Były kapsle, skrzynki, reklamy i stare fotografie. Dla jednych zwykłe przedmioty sprzed lat, dla innych – kawałek miasta, którego już nie ma. W Muzeum Mazurskim w Szczytnie otwarto wystawę poświęconą historii miejscowego browaru i regionalnego piwowarstwa po 1945 roku. Ekspozycja nosi tytuł „Historia Browaru w Szczytnie po 1945 roku na tle innych browarów regionu” i będzie dostępna do końca września.
To opowieść nie tylko o samym browarze, ale też o ludziach, pracy i czasach, kiedy piwo „Jurand” trafiało daleko poza granice Mazur.
– Dla wielu mieszkańców Szczytna browar był czymś więcej niż zakładem produkcyjnym. To był ważny element tożsamości miasta i jedno z miejsc, z którymi wiązały się rodzinne historie oraz wspomnienia kilku pokoleń – mówi Klaudiusz Woźniak, kierownik Muzeum Mazurskiego w Szczytnie i jeden z kuratorów wystawy.
OD „JURANDA” PO PRYWATYZACJĘ
Wystawa pokazuje historię browaru w Szczytnie na tle zakładów działających po wojnie w Olsztynie, Braniewie, Kętrzynie i Biskupcu.
Zwiedzający mogą zobaczyć archiwalne fotografie, reklamy, etykiety, elementy wyposażenia i przedmioty związane z handlem piwem. Część materiałów pochodzi ze zbiorów kolekcjonerów Witolda Olbrysia i Rafała Płoskiego.
Ekspozycja przypomina również o sukcesach szczycieńskiego browaru. Już w latach 60. zakład znalazł się w ścisłej krajowej czołówce. W rywalizacji 130 browarów z całej Polski zdobył drugie miejsce i otrzymał proporzec przechodni Centralnej Rady Związków Zawodowych oraz ministra przemysłu spożywczego.
W latach 80. piwo „Jurand” można było kupić nie tylko na Mazurach.
– Chcieliśmy pokazać nie tylko sam proces warzenia piwa, ale też przemiany gospodarcze i społeczne, które dotykały browary po 1989 roku. Dlatego na wystawie pojawia się również temat prywatyzacji i stopniowego zanikania części regionalnych marek – podkreśla Klaudiusz Woźniak.
PIWO, REKLAMY I PAMIĘĆ MIASTA
Na wystawie nie brakuje też drobnych przedmiotów codziennego użytku – kufli, otwieraczy, szyldów czy materiałów reklamowych. To właśnie one najczęściej zatrzymują zwiedzających na dłużej.
– Starsi mieszkańcy często rozpoznają konkretne etykiety albo reklamy. Zaczynają opowiadać, kto pracował w browarze, jak wyglądały dostawy czy gdzie sprzedawano „Juranda”. I nagle okazuje się, że to nie jest tylko wystawa o piwie, ale o dawnym Szczytnie – mówi jeden z pracowników muzeum.
Ekspozycję przygotowali Klaudiusz Woźniak i Mariusz Nowak. Konsultantem wystawy był Witold Olbryś.
Wystawę można oglądać w Muzeum Mazurskim w Szczytnie do 27 września 2026 roku.
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23
Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi do zwiedzania a przewodnikiem będzie sołtys.
Zaproszenie dla pani radnej z tego okręgu wyborczego.
2026-06-14 11:00:25
Generalnie to życzę powodzenia ale najpierw to trzeba by wpompowac naprawdę grube miliony w Pqsym, żeby turysta chciał tu specjalnie przyjechać, a może się mylę...
Romek
2026-06-14 05:29:42
Znam \"przedwojenny Pasym\" ze starych fotografii i marzyłem o powrocie do \"historii\" - BRAWO, BRAWO, BRAWO !!! Dziękuję pięknie i serdecznie pozdrawiam POMYSŁODAWCÓW I REALIZATORÓW!!!
Bogdan Dąbrowski
2026-06-13 23:38:56
Czy na Kalwie nie obowiązuje strefa ciszy?
Czytelnik
2026-06-13 17:26:02
Gratulacje Brawo za pomysł
Joanna
2026-06-13 13:42:31
Tiaaa...Podkarpacie faktycznie jest sławne xd Ukraińcy chyba potrzebują nowych taśm, na polityków.
Polak
2026-06-12 09:05:38
Burmistrz Nowociński, to bliski kuzyn męża Lidii Masłowskiej, tak więc konkurs rozstrzygnięty bezproblemowo ;)
Pasymiak
2026-06-12 02:29:56
Mam nadzieję, że wyciągnie wnioski i pójdzie się leczyć.
Grzegorz
2026-06-11 22:55:03