Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Starcie między wójtem a radnym o... cudzą żonę


Ostatnia sesja Rady Gminy w Rozogach zapowiadała się zwyczajnie. I taka by zapewne była, gdyby nie ostra sprzeczka między wójtem a radnym Romualdem Kaczmarkiem. Podłożem, tej rzecz by nazwać po imieniu – tragifarsy w gminnym wydaniu, było m.in. zatrudnienie żony przewodniczącego rady w rozoskim GOPS-ie.


  • Data:

Zaczął wójt Kudrzycki, oceniając morale czterech radnych, którzy narazili mu się nie przyjmując zaproszenia na obiad. Wójt bowiem, po sesji absolutoryjnej, postanowił wszystkich ugościć za swoje osobiste pieniądze, ale nie wszyscy skorzystali.

 

- Dobry obyczaj mówi, że jak jest się zaproszonym na obiad, to wypada powiedzieć, czy się przyjmuje to zaproszenie, czy też nie. Zachowanie tych czterech radnych można porównać do określenia, jakie kiedyś użył prezydent Lech Wałęsa: „ani be, ani me, ani kukuryku” - mówił Kudrzycki, przywołując na poparcie swej tezy takie autorytety z zakresu moralności chrześcijańskiej, jak św. Augustyn, Tomasz z Akwinu czy też św. Jana Paweł II. Brak apetytu u niektórych radnych nie był jedynym źródłem wójtowych pretensji. Na krytykę naraził się radny Romuald Kaczmarczyk swoimi wypowiedziami w wywiadzie, jakiego radny udzielił jednemu z lokalnych tygodników. Rzecz dotyczyła protestu czworga radnych, którzy zarzucili wójtowi nepotyzm. W oficjalnym piśmie kwestionowali zatrudnienie w GOPS żony obecnego przewodniczącego rady gminy oraz siostry ciotecznej innego radnego.

 

Panie radny, wcześniej był pan wiceprzewodniczącym rady i nie przeszkadzała panu polityka prowadzona przez mojego poprzednika – wypominał wójt.


Reklama

 

Z zarzutem nepotyzmu rozprawiła się kierownik GOPS-u Joanna Polańczyk. Wyjaśniła, że złożyła zapotrzebowanie na pracownika w Powiatowym Urzędzie Pracy i to ten urząd właśnie skierował osobę, która spełniała wymagania. - Pani ta jest zatrudniona w ramach prac interwencyjnych, natomiast druga z pań pracuje na etacie asystenta rodziny w zastępstwie innego pracownika, który przebywa na dłuższym zwolnieniu lekarskim.

 

- Nie powiedziałem, że jest zatrudniona nielegalnie i niezgodnie z prawem, jednak moi wyborcy mają prawo przypuszczać, że tak jest – bronił się radny Kaczmarczyk dodając, że ludzie wybrali go po to, aby ich reprezentował i czasami mówił o rzeczach, które niekoniecznie wszystkim mogą się podobać. - Być może tak było, że podczas wcześniejszej kadencji, w której również byłem radnym, zatrudniano po znajomości członków rodzin. Ja tego nie neguję, bo tak mogło być.

 

Radny nie wyjaśnił, czy oczekuje od wójta jakichś konkretnych działań, np. zwolnienia obu pań. Ostatecznie, w rozmowie z „Tygodnikiem” przyznał, że oczekuje jedynie przeprosin. Za co – tego nie powiedział, ale niezależnie od powodów na „przepraszam” od Kudrzyckiego nie ma co liczyć. - Nie czuję się zobowiązany do publicznych przeprosin, bo nie czuję się winny – skomentował wójt oczekiwania radnego.

Reklama

 

Kierownik GOPS w Rozogach Joanna Polańczyk twierdzi, że nowo zatrudnione osoby spełniają wszystkie wymogi, które były określone we wnioskach skierowanych do PUP.

 

Wójt Zbigniew Kudrzycki: - Panie radny, w poprzedniej kadencji był pan wiceprzewodniczącym rady i nie przeszkadzała panu polityka prowadzona przez mojego poprzednika.

 

Radny Romuald Kaczmarczyk: - Nie powiedziałem, że jest zatrudniona nielegalnie i niezgodnie z prawem, jednak moi wyborcy mają prawo przypuszczać, że tak jest.



Komentarze do artykułu

Mirek

Znam te jego obiady najpjerw zaprasza a puzniej muwi Plac .!!

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama