Tygodnik Szczytno

Sobota, 12 Wrzesień
Imieniny: Dagny, Jacka, Prota

Reklama

Reklama

Trzecie pokolenie na tej samej ziemi. Marlena i Krzysztof Drężek starostami dożynek w Olszynach

Prowadzą 100-hektarowe gospodarstwo, utrzymują około 150 sztuk bydła i wychowują czworo dzieci. Marlena i Krzysztof Drężek z Lipowca zostali starostami tegorocznych dożynek gminnych w Olszynach. Ich gospodarstwo przechodzi dziś przez ręce trzeciego pokolenia, a tradycja łączy się w nim z inwestycjami, hodowlą i planem na kolejne lata. Dożynki Gminne w Olszynach odbędą się w niedzielę, 23 sierpnia.

  • Trzecie pokolenie na tej samej ziemi. Marlena i Krzysztof Drężek starostami dożynek w Olszynach.
  • Data:

Rolnictwo w ich domu nie zaczęło się od nich. Ziemię, na której dziś pracują, przejmowały kolejne pokolenia rodziny. Marlena i Krzysztof Drężek rozwijają gospodarstwo, ale zachowują jego główny kierunek – produkcję związaną z hodowlą bydła mlecznego. Na 100 hektarach uprawiają kukurydzę, zboża i użytki zielone. Większość produkcji służy zabezpieczeniu paszy dla około 150 sztuk bydła. W stadzie znajduje się 80 krów mlecznych.

 

100 HEKTARÓW I CODZIENNA PRACA

Krzysztof ma 41 lat i jest z wykształcenia zootechnikiem. Marlena, 36-letnia technik, wspólnie z nim prowadzi gospodarstwo i dzieli obowiązki związane z produkcją oraz domem. Przez lata inwestowali w sprzęt, który skraca część prac i pozwala lepiej organizować produkcję. Technologia nie zmieniła jednak jednej rzeczy – rytmu gospodarstwa wyznaczają zwierzęta, pogoda i kolejne sezony.


Reklama

 

- Dożynki przypominają, że chleb nie zaczyna się w sklepie. Zanim trafi na stół, jest ziemia, pogoda i wiele miesięcy pracy. Dla nas najważniejsze jest, żeby gospodarstwo rozwijać, ale jednocześnie zostawić ziemię w takim stanie, by mogły z niej korzystać następne pokolenia - mówią Marlena i Krzysztof Drężek.

 

CZWORO DZIECI I GOSPODARSTWO

Poza pracą jest jeszcze rodzina. Marlena i Krzysztof wychowują Aleksandrę, Karolinę, Agatę i Bartłomieja. To właśnie wspólny czas z dziećmi traktują jako odpoczynek od obowiązków, choć w gospodarstwie granica między pracą a życiem rodzinnym rzadko jest wyraźna.

Ważne pozostaje dla nich również to, co odziedziczyli po poprzednich pokoleniach: szacunek do ziemi, dbałość o glebę i przekonanie, że gospodarstwa nie prowadzi się tylko na jeden sezon.

Reklama

 

PONIOSĄ DOŻYNKOWY CHLEB

Podczas dożynek gminnych w Olszynach Marlena i Krzysztof Drężek wystąpią w roli starostów. To właśnie starostowie dożynkowi tradycyjnie przekazują gospodarzowi uroczystości, w tym przypadku wójtowi gminy Szczytno Sławomirowi Wojciechowskiemu i jego zastępczyni Ewie Zawrotnej, bochen chleba wypieczony z tegorocznego ziarna. W ich przypadku symbol będzie miał bardzo konkretny wymiar,  za chlebem stoją hektary upraw, stado, codzienna praca i gospodarstwo, które rodzina Drężek prowadzi już w trzecim pokoleniu.



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama