Grupa kolędników w składzie: zespół RUMIANKI: Dana Kuchcińska – gitara, śpiew, Asia Kubicka, Ania Błażewicz, Kamila Świderska, Dorota Kuchcińska – śpiew, narrator Bogdan Dudziński, Maryja – Ada Kubicka, Józef – Bogdan Jarząbek, Aniołowie – Anna Lorenz, Trzej Królowie – Jerzy Świderski, Waldemar Gwiazda, Andrzej Kubicki, Pastuszkowie – Karolina Lorenz, Szymon Traczuk, Dawid i Paweł Mallek, Wiktor Surrey poprzez wiersze i pieśni odpowiadała na to pytanie. Słowami poezji Norwida, gdy „ludzie gniazda wspólnego łamią chleb biblijny, najtkliwsze przekazując uczucia...”, czy też w wierszu Kasprowicza „sercem Go przyjąć gorącym, na ścieżaj otworzyć wrota”, po to by odpowiedzieć, że święta są tak zwyczajnie po to, by być z sobą, bo „miłość to największa cnota”.
Licznie przybyli na pasterkę wierni wysłuchali z uwagą słów i kolęd poruszających serce. Takie wprowadzenie w liturgię pasterki pozwoliło przeżyć tą uroczystość w sposób szczególny.
Ksiądz proboszcz Paweł Ostrowski wczuwając się w klimat „tej jedynej nocy” w duchu wzajemnej życzliwości odprawił nabożeństwo, przekazując wiernym radość z narodzenia Pana. Nie zabrakło również elementów humorystycznych, podczas ogłoszeń parafialnych, czy przy wizycie Mikołaja, który jak co roku obdarował zebranych słodkościami.
Wieczorna msza zgromadziła wielu gości oraz mieszkańców wsi, którzy wiedzą, że pasterka w Rumach jest zawsze wyjątkowym, świątecznym prezentem, który mogą sobie sami podarować.
Grupa organizatorów uroczystości ważnych dla danej społeczności robi to dla siebie i dla wszystkich mieszkańców Rum, i tych rozproszonych po świecie. Nieobecni odnajdują na facebooku, „ojcowski dom”, gdy piszą, że „cieszą się, że Was widzę”.To tak jakby Boże Narodzenie i miejsce ich pierwszych świąt powróciły na nowo. Każdy chce być dumny z miejsca, z którego pochodzi i z ludzi, którzy tu zostali. Każde działanie tworzy wizerunek miejsca i ludzi wpisanych w krajobraz społeczny. Historia i tradycja przeżywana we wspólnocie jest kotwicą, która daje poczucie przynależności do „własnego świata”,
Taką właśnie tradycję tworzą mieszkańcy Rum, która w czasie świąt ma to wyjątkowy charakter i siłę przekazu.
Mieszkańcy Rum
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27