Trzy zgłoszenia, trzy interwencje i ani jednej realnej potrzeby pomocy. Policjanci ze Szczytna w jednym dniu odnotowali przypadki bezpodstawnego wzywania służb. Sprawy zakończyły się mandatami i wnioskiem do sądu. Funkcjonariusze przypominają: takie „żarty” mogą kosztować zdrowie, a nawet życie innych.
Do pierwszego zgłoszenia doszło w piątek, 17 kwietnia, około godziny 12:15. Mężczyzna poinformował dyżurnego o agresywnym bracie, który miał dusić inną osobę. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
- Na miejscu okazało się, że zgłoszenie nie miało pokrycia w rzeczywistości – 39-letni brat spał po wspólnym spożywaniu alkoholu - opisuje sytuację mł. asp. Agata Stefaniak .- 41-latek przyznał, że zadzwonił, bo był sam i chciał z kimś porozmawiać. Został ukarany mandatem.
Kolejne zgłoszenie wpłynęło około godziny 14:40. Tym razem mężczyzna informował o dwóch nietrzeźwych osobach, które nie chcą opuścić jego domu, oraz o pobiciu brata. Policjanci na miejscu zastali zgłaszającego, jego matkę i jej partnera. Jak ustalono, do żadnego pobicia nie doszło. 36-latek był pod wpływem alkoholu i nie akceptował obecności partnera matki, mimo że przebywał on w domu za jej zgodą. Wobec mężczyzny skierowano wniosek o ukaranie do sądu.
Trzecia interwencja miała miejsce tuż przed północą, około godziny 23:55. Zgłaszający twierdził, że partner jego matki zachowuje się agresywnie. Na miejscu funkcjonariusze nie potwierdzili zagrożenia. 34-letni mężczyzna, będący pod wpływem alkoholu, zmieniał swoją relację. Ostatecznie przyznał, że chciał zrobić na złość matce i jej partnerowi. Został ukarany mandatem.
Policjanci podkreślają, że bezpodstawne wzywanie służb to nie jest wykroczenie „bez znaczenia”. Zgodnie z art. 66 § 1 kodeksu wykroczeń grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet areszt.
Rodzaj sponsoringu politycznego. Choć w świetle prawa legalny to relikt minionej dawno epoki i w dodatku wątpliwy etycznie. Uważany również przez policjantów za generator \"pełzającego uzależnienia\" policji od lokalnych polityków. Kiedyś - z biedy policyjnej, teraz..?
Robert Częścik
2026-07-22 15:23:37
Czy mini 2se
Tomasz
2026-07-22 13:19:12
ciekawe jak by było w drugą stronę
Renat
2026-07-21 22:02:25
Oni nigdy nie zrozumieją tego, że im bardziej obrażają i pogardzają ludźmi o odmiennych poglądach, im bardziej się wywyższają, uznają się za elity z prawem do dystrybucji szacunku, tym bardziej stają się śmieszni i żałośni.
Szczery Demokrata
2026-07-21 08:19:48
Przecież ten człowiek sam kieruje się nienawiścią do ludzi niepodzielających jego poglądów.
Szczery Demokrata
2026-07-21 06:41:12
Pod wplywem alkoholu moze i nie ale glupoty na pewno. Chcial trafic do mediow to cel osiagnal. Byc moze nawet zaimponowal innym glupolom
Jan
2026-07-21 04:35:38
to jest patologia nienomalnych ludzi do psychiatryka
ollsza
2026-07-20 21:30:22
Ble ble ble...skąd się autorze urwałeś, że takie \"mądrości \" głosisz
Uglybert
2026-07-20 19:35:01
strasznie tendencyjny, krzywdzący artykuł, coraz gorszych wybieracie felietonistów, a szkoda
jędrek
2026-07-20 15:21:51
to jest zboczenstwo nawet zwierzeta nie akceptujaLBGT
bansy
2026-07-20 13:09:03