Gaz do dechy nie zna wieku. Wśród piratów drogowych był 74-letni senior
Między godziną 8 a 11 policjanci zatrzymali trzech kierowców, którzy znacznie przekroczyli dozwoloną prędkość. Dwaj jechali audi, trzeci peugeotem. Każdy stracił prawo jazdy. Dwóch przyjęło wysokie mandaty, jeden sprawę będzie tłumaczył przed sądem.
Środa, 17 czerwca, była pracowitym dniem dla funkcjonariuszy szczycieńskiej drogówki i grupy SPEED. Pierwsza kontrola zakończona zatrzymaniem prawa jazdy miała miejsce około godziny 8.30 na drodze krajowej nr 57 pomiędzy Piwnicami Wielkimi a Wyżegami.
AUDI PĘDZIŁO O PONAD 50 KM/H ZA SZYBKO
Policjanci grupy SPEED zatrzymali tam kierowcę audi. 29-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego jechał z prędkością przekraczającą dopuszczalny limit o 51,4 km/h. Na tym odcinku obowiązywało ograniczenie do 70 km/h. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Na jego konto trafił również mandat w wysokości 1500 złotych i 13 punktów karnych.
DRUGIE AUDI, TEN SAM FINAŁ
Niespełna pół godziny później kolejny patrol zatrzymał następnego kierowcę audi. Tym razem do kontroli doszło w Wielbarku. 47-letni mieszkaniec Białegostoku w obszarze zabudowanym przekroczył dopuszczalną prędkość o 51 km/h. Mężczyzna nie zgodził się z decyzją policjantów i odmówił przyjęcia mandatu. Sprawa trafi do sądu. Nie uchroniło go to jednak przed utratą prawa jazdy.
SENIOR TEŻ SIĘ SPIESZYŁ
Trzeciego kierowcę policjanci zatrzymali po godzinie 11 na trasie Faryny – Karwica. Za kierownicą peugeota siedział 74-letni mieszkaniec Warszawy. Pomiar wykazał, że przekroczył dopuszczalną prędkość poza obszarem zabudowanym o 52,9 km/h. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych i otrzymał 13 punktów karnych. Podobnie jak pozostali kierowcy, stracił również prawo jazdy.
PRĘDKOŚĆ WCIĄŻ ZABIJA
- Nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych zdarzeń drogowych. Apelujemy do kierowców o rozwagę, przestrzeganie przepisów oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze - mówi mł. asp. Agata Stefaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
Policjanci przypominają, że wystarczy chwila nieuwagi i kilka kilometrów na godzinę za dużo, by droga do celu zakończyła się nie mandatem, lecz tragedią.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

