W sobotę, 6 września, w wieku 65 lat, zmarł Józef Borawski – były szef FS Favorit Furniture, swego czasu jednego z największych zakładów produkcyjnych w regionie. Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 10 września w kościele Wniebowzięcia NMP w Szczytnie.
Józef Borawski to nazwisko, które przez lata było mocno związane z gospodarczym życiem Szczytna. Kierował nie istniejącym już FS Favorit Furniture – zakładem, który w najlepszym okresie zatrudniał nawet 600 osób i był największym pracodawcą w regionie. Dla wielu mieszkańców praca w tej firmie była pierwszym poważnym zawodowym doświadczeniem, a dla lokalnej gospodarki – stabilnym fundamentem.
Współpracownicy wspominają go jako człowieka wymagającego, ale sprawiedliwego, który potrafił dostrzec potencjał w ludziach i dawać im szansę na rozwój. – Wiedza była dla niego pasją, a nie tylko narzędziem pracy. Potrafił znaleźć najlepsze rozwiązania w każdej sytuacji i przekazać je zespołowi – mówi jeden z dawnych pracowników.
Borawski przez lata cieszył się autorytetem wśród współpracowników i szacunkiem mieszkańców Szczytna. O jego śmierci w mediach społecznościowych poinformowała rodzina.
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w środę, 10 września, o godzinie 10:30 w kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP w Szczytnie.
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27