Tygodnik Szczytno

Sobota, 12 Wrzesień
Imieniny: Dagny, Jacka, Prota

Reklama

Reklama

OSP Jedwabno dostała „oczy w powietrzu”. Nowy dron ma szukać ludzi, ognia i zagrożeń tam, gdzie trudno dotrzeć

Nie chodzi o efektowny gadżet, ale o sprzęt, który ma pracować przy realnych akcjach. OSP Jedwabno pozyskała drona DJI Matrice 4TD z kamerą termowizyjną, reflektorem i głośnikiem. Zestaw ma wspierać poszukiwania zaginionych, pożary, podtopienia, wichury i działania na dużych, trudno dostępnych terenach. - To dla naszej jednostki ogromny skok możliwości operacyjnych - mówi prezes OSP Jedwabno Michał Wojciechowski.

  • OSP Jedwabno dostała „oczy w powietrzu”. Nowy dron ma szukać ludzi, ognia i zagrożeń tam, gdzie trudno dotrzeć.
  • Data:

Projekt nie powstał z dnia na dzień. Strażacy przez kilka miesięcy prowadzili rozmowy, kompletowali wyposażenie i układali cały system tak, aby można było pracować w terenie bez dostępu do prądu i infrastruktury. Efektem jest nie tylko sam dron.

 

TERMOWIZJA, REFLEKTOR I GŁOŚNIK Z POWIETRZA

DJI Matrice 4TD ma kamerę termowizyjną. Dzięki niej operator może szukać źródeł ciepła i prowadzić rozpoznanie także po zmroku.

Dron ma być wykorzystywany podczas poszukiwań osób zaginionych, pożarów lasów i budynków, podtopień, wichur, wypadków oraz innych zdarzeń na dużych obszarach.

Do zestawu dołączono także oświetlenie DJI AL1 i głośnik DJI AS1.

To oznacza, że strażacy mogą nie tylko zobaczyć z powietrza człowieka lub zagrożenie, ale także doświetlić wskazany teren i przekazać komunikat głosowy.

W praktyce może to mieć znaczenie np. wtedy, gdy odnaleziona osoba znajduje się w lesie, na podmokłym terenie albo w miejscu, do którego patrol naziemny nie dotrze od razu.

- Od początku chcieliśmy stworzyć kompletne, mobilne i niezależne stanowisko do pracy w terenie - podkreśla Michał Wojciechowski.

 

DO LASU BEZ GNIAZDKA I ZASIĘGU

Nowy zestaw będzie współpracował z Fordem Rangerem, którym jednostka może dojechać w teren.

Strażacy mają też duży ekran SEETEC w mobilnej walizce. Może on działać bez dostępu do sieci energetycznej i pozwala śledzić obraz z drona osobom kierującym akcją.

Do tego dochodzi stacja zasilania DJI Power 2000.


Reklama

Jej zadaniem jest ładowanie akumulatorów i zasilanie sprzętu przez wiele godzin bez dostępu do prądu.

OSP przygotowała również namiot, stolik, krzesła i wyposażenie stanowiska operatorskiego.

Nie zawsze jednak trzeba będzie rozstawiać cały punkt dowodzenia.

Walizkę z ekranem i drona można zabrać bezpośrednio w teren i rozpocząć pracę tam, gdzie jest potrzebna.

- W praktyce możemy przyjechać na miejsce, szybko rozstawić stanowisko i rozpocząć działania praktycznie niezależnie od infrastruktury - mówi prezes jednostki.

 

DRON JUŻ W PODZIALE BOJOWYM

Sprzęt nie czeka w magazynie. Dron został już włączony do podziału bojowego OSP Jedwabno. Piloci posiadający uprawnienia prowadzą szkolenia i ćwiczą pracę na nowym zestawie.

To ważne, bo przy tego typu sprzęcie sama technologia nie wystarczy. Liczy się szybkość przygotowania lotu, interpretacja obrazu i współpraca z dowodzącymi akcją.

- Teraz przed nami kolejne szkolenia i ćwiczenia, aby wykorzystać potencjał tego zestawu dokładnie wtedy, kiedy będzie najbardziej potrzebny - mówi Michał Wojciechowski.


PROJEKT POWSTAŁ DZIĘKI WSPARCIU WIELU PARTNERÓW

Zakup sfinansowano dzięki wsparciu kilku instytucji, firm, samorządu i nadleśnictw.

Wśród nich znalazły się m.in. Sołectwo Jedwabno, Hotel Natura Mazur Warchały, Quercus Pasym, Gmina Jedwabno, Safilin Polska – oddział w Szczytnie, Złota Rybka Narty, Małgorzata Gaździńska, Nadleśnictwo Jedwabno, Nadleśnictwo Ostrołęka, Nadleśnictwo Spychowo, Nadleśnictwo Olsztynek, Nadleśnictwo Korpele, Nadleśnictwo Szczytno, Nadleśnictwo Nowe Ramuki, Nadleśnictwo Wielbark oraz Komenda Główna PSP poprzez dotację KSRG.

Reklama

Dla jednostki najważniejszy jest jednak efekt końcowy.

- To wsparcie przełożyło się na realne narzędzie, które może pomóc szybciej odnaleźć zaginioną osobę, sprawniej rozpoznać zagrożenie i bezpieczniej prowadzić działania - podsumowuje prezes OSP Jedwabno.

Teraz sprzęt ma przejść najważniejszy test nie na pokazie, lecz podczas pierwszej akcji, w której obraz z góry może skrócić czas poszukiwań albo wskazać zagrożenie szybciej niż patrol naziemny.


Michał Wojciechowski, prezes OSP Jedwabno: 

Nowo pozyskany sprzęt traktujemy jako początek budowania w naszej jednostce specjalizacji dronowej. Docelowo, po budowie nowej remizy, chcemy wyposażyć OSP Jedwabno w specjalistycznego busa dla grup dronowych SLUAV. Widok z powietrza daje nam zupełnie nowe możliwości podczas działań ratowniczych i właśnie ten kierunek chcemy rozwijać. Zależy nam, aby jednostka odpowiadała na nowe zagrożenia nie tylko doświadczeniem ludzi, ale też technologią i sprzętem, który realnie pomaga podczas akcji.

 

 



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama