W pierwszą rocznicę śmierci Bożeny Paradowskiej w Przedszkolu nr 9 „Kubuś Puchatek” odsłonięto tablicę pamiątkową. W uroczystości wzięli udział pracownicy, rodzina, władze miasta i mieszkańcy związani z placówką.
Napisali do nas: Pamięć, która zostaje w miejscu i w ludziach. Są takie osoby, które nie tylko zarządzają placówką, ale nadają jej sens. Tworzą atmosferę, którą czuje się od pierwszego kroku. Taką, o której trudno opowiedzieć słowami, ale którą rozpoznaje się natychmiast. W Miejskim Przedszkolu nr 9 „Kubuś Puchatek" w Szczytnie właśnie taką osobą była śp. Bożena Paradowskiej .
„Kiedy słońce życia zachodzi, gwiazdy pamięci świecą" – te słowa, obecne na zaproszeniach i przywołane podczas uroczystości, stały się cichym motywem spotkania, które odbyło się w pierwszą rocznicę śmierci Pani Dyrektor – 1 kwietnia – i zgromadziło tych, którym była szczególnie bliska.
Było to wydarzenie pełne skupienia, wdzięczności i wspomnień – tych cichych, osobistych i tych wypowiadanych na głos. W uroczystości uczestniczyli przede wszystkim nauczyciele i pracownicy przedszkola – osoby, które na co dzień współtworzą to miejsce i jego atmosferę. Wśród zgromadzonych znaleźli się także najbliżsi Pani Dyrektor – jej mąż oraz córka z rodziną – a także osoby, które przez lata współtworzyły lokalne środowisko edukacyjne.
W wydarzeniu udział wzięli również przedstawiciele władz miasta, z Burmistrzem Miasta Szczytno Stefanem Ochmanem oraz Naczelnikiem Wydziału Edukacji Jackiem Walaszczykiem na czele. Obecni byli także dyrektorzy przedszkoli i szkół, emerytowani pracownicy, przedstawiciele związków zawodowych, Rady Rodziców oraz przyjaciele przedszkola – wszyscy ci, dla których to miejsce było ważne nie tylko zawodowo, ale i osobiście.
W centralnym punkcie uroczystości znalazło się odsłonięcie tablicy pamiątkowej, która znajduje się w holu na pierwszym piętrze – miejscu codziennych spotkań, rozmów i dziecięcego gwaru. Tablica została ufundowana przez pracowników oraz rodziców dzieci przedszkolnych – jako wyraz wdzięczności za lata wspólnej drogi.
Tablicę odsłonił burmistrz miasta Szczytno, który w swoim wystąpieniu podkreślił rolę Pani Dyrektor w budowaniu przestrzeni, w której najważniejsze było dziecko – jego bezpieczeństwo, rozwój i codzienna radość – oraz Jej dbałość o rozwój i codzienne funkcjonowanie przedszkola.
Podczas uroczystości głos zabrała obecna dyrektor przedszkola, Małgorzata Łukasiak, która z ciepłem i wdzięcznością wspominała lata współpracy, podkreślając, jak wiele zawdzięcza swojej poprzedniczce. O Pani Bożenie mówiła również jej wieloletnia koleżanka – Jolanta Kojro, dyrektor jednego ze szczycieńskich przedszkoli, z którą równolegle rozpoczynała swoją drogę zawodową. W imieniu rodziców głos zabrała także przewodnicząca Rady Rodziców, Anna Rosińska, która w ciepłych słowach podkreśliła, jak ważną i bliską osobą była Pani Dyrektor dla całej przedszkolnej społeczności. Ich wspomnienia – różne, a jednocześnie spójne – układały się w obraz osoby, która potrafiła łączyć ludzi.
W uroczystości uczestniczyły także dzieci, które w prosty, ale niezwykle poruszający sposób oddały hołd swojej dawnej Pani Dyrektor – recytując wiersz i składając kwiaty pod tablicą.
Bożena Poradowska przez 27 lat kierowała przedszkolem, tworząc miejsce, w którym każde dziecko było ważne. Dbała o wszystkich wokół, ale zawsze na pierwszym miejscu stawiała najmłodszych. Była wymagająca, ale jednocześnie uważna i wspierająca – potrafiła budować wspólnotę opartą na zaufaniu, zaangażowaniu i wzajemnym szacunku.
W pamięci wielu osób pozostał obraz Pani Dyrektor stojącej na schodach, witającej dzieci i dorosłych z ciepłym uśmiechem. Zawsze obecna, zawsze uważna. Dla każdego miała dobre słowo, czasem krótką rozmowę, czasem proste pytanie: „Czy wszystko w porządku?" – i autentyczną gotowość, by wysłuchać odpowiedzi.
Choć początek spotkania miał charakter podniosły i pełen skupienia, z czasem ustąpił miejsca rozmowom, wspomnieniom i uśmiechom. Podczas wspólnego poczęstunku, przygotowanego przez pracowników przedszkola, wracały historie, anegdoty i obrazy codzienności, która dla wielu osób była czymś więcej niż tylko pracą.
Jedna z osób przypomniała dziś słowa wizytatora sprzed lat, który zauważył, że choć budynek przedszkola z zewnątrz nie zdradza jego charakteru, to wystarczy przekroczyć próg, by poczuć, że jest to miejsce wyjątkowe – pełne dobra i życzliwości. To zdanie wróciło nieprzypadkowo.
Bo są ludzie, którzy odchodzą, ale zostawiają po sobie coś znacznie trwalszego niż wspomnienia.
Zostawiają światło.
Takie, które – jak w przywołanych słowach – nie gaśnie wraz z zachodem, lecz zostaje w pamięci tych, którzy mieli szczęście je spotkać.
To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????
Dariusz
2026-04-02 18:31:30
Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.
Czytelnik ze Szczytna
2026-04-01 17:48:06
To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?
Polak
2026-04-01 14:02:23
Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow
Kamil
2026-04-01 12:35:56
Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.
Zakute Łby : )
2026-04-01 12:08:43
Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.
Do Marek
2026-04-01 08:52:59
Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.
Marzenna Żakowicz
2026-03-31 21:40:33
Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.
Sławek
2026-03-31 14:52:25
Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.
Wiesław Mądrzejowski
2026-03-31 14:20:27
Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.
nikoś
2026-03-31 13:11:34