Środa, 15 Lipiec
Imieniny: Kamili, Kamila, Marcelego -

Reklama


Reklama

Rysie i cietrzewie spod Spychowa docenione przez marszałka. Leśnicy odebrali jedną z najważniejszych ekologicznych nagród regionu


Jeszcze kilkanaście lat temu wielu uważało, że cietrzew na Mazurach powoli znika. Dziś w lasach Nadleśnictwa Spychowo wciąż można usłyszeć jego charakterystyczne tokujące odgłosy. Podobnie jest z rysiem – jednym z najbardziej skrytych drapieżników Europy. Właśnie za ochronę tych gatunków Nadleśnictwo Spychowo otrzymało Nagrodę im. prof. Janiny Wengris – jedno z najważniejszych ekologicznych wyróżnień na Warmii i Mazurach.



Nagrodę podczas XXVII Samorządowego Forum Ekologicznego w Warchałach odebrał nadleśniczy Krzysztof Krasula.


Reklama

W tym roku forum odbywało się pod hasłem „Od usuwania azbestu do efektywnej transformacji energetycznej”. Do Warchał zjechali samorządowcy, naukowcy, leśnicy i przedstawiciele instytucji zajmujących się ochroną środowiska.

Reklama

Ale to właśnie moment wręczenia nagród wywołał największe emocje. Obok Hanny Kirchhof – dyrektorki szkoły w Rumianie i edukatorki ekologicznej – wyróżniono Nadleśnictwo Spychowo. To efekt wieloletniej pracy związanej z ochroną i odbudową populacji cietrzewia oraz rysia na terenie Puszczy Piskiej.

 

– Warmia i Mazury nie bez powodu są jednym z najcenniejszych przyrodniczo regionów Polski. Ale nawet najlepsze działania administracyjne nie zastąpią codziennego zaangażowania ludzi, którzy tę przyrodę naprawdę chronią – mówił marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński.

 

I właśnie za takie codzienne, często niewidoczne dla mieszkańców działania doceniono leśników ze Spychowa.

Ochrona cietrzewia to nie tylko pilnowanie ostoi ptaków. To także odtwarzanie siedlisk, ograniczanie presji człowieka, monitoring i wieloletnia współpraca przyrodników oraz leśników. Podobnie wygląda praca związana z rysiem – zwierzęciem, które przez lata praktycznie zniknęło z części regionu.

 

W Nadleśnictwie Spychowo podkreślają, że sukces nie wydarzył się z dnia na dzień.

– To efekt wielu lat konsekwentnej pracy ludzi, którzy naprawdę wierzą, że ochrona przyrody ma sens. Takie wyróżnienie jest dla nas ogromnie ważne, bo pokazuje, że ktoś dostrzega tę codzienną pracę wykonywaną często z dala od kamer i wielkich wydarzeń – mówi nadleśniczy Krzysztof Krasula.

 

Nagroda im. prof. Janiny Wengris przyznawana jest od 2014 roku przez samorząd województwa warmińsko-mazurskiego. Trafia do osób i instytucji, które realnie działają na rzecz ochrony środowiska.

Patronka wyróżnienia, prof. Janina Wengris, była cenioną biolog, entomolog i wykładowczynią akademicką związaną z Olsztynem.

 

Tegoroczne forum w Warchałach poświęcone było m.in. transformacji energetycznej, usuwaniu azbestu i finansowaniu inwestycji ekologicznych. Ale gdzieś pomiędzy panelami o ustawach, funduszach i procedurach najwięcej mówiło się właśnie o tym, że przyroda nie obroni się sama.

I że czasem najważniejsze rzeczy dzieją się cicho. Gdzieś głęboko w lasach Spychowa.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama