Wtorek, 25 Czerwiec
Imieniny: Łucji, Witolda, Wilhelma -

Reklama


Reklama

Andrzej Kimbar: - O rozwój regionu musimy dbać na szczeblu krajowym


Andrzej Kimbar z Wielbarka jest jednym z kandydatów do Sejmu w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Zawodowo związany z Lasami Państwowymi i samorządem gminy Wielbark, gdzie pełni funkcję radnego. Działa lokalnie na rzecz mieszkańców. Zna ich potrzeby. Jest członkiem ugrupowania Polska 2050 Szymona Hołowni.



Kandyduje pan na posła. Skąd taka decyzja?

Przede wszystkim była to trudna decyzja. Przez wiele lat opierałem się różnym propozycjom. Jednak przez obecną sytuację w kraju poczułem, że nie mogę biernie przyglądać się temu, w jaką stronę idziemy. Poczułem, że muszę się zaangażować, już nie tylko na szczeblu samorządowym. To jest ten czas, w którym powinniśmy się zmobilizować i zadbać o naszą wspólną przyszłość w Polsce. O to, abyśmy nie musieli się obawiać o jutro, że ktoś w nocy zaserwuje nam istotne zmiany.

 

Do wyborów idzie pan z Szymonem Hołownią. Co o tym zdecydowało?

Podczas ostatniej kampanii prezydenckiej słyszałem jak politycy mówią to, co wyborcy chcą usłyszeć. Kiedy głos zabrał Szymon uznałem, że mówi to, co ja sam chciałbym powiedzieć.

Założenia Polski 2050 Szymona Hołowni odpowiadają w zdecydowanej większości moim poglądom. Zmiany są potrzebne, wręcz konieczne.

 

Pozostańmy więc na chwilę przy tych poglądach. Co pan chciałby zrobić, jak działać?

Należy zdać sobie sprawę z tego, że to społeczeństwo wie, co trzeba zmienić i zna swoje potrzeby. My musimy go słuchać i wiedzieć, jak wprowadzać zmiany na lepsze. Dlatego u nas zajmują się tym specjaliści, którzy tworzą strategię 2050. Bazujemy na ich wiedzy i doświadczeniu. Wymienianie wszystkich rzeczy, które są do zrobienia mija się z celem, bo jest tego wiele.

 

 

A rzeczy ważne dla Andrzeja Kimbara?

Ważne jest dla mnie, żeby skupić się na potrzebach naszego regionu na płaszczyźnie krajowej. Przede wszystkim samorząd, bo z niego się wywodzę. Od kilku kadencji zasiadam w radzie gminy Wielbark i znam potrzeby i problemy tych najmniejszych jednostek, które są, tak na dobrą sprawę, najbliżej zwykłych ludzi. Chcę skupić się na decentralizacji władzy i oddaniu jej w większym zakresie samorządom. Skupienie się na odpowiednim finansowaniu tych struktur, rozbudowanie kompetencji i przekierowanie środków finansowych może pozwolić na dbanie o potrzeby mieszkańców na szczeblu lokalnym.

 

Tylko na arenie krajowej można rozwiązać wiele problemów mieszkańców Warmii i Mazur...

To prawda. To dotyczy chociażby wykluczenia komunikacyjnego, które w naszym regionie dotyka w szczególności osoby starsze, dzieci i młodzież z małych miejscowości. Na to musimy znaleźć remedium.

 

Często mówi pan o budowaniu współpracy międzysektorowej…

Tak, bo to dla mnie ważne, szczególnie w dziedzinie, która jest mi bliska czyli ochronie przyrody. Jako leśnik na co dzień mam z tym do czynienia. Zależy mi na tym, aby Lasy Państwowe, samorządy i organizacje pozarządowe wspólnie działały na jej rzecz. Lasy, jako podmiot, który administruje największym obszarem przyrodniczym, samorządy, bo swoim terytorium je obejmują i ngo’sy, w których ludzie działają z pasji. Tylko współdziałanie może dać dobry efekt. Na ten moment te działania są bardzo pobieżne, a powinny być konkretne. Można chyba powiedzieć, że współpraca nie należy do najlepszych.

 

Nie składa pan obietnic?

Zdecydowanie nie. Mogę jedynie zapewnić, że kandydowanie do sejmu traktuję bardzo poważnie. Chciałbym jedynie podkreślić, że idąc do wyborów powinniśmy pamiętać o jednej rzeczy. Do sejmu wejdą ci, którzy zdobędą najwięcej głosów, a nie ci, którzy zajmują najwyższe miejsca na listach. Głosujmy więc na tych, którzy są naszym wyborem.

 

Po 15 października w jakiej Polsce chce pan żyć?

W Polsce, w której obywatele mogą się rozwijać i czuć bezpiecznie. Jestem zwolennikiem zakończenia rządów obecnej władzy. Zaproponowania alternatywy. Wiem, że jako Polska 2050 Szymona Hołowni i Trzecia Droga wniesiemy nową jakość do polityki. Opartą na szacunku do naszych wyborców. Często słyszymy zarzuty, że na naszych listach brakuje nazwisk znanych w kraju. My jednak od początku stawiamy na ludzi znanych lokalnie, wywodzących się z ruchów oddolnych, samorządowych, z organizacji pozarządowych. Takich, którzy znają potrzeby Polek i Polaków.

 


Andrzej Kimbar

Lista nr 2

Pozycja nr 10

Polska 2050 Szymona Hołowni - Trzecia Droga.


 

Materiał sfinansowany ze środków KKW Trzecia Droga Polska 2050 Szymona Hołowni i PSL

 



Komentarze do artykułu

asd

kolejny dobry jajcaerz. Widac jak posowie z Wi M.dabja o nasze rejony :D

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama