogłosimy przetarg – zapowiada Sylwia Jaskulska.
Wicemarszałek nie ukrywa, że temat jest jej szczególnie bliski.
– Jestem mieszkanką gminy Dźwierzuty i doskonale wiem, jak ważna jest ta droga dla mieszkańców – podkreśla.
Jak dodaje, część opóźnień wynika właśnie z oczekiwań lokalnej społeczności.
– Zmiany w dokumentacji musimy wprowadzić, bo tego oczekiwali mieszkańcy. A każda taka zmiana oznacza procedury i konkretne tempo działania administracji – tłumaczy.
Przypomnijmy: kilka dni temu radny Tomasz Bojanowski opublikował odpowiedź Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie dotyczącą harmonogramu inwestycji na drodze wojewódzkiej nr 600.
Z przedstawionych dokumentów wynikało, że przebudowa odcinka w Orzynach nadal znajduje się na etapie projektowym, a same roboty budowlane mogą potrwać nawet dwa lata.
Jeszcze dłużej wygląda perspektywa przebudowy całego odcinka Mrągowo–Orzyny.
Droga nr 600 od lat jest jednym z najbardziej drażliwych tematów komunikacyjnych w regionie. Kierowcy skarżą się na stan nawierzchni, bezpieczeństwo i rosnący ruch, szczególnie w sezonie turystycznym.
Teraz po raz pierwszy od dawna pojawiła się jednak konkretna deklaracja dotycząca pieniędzy i możliwego terminu przetargu.
Mieszkańcy nadal czekają. Ale po tej deklaracji wielu z nich przynajmniej wie już, dlaczego ta droga wciąż istnieje bardziej na papierze niż w terenie.
I z czego tu sie cieszyć? Z czyjej kieszeni to bedzie realizowane? Z naszej!!!! My sie na to nie zgadzamy!!!! Placówka, która niewiele służy mieszkańcom moze nadal funkcjonować w wynajmowanym lokalu-jak dotychczas. 7 baniek ma byc wydane na cos, co nie bedzie miało realnego prawa bytu. Posłuży jedynie garstce ludzi. To jest niedorzeczne!!! Kto na to pozwolił?!?!?!?!
Atomek
2026-05-21 08:25:29
A kiedy powiat w końcu zagospodaruje straszący przy Chrobrego pusty, wielki budynek dawnej bursy? Miały tam być przeniesione różne ważne powiatowe instytucje - dziś rozstrzelone po całym mieście. Ale jak na razie cisza i bezruch. Tylko lasek rośnie.
Tutejsza
2026-05-20 22:36:41
Po co piszecie o remontach, inwestycjach, budowach ściezek pieszo-rowerowych na drodze nr 600, skoro nic nie okazuje się prawdą. Ile to już razy czytałem u was o inwestycjach na drodze nr 600 i nic. Nic kompletnie nic. Może zamiast pisać lepiej poczekać i nie denerwować mieszkańców, którym zależy, bardzo zależy na bezpieczniejszym życiu. Przestańcie wprowadzać mieszkańców w błąd.
Rydż
2026-05-20 15:54:21
Nikt ci nie każe pseudo ,,Napolon\" mieszkać w Polsce.
Ewa
2026-05-19 14:09:20
Uznanie dla odważnego klienta. Ciekawe co kierowało sprawcą aby zrobić coś tak głupiego.
Michał P.
2026-05-19 09:23:41
I to jest dobra gmina. Nadwyżka jak się patrzy. A dla wszystkich niedowiarków od ścieżek pieszo - rowerowych: po co wam ścieżki, kto nimi będzie jeździć... emeryci, buahaha. Ja to bym chciał wiedzieć z czego ta nadwyżka, bo dookoła same deficyty, a tu nadwyżka, hmm. Węgla w gminie nie wydobywają, ropy naftowej też nie, szmaragdów nie znaleźli. KurpioMazury cud natury :)
fachura
2026-05-19 08:39:38
Ja bym tego odznaczenia nie przyjął od guasi prezydenta.
Napoleon
2026-05-18 20:50:46
Jak jest taka nadwyżka to może w końcu zrobicie tą drogę rowerową z Roman do Szczytna, albo nawet z Nowych Kiejkut ?
Mieszkaniec
2026-05-18 10:32:37
A ścieżki pieszo-rowerowej w stronę Roman jak nie było tak niema. Artykuły w tygodniku były. Od kilku ładnych lat mieszkańcy czekają i nic. Taki to wójt.
Rydż
2026-05-17 18:17:34
Karolek czy ty z własnej kieszeni coś wyłożyłeś na zakup karetki czy tak jak Jarek ?
2026-05-17 16:23:13