Najpierw zgłoszenie o pobiciu przez brata. Kilka godzin później informacja o duszeniu przez męża. W obu przypadkach dyżurny szczycieńskiej komendy potraktował alarm poważnie i natychmiast wysłał patrol. Gdy policjanci dotarli na miejsce, okazało się, że żadnego zagrożenia życia ani zdrowia nie było. Zgłaszający zostali ukarani mandatami.
Do pierwszej interwencji doszło w środę, 17 czerwca, po godzinie 19. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który twierdził, że został pobity przez swojego 34-letniego brata.
PATROL POJECHAŁ NATYCHMIAST
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy. Po sprawdzeniu okoliczności okazało się jednak, że do żadnej przemocy fizycznej nie doszło.
- Policjanci ustalili, że zgłoszenie było bezpodstawne. 36-letni mężczyzna nie potrafił logicznie wyjaśnić, dlaczego zadzwonił pod numer alarmowy. W trakcie interwencji funkcjonariusze zauważyli również, że obaj mężczyźni znajdowali się pod wyraźnym wpływem alkoholu - informuje mł. asp. Agata Stefaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
KOLEJNY ALARM W NOCY
Na tym jednak nie koniec. Kilka godzin później, po godzinie 1 w nocy, do szczycieńskiej komendy wpłynęło kolejne zgłoszenie o zagrożeniu życia i zdrowia. Tym razem kobieta poinformowała operatora, że jej mąż, będący pod wpływem alkoholu, miał ją dusić. Również w tym przypadku patrol został wysłany natychmiast.
BYŁA KŁÓTNIA, NIE BYŁO PRZEMOCY
Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze zastali 37-letnią zgłaszającą oraz jej 45-letniego męża.
- W trakcie wykonywanych czynności policjanci ustalili, że pomiędzy małżonkami doszło jedynie do sprzeczki słownej. Kobieta nie potrzebowała pomocy medycznej. Od obojga wyczuwalna była woń alkoholu - przekazuje mł. asp. Agata Stefaniak.
OBOJE ZAPŁACĄ PO 500 ZŁOTYCH
W obu przypadkach policjanci uznali wezwania za nieuzasadnione. 36-letni mężczyzna i 37-letnia kobieta zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości po 500 złotych. Policjanci przypominają, że numer alarmowy 112 służy wyłącznie do zgłaszania rzeczywistych sytuacji zagrożenia.
- Każde bezpodstawne wezwanie służb angażuje policjantów, ratowników i strażaków, którzy w tym samym czasie mogą być potrzebni osobom znajdującym się w realnym niebezpieczeństwie - podkreśla mł. asp. Agata Stefaniak.
Niemczuk i Mądrzejewski naczelni szczycieński piewcy demokracji walczącej - silnie pracujący na wzrost poparcia Karola Nawrockiego. Dobrą robotę robicie Panowie! Oby tak dalej!
Zurom
2026-07-30 08:40:21
Sz.P. Autorze niezwykle łatwo rzuca Pan oskarżeniami o rosyjską dezinformację jak na oficera MO, którego na własną prośbę do KW MO w Toruniu, do wydziału kontrwywiadowczego....
Karakan
2026-07-30 08:36:45
Sprzedam Teściową z Teściem, za ten lot, a ich naprawdę lubię, oni mają 3 synów, więc po locie i tak zginę, a tym migu możemy zginàć w każdym locie zatem wynik O
Mirosław Obrębski
2026-07-29 17:12:57
To jest moja ulubiona kwiaciarnia, zawsze znajduję tu coś innego pięknego pasującego do okazji
Ewa
2026-07-29 15:59:58
Pewnie to ten od defibilatora z plaży miejskiej.
2026-07-29 08:20:19
A co Pan powie o pożytecznych idiotach bezkrytycznie powielających banderowską narrację? To są dopiero debile, prawda? To Zelenski zmienił nastawienie Polaków nie Putin, to Zelenski gloryfikuje UPA i tworzy Panteon dla tych morderców. Polacy w końcu zobaczyli prawdę, o której od lat mówił Putin, ale debile skutecznie go zaszczekiwali.
Polak
2026-07-27 15:13:49
Brawo! W końcu ktoś powiedział to głośno. Parking 50 m od jeziora. Tygodnik mógłby podpytać innych włodarzy czy przeznaczyli by tak cenny obszar na parking. Mieszkańcy spłatę odkupu wieży będą odczuwać 10 lat minimum. Natomiast parking i renowacja trupa to kolejne 20 lat zaciskania pasa.
Barbara
2026-07-27 14:48:33
Brawo!
Tomasz
2026-07-27 12:26:13
w plozach tylkp jurek tyczynski
jery
2026-07-27 12:25:33
uwazajcie na pluskwy w domkach
wojt jaskol stasiek
2026-07-26 07:50:51