Niedziela, 17 Maj
Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Małgorzaty -

Reklama


Reklama

Pobiegli dla Kornelii. Zwycięstwo i lokalna siła na trasie w Kulce


Najpierw cisza lasu. Potem rytm kroków i oddechy łapane na kolejnych kilometrach. W niedzielę, 12 kwietnia, Kulka znów stała się miejscem spotkania biegaczy. Tym razem jednak najważniejszy był nie tylko wynik. Biegli dla 7-letniej Kornelii Góralczuk.



Tegoroczna edycja Mazurskiego Biegu na Kulce miała wyraźny wymiar pomocowy. Całe wydarzenie wsparło leczenie i rehabilitację Kornelii – dziewczynki zmagającej się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

 

Urodziła się z wadą rozwojową mózgu, przeszła krwawienie do komór bocznych, choruje na mózgowe porażenie dziecięce i małogłowie. Każdy dzień to dla niej walka o sprawność.

 

– Każda złotówka ma znaczenie. Każdy gest przybliża Kornelię do celu – podkreślał organizator biegu Józef Zdunek.

 

Na miejscu zorganizowano kiermasze i licytacje. Zebrane środki trafią na dalszą rehabilitację dziewczynki.

 

Rodzice nie mają wątpliwości, jak wiele to znaczy.

– Wiemy, że bez rehabilitacji Kornelka nie będzie mogła w przyszłości samodzielnie funkcjonować – mówią Magdalena i Tomasz.

 

Na trasie nie brakowało sportowych emocji. Wśród kobiet zwyciężyła Anna Kulesza z Olsztyna. W rywalizacji mężczyzn najszybszy był Adam Szydlik z Łomży.

 

Mocny sygnał wysłali jednak zawodnicy ze Szczytna i powiatu. Szymon Chojnacki finiszował jako drugi w klasyfikacji generalnej, wyraźnie zaznaczając obecność lokalnych biegaczy w ścisłej czołówce. Tuż za nim uplasowali się także Jakub Koziatek i Cezary Zbrzeźny.


Reklama

 

W rywalizacji kobiet wysoko znalazły się reprezentantki regionu – Agata Frąckowiak, Karolina Karpińska-Popow oraz Marlena Krysiak z Pasymia. To był wyraźny, lokalny akcent tej edycji.

 

Mazurski Bieg na Kulce organizowany przez Klub Biegacza Jurund Szczytno od lat przyciąga zawodników i kibiców. Z roku na rok buduje swoją pozycję.

 

– To dla nas powód do dumy, że od niemal dekady tworzymy tę historię – mówi Józef Zdunek.

 

W tym roku ta historia miała jednak szczególny wymiar. Na trasie liczył się czas. Na mecie – obecność. A ponad wszystkim – pomoc dla Kornelii.


 

 

Klasyfikacja OPEN – mężczyźni (TOP 10)

1. Szydlik Adam Łomża 18 plog 1976 M50-59 03:35 16.7 35:50 35:52
2. Chojnacki Szymon Szczytno KLUB BIEGACZA JURUND SZCZYTNO 1982 M40-49 03:38 16.5 36:20 36:21
3. Potkaj Przemysław Kadzidło DĄBROWSKI TEAM 1994 M30-39 03:43 16.1 37:18 37:19
4.  Koziatek Jakub Szczytno KLUB BIEGACZA JURUND SZCZYTNO 1991 M30-39 03:45 16 37:33 37:34
5.  Kurp Marcin Dobre Miasto Kuropatwa Team 1983 M40-49 03:51 15.6 38:32 38:32
6.  Nojman Rafał Dobre Miasto parkrun friends 1984 M40-49 03:53 15.4 38:59 38:59
7.  Kasprowicz Marcin Działdowo parkrun Działdowo 1979 M40-49 03:56 15.2 39:18 39:21
8. Hubacz Krzysztof Biskupiec Albatros Adamowo 1980 M40-49 03:58 15.1 39:47 39:48
9. Dąbkowski Damian Ciechanów DĄBROWSKI TEAM 1990 M30-39 03:59 15 39:52 39:53
10.  Zbrzeźny Cezary Szczytno Klub Biegacza Jurund Szczytno 1981 M40-49 03:59 15 39:57 39:59

Reklama

 

Klasyfikacja OPEN – kobiety (TOP 10)

1. Kulesza Anna Olsztyn Personal Triathlon 1990 K30-39 04:05 14.7 40:54 40:56
2.  Kołomańska Lidia Olsztyn 1979 K40-49 04:11 14.3 41:58 42:00
3. Alicka Ewa Szczuczyn Huragan Lipinki 1996 K30-39 04:26 13.5 44:21 44:24
4. Dudziec Martyna Olsztyn RS Marathon Team 2004 K20-29 04:39 12.9 46:33 46:35
5. Czartoryska Sylwia Łomża Grygo Team 1978 K40-49 04:40 12.8 46:40 46:44
6. Frąckowiak Agata Szczytno DĄBROWSKI TEAM 1998 K20-29 04:41 12.8 46:45 46:51
7. Karpińska-Popow Karolina Szczytno :)* 2000 K20-29 04:54 12.3 48:45 48:56
8.  Szok Aleksandra Myszyniec MKL Myszyniec 1 2009 K16-19 04:56 12.1 49:16 49:28
9. Rauba Katarzyna Olsztyn 1978 K40-49 04:58 12.1 49:26 49:38
10. Krysiak Marlena Pasym 1985 K40-49 04:59 12 49:47 49:5



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama