Do Orzysza pojechali osłabieni kontuzjami i brakami kadrowymi. Wracają bez punktów, ale z meczu, po którym nikt w Pasymiu nie powinien mieć pretensji o walkę. Błękitni przegrali ze Śniardwami Orzysz 0:1, choć przez blisko pół godziny grali w dziesiątkę, a między słupkami musiał stanąć zawodnik z pola.
Już przed pierwszym gwizdkiem sytuacja kadrowa gości była trudna. W składzie zabrakło kontuzjowanych Piotra Młotkowskiego, Grzegorza Stańczaka, Igora Berezovskyiego, Mateusza Wyrzykowskiego i Kacpra Obidzińskiego. Pauzował także Patryk Malanowski, a z powodów osobistych nie zagrał Paweł Ciach.
Mimo problemów Błękitni długo grali jak równy z równym.
Pierwsza połowa zakończyła się bez bramek, choć sytuacji nie brakowało. Swoje okazje mieli Mateusz Tumanowicz oraz Kuba Krupiński, który znalazł się sam na sam z bramkarzem gospodarzy.
Po przerwie Śniardwy wykorzystały jedną z akcji i w 51. minucie objęły prowadzenie. Prawdziwy rollercoaster zaczął się jednak dziesięć minut później.
W 61. minucie Błękitni zostali zmuszeni do gry w osłabieniu i jednocześnie stracili nominalnego bramkarza. Rękawice założył Dawid Mikulak.
I poradził sobie zaskakująco dobrze. Kilka minut później uratował zespół ważną interwencją, a w końcówce spotkania obronił kolejne groźne uderzenie gospodarzy.
Mimo gry w dziesiątkę Błękitni nie zamknęli się na własnej połowie. Swoje okazje mieli jeszcze Robert Malanowski i Kuba Krupiński. Przy odrobinie szczęścia goście mogli wracać do Pasymia przynajmniej z remisem.
Tym razem zabrakło jednak skuteczności i piłkarskiego szczęścia.
- Była walka, charakter i drużyna do samego końca - podkreślają zawodnicy z Pasymia po końcowym gwizdku.
Spotkanie prowadził Kamil Brudzyński. Na liniach pomagali mu Sebastian Piskorz i Stanisław Kulesza.
Błękitni przegrywają 0:1, ale po takim meczu bardziej niż o wynik kibice mogą pamiętać determinację zespołu, który mimo problemów kadrowych nie odpuszczał do ostatniej minuty.
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23
Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi do zwiedzania a przewodnikiem będzie sołtys.
Zaproszenie dla pani radnej z tego okręgu wyborczego.
2026-06-14 11:00:25
Generalnie to życzę powodzenia ale najpierw to trzeba by wpompowac naprawdę grube miliony w Pqsym, żeby turysta chciał tu specjalnie przyjechać, a może się mylę...
Romek
2026-06-14 05:29:42
Znam \"przedwojenny Pasym\" ze starych fotografii i marzyłem o powrocie do \"historii\" - BRAWO, BRAWO, BRAWO !!! Dziękuję pięknie i serdecznie pozdrawiam POMYSŁODAWCÓW I REALIZATORÓW!!!
Bogdan Dąbrowski
2026-06-13 23:38:56
Czy na Kalwie nie obowiązuje strefa ciszy?
Czytelnik
2026-06-13 17:26:02
Gratulacje Brawo za pomysł
Joanna
2026-06-13 13:42:31
Tiaaa...Podkarpacie faktycznie jest sławne xd Ukraińcy chyba potrzebują nowych taśm, na polityków.
Polak
2026-06-12 09:05:38
Burmistrz Nowociński, to bliski kuzyn męża Lidii Masłowskiej, tak więc konkurs rozstrzygnięty bezproblemowo ;)
Pasymiak
2026-06-12 02:29:56
Mam nadzieję, że wyciągnie wnioski i pójdzie się leczyć.
Grzegorz
2026-06-11 22:55:03