Środa, 15 Lipiec
Imieniny: Kamili, Kamila, Marcelego -

Reklama


Reklama

Szczytno pokazuje działki inwestorom. Oferta jest, ale nie każda działka nadaje się pod biznes


Dziesięć terenów, nowe materiały promocyjne, Punkt Obsługi Inwestora i zwolnienie z podatku nawet do trzech lat. Tak w skrócie wygląda oferta inwestycyjna Szczytna, którą zajmą się miejscy radni. Sprawdziliśmy dokumenty przygotowane na komisję. Wynika z nich, że miasto ma czym handlować, ale oferta nie jest jednolita. Obok terenów usługowych i produkcyjnych są też działki typowo mieszkaniowe oraz teren nad jeziorem, który bardziej pasuje do turystyki niż przemysłu.



Informacja trafiła do Komisji Rozwoju Gospodarczego i Promocji Rady Miejskiej w Szczytnie. Dokument przygotował Wydział Promocji i Rozwoju Gospodarczego. Załącznik z wykazem terenów inwestycyjnych przygotował Wydział Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska. Miasto informuje, że pracuje nad odświeżeniem folderu inwestycyjnego oraz przygotowaniem filmu promującego zasoby inwestycyjne Szczytna.

W urzędzie rozpoczął też pracę Punkt Obsługi Inwestora. Ma pomagać przedsiębiorcom w bieżących sprawach i koordynować procedury administracyjne wewnątrz urzędu. W teorii chodzi o jedno: inwestor ma nie błądzić od pokoju do pokoju. Ma dostać informację, pomoc i krótszą drogę przez miejskie formalności.

ZACHĘTA: PODATEK NAWET NA TRZY LATA

Szczytno wskazuje również na system zachęt. Najważniejszą jest zwolnienie z podatku od nieruchomości w ramach pomocy de minimis. Przedsiębiorcy realizujący nowe inwestycje mogą liczyć na zwolnienie podatkowe nawet do trzech lat. To konkret. Pytanie tylko, czy wystarczający, by przyciągnąć większych inwestorów.

 

„MOSTY PRZEDSIĘBIORCZOŚCI”

W dokumencie pojawia się także cykl spotkań pod nazwą „Mosty Przedsiębiorczości”. To mają być rozmowy samorządu z lokalnym biznesem. Ich celem jest wymiana informacji, poznanie potrzeb przedsiębiorców i budowanie stałego kontaktu z urzędem. Brzmi dobrze. Teraz najważniejsze będzie to, czy z tych spotkań wynikną konkretne decyzje, a nie tylko kolejne notatki i prezentacje.

 

NAJWIĘKSZY TEREN PRZY WIELBARSKIEJ

Największą działką w zestawieniu jest teren przy ulicy Wielbarskiej. To 5,4 ha w południowej części miasta, w sąsiedztwie zabudowy usługowej i przemysłowej, bezpośrednio przy drodze krajowej nr 57. Dla działki obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Podstawowe przeznaczenie to zabudowa usługowa, a uzupełniająco działalność produkcyjna, składy i magazyny. Dokument zaznacza, że dopuszczalne są wyłącznie funkcje nieuciążliwe. To jeden z najbardziej realnych terenów dla inwestora szukającego miejsca pod działalność gospodarczą.


Reklama

 

PRZEMYSŁOWA II I DĄBROWSKIEGO

Drugi mocny kierunek to południowa część miasta. W ofercie znalazł się teren przy Przemysłowej II o powierzchni 1,64 ha. Działki leżą blisko drogi krajowej nr 57. Plan miejscowy przewiduje tam przemysł, produkcję, składy i magazyny, a także usługi. Podobny charakter ma teren przy Jarosława Dąbrowskiego. To 2,48 ha przeznaczone pod zabudowę usługową i produkcyjną. Leży w otoczeniu zabudowy usługowej i produkcyjnej. Te działki wyglądają na najbardziej gospodarcze w całym zestawieniu.

 

NIE WSZYSTKO JEST DLA FABRYK

W wykazie są też tereny, które trudno sprzedawać jako klasyczną ofertę inwestycyjną dla przemysłu. Przy Pomorskiej miasto wskazuje 4,5 ha. Teren leży w północnej części miasta, wśród zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i wielorodzinnej oraz niezabudowanych działek. Nie ma tam miejscowego planu. W studium teren przeznaczono pod uzupełnienie zabudowy mieszkaniowej. Podobnie jest przy Jaśminowej i Sybiraków. To 2,64 ha w północnej części miasta, częściowo przy drodze krajowej nr 57. Plan przewiduje zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą, bliźniaczą oraz usługi. Przy Lemańskiej wskazano 0,5 ha pod zabudowę mieszkaniowo-usługową, wielorodzinną oraz usługi nieuciążliwe. To bardziej oferta dla deweloperów, mniejszych usług i zabudowy mieszkaniowej niż dla dużego biznesu.

 

CENTRUM TEŻ W GRZE

Ciekawie wygląda teren przy ulicy generała Władysława Andersa. To około 0,45 ha w centrum miasta, wśród zabudowy mieszkalnej i mieszkaniowo-usługowej. Plan przewiduje podstawowo usługi z dopuszczeniem mieszkań na wyższych kondygnacjach. Jest jednak ważne ograniczenie: obszar leży na terenie nawarstwień kulturowych Starego Miasta Szczytna wpisanych do rejestru zabytków. To może być teren atrakcyjny, ale wymagający ostrożności, uzgodnień i dobrego pomysłu urbanistycznego.

Reklama

 

NAJŁADNIEJSZA DZIAŁKA? NAD JEZIOREM

Najbardziej obrazowy punkt zestawienia to Bartna Strona. Miasto wskazuje trzy działki o łącznej powierzchni 0,5 ha położone bezpośrednio nad jeziorem Domowym Dużym. Podstawowym przeznaczeniem terenu jest zieleń rekreacyjna. Dokument dopuszcza możliwość organizowania plenerowych imprez masowych oraz zabudowę pensjonatową. To nie jest teren pod halę ani magazyn. To raczej miejsce dla turystyki, rekreacji i usług związanych z wypoczynkiem.

 

OFERTA JEST, PYTANIA ZOSTAJĄ

Z dokumentu wynika, że Szczytno chce uporządkować sposób rozmowy z inwestorami. Ma być folder, film, punkt obsługi i system podatkowych zachęt. Sama lista terenów pokazuje jednak, że miasto oferuje bardzo różne nieruchomości. Od działek produkcyjno-usługowych przy Wielbarskiej, Przemysłowej II i Dąbrowskiego, przez tereny mieszkaniowe, po działkę rekreacyjną nad jeziorem. Dlatego na komisji warto postawić kilka prostych pytań. Które z tych terenów są rzeczywiście gotowe do szybkiej sprzedaży lub dzierżawy? Które mają pełne uzbrojenie? Które wymagają planu, decyzji lub dodatkowych uzgodnień? I najważniejsze: jakich inwestorów Szczytno naprawdę chce przyciągnąć?

Bo dobra oferta inwestycyjna to nie tylko mapa z zaznaczonymi działkami. To odpowiedź na pytanie, co miasto chce zbudować na lata: miejsca pracy, mieszkania, usługi, turystykę czy wszystko naraz.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama