Dobry początek, trudna końcówka. Błękitni przegrali w Piszu 1:3
Błękitni Pasym wrócili z Pisza bez punktów. W sobotnim meczu ulegli Mazurowi 1:3. Gospodarze byli zespołem lepszym i zasłużenie sięgnęli po zwycięstwo.
Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla gości. Już w 11. minucie Patryk Malanowski uderzył z rzutu wolnego z około 40 metrów. Piłka wpadła do siatki i Błękitni objęli prowadzenie 1:0.
Po golu były jeszcze momenty, w których zespół z Pasymia próbował kontrolować grę. Z czasem jednak inicjatywę zaczęli przejmować gospodarze.
Na przebieg meczu wpływ miały także problemy kadrowe. Jeszcze podczas rozgrzewki odnowił się uraz Dawida Mikulaka. W pierwszych 30 minutach z powodu kontuzji boisko opuścili również Robert Malanowski i Olek Karkotka.
Mazur wyrównał w 33. minucie po uderzeniu z dystansu. Do przerwy utrzymywał się wynik 1:1.
Po zmianie stron Błękitni długo bronili się ambitnie. Kilka razy zespół ratował bramkarz Paweł Brzozowski. Decydujące momenty przyszły jednak w końcówce.
W 83. minucie gospodarze zdobyli bramkę po stałym fragmencie gry. Trzy minuty później podwyższyli wynik na 3:1 i zamknęli spotkanie.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

