W szkoleniu bierze udział 40 słuchaczy. Jednym ze strategicznych celów jest kształcenie kadr eksperckich. Takim centrum kompetencyjnym ma być Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie.
Czy jesteśmy w stanie skutecznie ustrzec się przed cyberatakami?
Moim zdaniem nie. Możemy się natomiast skutecznie na nie przygotować, co daje nam szanse na zminimalizowanie ewentualnych strat. Można je znacznie ograniczyć. Jak? Jeżeli jesteś w stanie szybko zareagować, to praktycznie straty mogą być niewielkie. Doskonałym przykładem są ostatnie ataki, o których donosiły media. Ci, którzy byli na nie przygotowani, w zasadzie nie ponieśli za dużych strat. Natomiast ci, którzy nie mieli kopii zapasowych, potracili bardzo duże ilości informacji, które były niezbędne do tego, aby funkcjonować w środowisku i aby można było prowadzić swój biznes.
Kto tak naprawdę atakuje w cyberprzestrzeni? Kim jest ten wróg? Pojedynczy hakerzy, państwa...?
Cały problem jest w tym, że bycie atakującym w cybrprzestrzeni jest tak naprawdę rzeczą stosunkową prostą. Nie ma potrzeby przygotowywać do tego zbyt dużej liczby osób. Tak naprawdę wystarczy znaleźć do tego odpowiednie, potrzebne narzędzie, które jesteśmy w stanie sami skonfigurować lub wykupić taką usługę od osób, które tym się zajmują. Atakujący to właściwie dwie grupy. Jedni funkcjonują sami, inni w grupie zorganizowanej. Ale nawet ta grupa przestępcza zorganizowana to mogą być właściwie ludzie, którzy nigdy w życiu nie spotkali się ze sobą. Takie grupy bywają sponsorowane przez państwa. Dostępne są dokumenty, z których wynika, że niektóre państwa przygotowują specjalne ekipy, które zajmują się atakami. I wcale nie jest to tylko Rosja, tylko Chiny. Ostatnie wycieki z NSA świadczą o tym, że takimi atakami zajmują się też Stany Zjednoczone. W skrócie, każde państwo oprócz tego, że zabezpiecza się przed takimi atakami, to też przygotowuje ofensywne narzędzia.
Wygląda to trochę, jak tak nowoczesna III wojna światowa. Toczy się na naszych oczach...
Ewidentnie tak właśnie jest. Ta walka cały czas się toczy. Kwestią jest tylko, czy jesteśmy w stanie szybko reagować na te ataki, czy nie. Od wielu lat jest tak, że grupa zaatakowana dzieli się na tych, którzy wiedzą, że zostali zaatakowani i na tych, którzy jeszcze tego nie wiedzą.
Jaki jest cel takich ataków? Podczas wojny konwencjonalnej wiadomo: chodzi o władzę, ziemie, złoża, pieniądze...
Myślę, że w tym przypadku cel jest taki sam. Pieniądze i władza.
Jeśli dojdzie do ataku na bank, w którym trzymam pieniądze i te pieniądze „wyparują”, kto za to odpowiada? Czy moje pieniądze w banku są bezpieczne?
Uważam, że pieniądze są bezpieczne, bo prawo, które w Polsce funkcjonuje jest jednak bardzo prokonsumenckie. W większości przypadków to jednak użytkownicy są winni, że stracili pieniądze, bo byli nierozsądni, przekazali nieroztropnie swoje dane. Zwykle jednak konsekwencje ponoszą banki, czyli w gruncie rzeczy całe społeczeństwo.
Mł. insp. dr hab. inż. Jerzy Kosiński, pracownik naukowy Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23