Niedziela, 16 Sierpień
Imieniny: Marii, napoleona, Stelii -

Reklama


Reklama

Jedwabno lepsze od Polsatu. Skolim odwołał telewizyjne show, ale na dożynki przyjechał


Po upadku ze sceny w Rewalu pojawiły się pytania, czy Skolim będzie w stanie zagrać kolejne koncerty. Z występu podczas Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie zrezygnował, ale do Jedwabna przyjechał. W sobotę wystąpił podczas Dożynek Gminno-Parafialnych, a po koncercie został z fanami na zdjęcia i autografy. – Bardzo się cieszymy, że pomimo kontuzji nie odwołał naszego koncertu – mówi wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak.



Skolim był jednym z głównych wykonawców tegorocznych Dożynek Gminno-Parafialnych w Jedwabnie. Jego koncert zaplanowano na 15 sierpnia na Stadionie Gminnym. Jeszcze przed występem nie było jednak pewności, czy artysta pojawi się na scenie. Dwa dni wcześniej, 13 sierpnia, podczas koncertu w Rewalu doszło do wypadku. Skolim spadł ze sceny i doznał urazu. W kolejnych godzinach informacje o jego stanie zdrowia śledzili nie tylko fani, ale także organizatorzy imprez, na których miał występować.

 

W JEDWABNIE CZEKALI NA INFORMACJE

Sytuację śledzili również organizatorzy dożynek w Jedwabnie.

- Bardzo się cieszymy, że Skolim nie odwołał koncertu w Jedwabnie pomimo swojej kontuzji. Gdy w piątek rano dowiedzieliśmy się o jego wypadku podczas koncertu w Rewalu, bardzo się baliśmy, że odwoła również występ u nas i nasza impreza straci jeden z głównych punktów programu - mówi Sławomir Ambroziak, wójt gminy Jedwabno.

Jak relacjonuje, w gminie na bieżąco sprawdzano komunikaty managementu artysty.

Przełom przyszedł po badaniach lekarskich. Wtedy otoczenie muzyka poinformowało, że mimo kontuzji zamierza kontynuować część występów.


Reklama

- W piątek wieczorem już wiedzieliśmy, że koncert w Jedwabnie się odbędzie. To była dla nas najważniejsza informacja - dodaje wójt.

 

Wójt Sławomir Ambrozik i Skolim przed sceną w Jedwabnie.

 

MRĄGOWO BEZ SKOLIMA, JEDWABNO ZE SKOLIMEM

Tego samego weekendu Skolim miał pojawić się również na Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie. W oficjalnym programie wydarzenia był zapowiadany na 15 sierpnia. Z tego występu ostatecznie zrezygnował, tłumacząc decyzję stanem zdrowia i tym, że nie był w stanie przygotować telewizyjnego show w zakładanej formie. Kilka godzin później sytuacja w Jedwabnie wyglądała już inaczej. Skolim pojawił się na scenie podczas gminno-parafialnych dożynek.

Pod sceną zebrał się tłum.

- Jest nam miło, że mimo problemów z poruszaniem się wystąpił w Jedwabnie i ucieszył tysiące fanów, którzy przyjechali i przyszli na jego koncert - mówi Ambroziak.

Reklama

 

KONCERT SIĘ PRZEDŁUŻYŁ

Według wójta występ trwał dłużej, niż przewidywała umowa z organizatorem. Po zejściu ze sceny artysta również nie odjechał od razu.

- Długo rozdawał autografy i robił zdjęcia z fanami. Sam koncert też był dłuższy niż zapisano w umowie. Było widać, że reakcja publiczności daje mu energię - relacjonuje wójt.

Jednym z ostatnich obrazów koncertu były dzieci zaproszone przez Skolima na scenę. Razem z wykonawcą śpiewały jeden z jego utworów.

- Skolimowi podobało się w Jedwabnie. Na koniec zaprosił dzieci na scenę i razem z nimi śpiewał. To był moment, który zostanie ludziom w pamięci - dodaje Sławomir Ambroziak.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama