Poniedziałek, 25 Maj
Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny -

Reklama


Reklama

Spłonęła w środku nocy. Dziś znów zdobi rynek w Pasymiu


Jeszcze dwa lata temu mieszkańcy patrzyli na ten budynek z niedowierzaniem i smutkiem. Ogień strawił dach, poddasze i część mieszkań. Cztery rodziny straciły dach nad głową, a zabytkowa kamienica przy rynku w Pasymiu wyglądała jak ruina. Dziś trudno uwierzyć, że to to samo miejsce.



Kamienica stojąca przy pasymskim rynku odzyskała dawny wygląd po gruntownym remoncie wykonanym na zlecenie gminy Pasym. Budynek przeszedł prawdziwą metamorfozę. Nowa elewacja, odtworzone detale i uporządkowane otoczenie sprawiły, że znów stał się jedną z wizytówek centrum miasta.

 

A jeszcze niedawno sytuacja wyglądała dramatycznie. Pożar wybuchł w nocy z 1 na 2 września 2024 roku. Strażacy zgłoszenie otrzymali o godzinie 00.55. Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, płonął już dach i poddasze zabytkowej kamienicy. - W chwili przybycia pierwszych zastępów straży paliło się poddasze i dach, płomienie wydobywały się także z pierwszego piętra - relacjonował wtedy st. kpt. Paweł Kozłowski z Komendy Powiatowej PSP w Szczytnie.


Reklama

 

W budynku przebywało siedem osób. Wszyscy mieszkańcy oraz troje lokatorów sąsiedniej kamienicy zdołali opuścić budynek jeszcze przed przyjazdem służb. Nikt nie odniósł obrażeń. W akcji uczestniczyło 33 strażaków z JRG Szczytno oraz jednostek OSP z Pasymia, Jurg, Jedwabna i Gromu. Strażacy organizowali punkt czerpania wody z jeziora Kalwa, prowadzili akcję gaśniczą i rozbierali zniszczone elementy konstrukcji. Straty już wtedy szacowano na około 400 tysięcy złotych. Szybko jednak było wiadomo, że pełna odbudowa pochłonie znacznie większe środki.

 

Burmistrz Pasymia Marcin Nowociński jeszcze po pożarze zapowiadał, że gmina będzie chciała odbudować budynek. Samorząd zabezpieczył środki na dokumentację i rozpoczął przygotowania do inwestycji. Dziś efekt tych działań widać gołym okiem. Remont wykonała firma Wierzbiccy s.c. z Pasymia, wyłoniona w przetargu. Zakres prac był szeroki, bo kamienica już przed pożarem była w bardzo złym stanie technicznym. Odpadający tynk, uszkodzona elewacja i wieloletnie zaniedbania sprawiały, że budynek od dawna wymagał pilnej interwencji.

Reklama

 

Teraz odzyskał nie tylko bezpieczeństwo i funkcjonalność, ale też charakter. Mieszkańcy zwracają uwagę, że odmienione centrum Pasymia wygląda dziś zdecydowanie bardziej estetycznie. Zdjęcia „przed” i „po” najlepiej pokazują skalę tej przemiany.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama