Gdzie zniknęła świnka z parku? Straż miejska wyjaśnia zagadkę
Najpierw był niepokój czytelnika, potem pytania: wandalizm, kradzież, a może naprawa? Charakterystyczna figurka świnki zniknęła z parku w Szczytnie, ale sprawa ma spokojne wyjaśnienie. - Świnka jest bezpieczna - uspokaja komendant Straży Miejskiej w Szczytnie Ewa Zipper.
Sygnał trafił do naszej redakcji od jednego z czytelników. Zauważył, że w miejscu, gdzie stała figurka, została tylko pusta przestrzeń. To wystarczyło, by pojawiły się pytania o to, co się z nią stało. Czy została uszkodzona? Ktoś ją zabrał? A może trafiła do naprawy?
ŚWINKA TRAFIŁA DO RENOWACJI
Po publikacji sygnału odezwała się komendant Straży Miejskiej w Szczytnie Ewa Zipper.
- Świnka jest bezpieczna. Zauważyliśmy, że była nieco uszkodzona, dlatego została przez nas zabezpieczona i trafi do renowacji. Po odnowieniu wróci na swoje miejsce - uspokaja komendant Ewa Zipper.
Jak dodaje, reakcja mieszkańców pokazuje, że charakterystyczne elementy miejskiej przestrzeni nie pozostają niezauważone.
- Bardzo dziękujemy czytelnikowi za uważność i czujność - dodaje z uśmiechem komendant.
Na razie świnki więc w parku nie ma. Ale nie zniknęła na dobre. Po renowacji ma wrócić dokładnie tam, gdzie mieszkańcy są przyzwyczajeni ją widzieć.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

