To jedna z tych spraw, o których mieszkańcy Elganowa i Gromu mówili od lat. Jezioro Leleskie znajdowało się na wyciągnięcie ręki, ale brakowało ogólnodostępnego miejsca, z którego można byłoby legalnie i wygodnie korzystać. Teraz ma się to zmienić. Burmistrz Pasymia podpisał umowę, która otwiera drogę do stworzenia nowego miejsca wypoczynku nad wodą.
We wtorek burmistrz Pasymia Marcin Nowociński podpisał z nadleśniczym Nadleśnictwa Korpele Marcinem Hińko umowę dzierżawy działki leśnej przeznaczonej pod urządzenie miejsca do kąpieli nad jeziorem Leleskim.
- To bardzo ważna i długo wyczekiwana decyzja. Do tej pory mieszkańcy nie mieli ogólnodostępnego dostępu do jeziora Leleskiego od strony drogi powiatowej Elganowo - Grom. O możliwość swobodnego dojścia do jeziora od lat apelowali mieszkańcy Elganowa i Gromu. Dziś stało się to faktem - podkreśla burmistrz Pasymia Marcin Nowociński.
Będzie kąpielisko i parking
Dzierżawa obejmuje nie tylko teren przyszłego miejsca rekreacji nad wodą.
W planach jest również przygotowanie przestrzeni parkingowej dla mieszkańców i turystów odwiedzających tę część gminy. Dzięki temu dostęp do jeziora ma być znacznie łatwiejszy niż dotychczas.
Jezioro Leleskie od lat przyciąga miłośników wypoczynku nad wodą, jednak brak odpowiednio zagospodarowanego, publicznego dostępu od strony drogi powiatowej był jedną z najczęściej zgłaszanych przez mieszkańców kwestii.
Efekt współpracy
Władze Pasymia podkreślają, że realizacja przedsięwzięcia nie byłaby możliwa bez współpracy z Nadleśnictwem Korpele.
- Serdecznie dziękuję nadleśniczemu Marcinowi Hińko za zrozumienie potrzeb lokalnej społeczności, otwartość na dialog i przychylność wobec tej inicjatywy. Dzięki tej współpracy mieszkańcy zyskają dostęp do miejsca, które będzie służyło wypoczynkowi, rekreacji i integracji - mówi Marcin Nowociński.
Dla mieszkańców oznacza to jedno – po latach oczekiwań jezioro Leleskie stanie się po prostu bardziej dostępne.
Gabi
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Pasymiak
Wielkia łaska, że Nadleśnictwo/Nadleśniczy podpisało/podpisał porozumienie dotyczące dzierżawy gruntu. Przecież to jest teren państwowy Rzeczypospolitej i Polakom ma służyć. Po co tyle szumu i takie fanfary ? Robi się wielkie wydarzenie z rzeczy podstawowych, byleby zabłysnąć w mediach.