Miniony weekend nie należał do najspokojniejszych. Strażacy wyjeżdżali zarówno do pożarów sadzy i traw, jak i do interwencji wymagających siłowego wejścia do mieszkań.
Piątek rozpoczął się od dwóch niemal bliźniaczych zdarzeń. O 13:23 w Olszynach doszło do pożaru sadzy w kominie w budynku jednorodzinnym. Strażacy szybko opanowali sytuację, a ogień nie wydostał się poza przewód kominowy. Kilka godzin później, o 17:06, podobne zgłoszenie wpłynęło z Tylkowa.
Wieczorem było już zdecydowanie poważniej. O 21:23 służby zostały wezwane na ul. Narońskiego w Szczytnie, gdzie zachodziła konieczność otwarcia mieszkania. Na miejscu kobieta poinformowała, że w środku znajduje się 9-letnia dziewczynka, z którą nie ma kontaktu. Drzwi były zamknięte, więc zapadła decyzja o ich siłowym otwarciu przy użyciu sprzętu burzącego. Po wejściu do środka dziecku udzielono pomocy - na szczęście nie stwierdzono żadnych dolegliwości.
Niespełna półtorej godziny później, o 22:45, kolejne zgłoszenie o potrzebie otwarcia mieszkania, tym razem przy ul. Królowej Jadwigi. W środku znajdowała się około 85-letnia kobieta, z którą udało się nawiązać kontakt. Seniorka skarżyła się na ból biodra.
- Z uwagi na ten uraz poszkodowana nie była w stanie samodzielnie otworzyć drzwi. Te zostały na polecenie i w obecności Policji siłowo wyważone przez strażaków. Poszkodowana została zabrana do szpitala przez przebyły na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego - potwierdza kpt. Karol Doryn, oficer prasowy KP PSP w Szczytnie.
Sobota i niedziela upłynęły głównie pod znakiem pożarów traw. 11 kwietnia ogień pojawił się na ul. Podgórnej w Szczytnie o 16:48, a późnym wieczorem, o 22:38, ponownie przy ul. Królowej Jadwigi. Dzień później, 12 kwietnia, strażacy interweniowali w Sasku Wielkim o 15:42 oraz w Szczytnie przy ul. Leśnej, w rejonie nasypu kolejowego, o 19:42.
Na zakończenie weekendu - w niedzielę w Spychowie strażacy pomagali kotu, który utknął na drzewie. Interwencja zakończyła się szczęśliwie, a czworonóg bezpiecznie wrócił na ziemię.
A kto wyremontuje odcinek na Gminie Dżwierzuty?
2026-04-13 11:59:50
Ktoś kasuje komentarze
Hmmm
2026-04-13 08:06:48
Pytam kiedy te zmiany nadejdą i po co otwierać to co dawno otwarte, niech się nowy dyrektor weźmie do pracy jak obiecał bo do do tej pory to efektów brak, a GOK funkcjonuje jak biuro od 8 do 16 a miało być tak super kiedy to \'\' PODBIJAŁ ROZOGI\'. Żenada!!!
mieszkaniec
2026-04-13 08:03:55
Nie wiem o co chodzi ale większość kobiet na zdjęciu ma za duże galoty. Chyba pożyczone po wujkach czy co??
Romek
2026-04-13 07:54:24
A gdzie pieniądze dla Szyman się pytam.co wyparowały
Panie Papa
2026-04-13 06:19:11
Pierwszy zespół znów pominięty...
...
2026-04-12 22:05:06
Proponuję nie czytać a już na pewno jest komentować wypocin tych panów, którym już powinno się dawno podziękować. To dla nich będzie najgorsze jeżeli ich teksty nie wywołają dyskusji
Jan
2026-04-12 13:04:07
Szkoda tylko, że droga z Olsztyna do Szyman pozostawia wiele do życzenia. Również dla wygody dojazdu kursuje pociąg, który kompletnie nie wpasowuje się w godziny odlotów. Dojazd busikiem... 50 zł za osobę, tego to już nawet nie ma co komentować. Taniej jest przyjechać autem i zostawić je na parkingu, wyjdzie taniej. Na prawdę nie rozumiem idei powstania tego lotniska na zadoopiu. Na prawdę nie dało się wyciąć jakiegoś kawałka lasu w stronę Olsztynka? Gdzie jest świetna droga. No chyba, że ideą było naciukanie odcinkowych pomiarów prędkości. Tylko u nas buduje się szybkie i nowoczesne drogi, aby kasować obywateli za mandaty.
MP
2026-04-10 21:28:30
Znam twórczość Kornela Makuszyńskiego. Lubię jego poczucie humory w utworach takich jak „Szatan z siódmej klasy” , „O dwóch takich co ukradli księżyc”. Inspirowany baśniami (też z dalekiego wschodu), potrafił tworzyć dzieła pełne humoru dla dzieci. Nie to jednak skusiło mnie do napisanie odpowiedzi. Drogi anonimowy krytyku. Jak najbardziej dopuszczalne jest w wypowiedziach odnoszenie się do etymologicznego pochodzenia nazwisk. Należy przy tym zachować szczególną uwagę i zachować ostrożność (savoir-vivre). Nie taktem jest, gdy wyrażając myśl i wplatając w nią w/w, wyciągamy jednoznaczne negatywne wnioski naruszające godność drugiej osoby. Forma wypowiedzi, kolejność zdań, badawcze rozumienie opisywanego zjawiska jak najbardziej wpisuje się w poczet form dopuszczalnych. Stoi zatem w sprzeczności (jest przeciwieństwem), formy, w jakiej odniósł się p. Wiesława Mądrzejewski (pochodzenie nazwiska od „mądry\"), odpowiadając na wpis komentującego pod nazwą „Polak\" cyt: „osobnik tytułujący się ksywą Polak\". Pan Mądrzejewski ewidentnie w sposób pejoratywny naruszył godność komentującego. Określając adresata przymiotnikiem „osobnik, potraktował go jak bezmózgiego, prostego przedstawiciela rasy ludzkiej. Dokładnie zwykłego samca. Na domiar złego, dodał jeszcze rzeczownik „ksywa\". Wypowiedziany przez emerytowanego funkcjonariusza sugeruje, jego bardzo emocjonalne podejście i brak szacunku. Miłego dnia życzę krytykowi i więcej luzu :-)
Do anonimowej postaci podnoszącej twórczość Kornela Makuszyńskiego
2026-04-10 13:24:41
A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?
Marcin
2026-04-09 06:19:53