Czwartek, 9 Kwiecień
Imieniny: Amadeusza, Cezaryny, Juliany -

Reklama


Reklama

Trzecie zwycięstwo z rzędu. Błękitni wywożą punkty z Mrągowa


Błękitni Pasym nie zwalniają tempa. W kolejnym meczu ligowym pokonali na wyjeździe Kłobuka Mikołajki 2:1 i dopisali trzecie zwycięstwo z rzędu.



Spotkanie nie należało jednak do najłatwiejszych. Mimo wygranej w grze pasymian było sporo chaosu i nerwowości, a także błędów niewymuszonych, które napędzały rywali. Błękitni stworzyli sobie wiele sytuacji, ale długo nie potrafili przejąć pełnej kontroli nad meczem.

 

ZACZĘLI OD STRATY

Pierwsi do siatki trafili gospodarze, którzy po 20 minutach objęli prowadzenie. Odpowiedź Błękitnych przyszła jednak szybko. W 25. minucie Piotr Młotkowski zdecydował się na strzał zza pola karnego. Piłka odbiła się jeszcze od obrońcy i wpadła do siatki.


Reklama

Po zmianie stron decydujący cios zadali goście. Po podaniu Kuby Krupińskiego akcję wykończył Patryk Malanowski, kierując piłkę płasko do bramki. Jak się później okazało, był to gol na wagę trzech punktów.

 

NIEWYKORZYSTANE OKAZJE

W drugiej połowie Błękitni mieli jeszcze kilka sytuacji, by zamknąć mecz. Skuteczność jednak zawodziła i do końca wynik pozostawał sprawą otwartą. Ostatecznie trzy punkty pojechały do Pasymia.

W drużynie nie ukrywają, że styl pozostawia sporo do poprawy. – Było za dużo chaosu i nerwowości. Sami komplikowaliśmy sobie ten mecz – przyznają zawodnicy.

Reklama

 

ZWYCIĘSTWO DEDYKOWANE

Wygrana w Mrągowie ma także wymiar symboliczny. Zespół dedykował ją Antkowi Błaszczykowi, wiernemu kibicowi, który doznał poważnego urazu ręki, oraz Sebastianowi Pacowi, zawodnikowi Błękitnych, zmagającemu się z kontuzją.

Błękitni notują trzecią wygraną z rzędu i umacniają swoją pozycję w tabeli.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama