Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Niech popłynie radość – obywatelska fontanna dla Szczytna. Zagłosuj i pomóż (zdjęcia)


Dwie kobiety, jedna wizja i kilka dysz w granicie, które mogą odmienić Szczytno. Ewa Rostkowska i Ewa Posman proponują fontannę posadzkową – interaktywną, kolorową i otwartą dla wszystkich. Od 17 września do 8 października mieszkańcy zdecydują w budżecie obywatelskim, czy miasto zyska miejsce, które latem chłodzi, jesienią cieszy światłem, a cały rok łączy ludzi. Poniżej – cała idea, od lokalizacji po argumenty „dlaczego warto” poprzeć akurat ten projekt.



Zacznijmy od sedna: co dokładnie proponujecie mieszkańcom?

Ewa Rostkowska: Fontannę posadzkową – taką „z ziemi”. Dysze ukryte w granitowej płycie podają wodę w sekwencjach i na różnych wysokościach, a po zmroku całość jest kolorowo podświetlona. To miejsce do zabawy dla dzieci (można biegać między strumieniami), odpoczynku dla dorosłych i po prostu piękny, rozpoznawalny akcent miasta.

Ewa Posman: Woda uspokaja. Daje wytchnienie w upał, przyciąga rodziny i turystów, porządkuje przestrzeń. To projekt dosłownie „dla wszystkich”.

Autorki projektu w środku.

Jak wygląda wariant techniczny i skala tego przedsięwzięcia?

E.R.: Przygotowałyśmy dwie wyceny – preferowaną na 9 dysz oraz alternatywną na 6 dysz. Obie to rozwiązania bezpieczne, z odwodnieniem i automatyką sterującą efektami wody i światła. Posadzka – płyty granitowe.

E.P.: Ostateczna konfiguracja zależy od warunków technicznych i kosztu przyłączy w wybranym miejscu. Jesteśmy gotowe współpracować z miastem, żeby dobrać optymalny wariant.

 

No właśnie – gdzie ta fontanna mogłaby stanąć?

E.P.: Wskazałyśmy trzy lokalizacje do analizy: mały park przy jeziorze (między Grotą a wodą), okolice napisu „Szczytno” i tężni, oraz rejon ul. Pasymskiej (w pobliżu strefy zabaw dla dzieci).

E.R.: Decyzję zostawiamy miastu – najlepiej tam, gdzie podłączenia będą najprostsze i najszybsze. My jesteśmy elastyczne.

 


Reklama

Wizualizacja fontanny.

 

To Wasze drugie podejście do Budżetu Obywatelskiego. Co się zmieniło?

E.R.: Dopracowałyśmy kosztorys i dokumentację: są konkretne pomiary, zakresy, elementy instalacyjne. Po pierwszym razie odrobiłyśmy lekcję – jest komplet i profesjonalna wycena.

E.P.: Pomysł dojrzewał też „ludzko”: wracałyśmy do inspiracji – od Druskiennik po Chorzele. Zobaczyłyśmy, jak takie fontanny ożywiają przestrzeń i jak świetnie służą mieszkańcom.

 

Dlaczego Wasz projekt?” – co powiecie komuś, kto ma tylko minutę, by zdecydować?

E.P.: Bo to wspólne dobro – dosłownie dla przedszkolaka, nastolatki, rodziny z wózkiem i seniorów. Bo chłodzi latem, cieszy wieczorem i buduje wizerunek miasta, które myśli o człowieku.

E.R.: Bo jest prosty w użytkowaniu, trwały i efektowny. I nie wyklucza nikogo: można patrzeć, robić zdjęcia, biegać między dyszami albo po prostu usiąść i odetchnąć.

 

Żeby wygrać – trzeba zagłosować. Jak i kiedy?

E.R.: 17 września – 8 października. Głosowanie online oraz na tradycyjnych kartach. Karty na pewno są w Urzędzie Miejskim.

E.P.: Dla ułatwienia uruchamiamy też punkt informacyjny: ul. Polskiej 52 (okna obok przedszkola Fantazja, naprzeciwko). Pomożemy wydrukować karty, wyjaśnimy szczegóły – a jak trzeba, to i zawieziesz kartę do domu sąsiadce czy dziadkowi.

 

Co Was zmotywowało, by „wyjść do ludzi” z projektem, wziąć w nim udział?

E.P.: Rozmowy w gronie przyjaciółek. Wszędzie widziałyśmy, jak prosty detal wodny zmienia miejską codzienność. Pomyślałyśmy: „Czemu nie u nas?”.

Reklama

E.R.: To też wiara, że budżet obywatelski może być żywą rozmową miasta z mieszkańcami. I chcemy, żeby tą rozmową było coś więcej niż kliknięcie w ankiecie.

 

Co – z Waszej perspektywy – warto poprawić w samym procesie BO?

E.R.: Po pierwsze opieka merytoryczna w urzędzie – osoba, która pomaga obywatelowi zamienić pomysł w realny projekt z kosztorysem. Nie każdy jest inżynierem. Urząd ma specjalistów ekspertów. Mieszkaniec, który ma pomysł po prostu powinien tam pójść opowiedzieć o nim, a urzędnicy powinni pomóc mu go „ubrać technicznie”.

E.P.: Po drugie obecność autorów na posiedzeniach komisji weryfikującej – żeby na bieżąco doprecyzować, uzupełnić brakujące elementy zamiast od razu skreślać.

E.R.: I po trzecie – publiczna prezentacja projektów (np. w MDK): spotkanie z mieszkańcami i burmistrzem, pytania-odpowiedzi, wizualizacje, możliwość zabrania karty od ręki. Internet jest pomocny, ale kontakt na żywo mobilizuje najbardziej.

 

Na koniec – jedno zdanie zachęty

Ewa Rostkowska: Chcemy, żeby w Szczytnie było miejsce, które latem chłodzi, jesienią cieszy światłem, a cały rok łączy ludzi. Kilka dysz i trochę granitu potrafi to zrobić.

Ewa Posman: To projekt dla wszystkich. Jeśli tak właśnie rozumiecie miasto – zagłosujcie.

 



Komentarze do artykułu

Grażyna tanska

Glosuje na projekt Fontanna

Marzena

Jestem za fontanną

Bartek

Ja to czekam na obiecany przez burmistrza park linowy

Mieszkanka

Ci powiedzmy znani się lansują i to jest obopólna korzyść. Wszystkie te panie startowały w wyborach samorządowych, ale się nie powiodło. Więc pewnie w ten sposób próbują się pokazać szerszemu gronu wyborców.

Anna.Sz

głosuję na projekt obywatelski - fontanna multimedialna.

Romek

Wszystko ok tylko znowu trzeba się wspierać osobami powiedzmy znanymi. To jak w poprzednim konkursie wygrał projekt radnego. Swoją drogą to czekam aż ten park po prostu z czasem zarosnie bo taki lis go chyba raczej czeka. Myślę że zwykli obywatele, którzy nie są jakoś tam powiedzmy medialni po prostu mimo iż mają fajne pomysły, dlatego nie zgłaszają pomysłów. Po prostu zniechęcili sie

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama