Setki motocykli, parada przez miasto i koncerty do późnego wieczora. 2 maja Pasym zamienił się w jedno z najbardziej energetycznych miejsc w regionie. Motopiknik pod Wieżą Ciśnień przyciągnął tłumy mieszkańców i gości.
Już od południa było wiadomo, że to nie będzie zwykłe wydarzenie. Najpierw pojawił się dźwięk silników, potem ludzie – a chwilę później atmosfera, której nie da się zaplanować.
– Przyjechałem tu dla klimatu i ludzi. Takich wydarzeń się nie zapomina – mówi Piotr Kamiński, uczestnik pikniku.
Parada, która zatrzymała miasto. Jednym z najmocniejszych punktów była parada motocykli ulicami Pasymia. Kolumna maszyn – od klasyków po nowoczesne konstrukcje – przejechała przez miasto, przyciągając uwagę mieszkańców.
Ludzie wychodzili z domów, zatrzymywali się na chodnikach, robili zdjęcia. To był moment, który połączył wszystkich – nie tylko fanów motocykli.
– To coś więcej niż przejazd. To pokaz pasji i wspólnoty – mówi Anna Lewandowska, która oglądała paradę z rodziną.
Po paradzie wszystko przeniosło się pod Wieżę Ciśnień. Tam czekała scena i koncerty. Zespoły Asterium, Ewolucja i Blue Bus zadbały o tempo, które nie pozwalało stać w miejscu.
Równolegle działała strefa gastronomiczna. Grochówka, kartoflak i grill – bez przerwy oblegane. To był jeden z tych dni, kiedy jedzenie smakuje lepiej, bo jest częścią wydarzenia.
Oficjalnego otwarcia dokonał burmistrz Pasymia Marcin Nowociński, witając uczestników i życząc im dobrej zabawy. Jak się okazało – dokładnie tak się stało.
Za organizację odpowiadało Stowarzyszenie Mazur Pasym. To ono zadbało o szczegóły, które złożyły się na całość. Motopiknik w Pasymiu pokazał jedno: takie wydarzenia nie kończą się wraz z ostatnim koncertem. Zostają w pamięci.
I wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41