Śmigłowiec LPR uziemiony w Gromie (zdjęcia)
Od wczoraj (poniedziałek, 4 lutego), na jednej z posesji w Gromie stoi „zaparkowany” śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna przyleciała po ciężko chorego pacjenta. Gdy helikopter nie mógł wystartować zadecydowano o transporcie mężczyzny karetką. Trafił on do szpital w Olsztynie. Jego stan jest stabilny.
Helikopter nie mógł odlecieć, bo w wirnik wkręciła się folia z rolniczych beli. Śmigłowiec wciąż jest uziemiony.
Jak zapewnia Kinga Czerwińska, rzecznik prasowa LPR do usterek maszyn LPR dochodzi bardzo rzadko. Ale się zdarzają. - W takich przypadkach opracowane są szczegółowe procedury, które zapewniają bezpieczeństwo mieszkańcom danego regionu, w którym dyżur śmigłowca został zawieszony – mówi pani Kinga. - „Opiekę” nad regionem przejmują statki powietrzne z sąsiadujących baz, czyli w przypadku Warmii i Mazur są to bazy w: Gdańsku, Suwałkach, Bydgoszczy, Płocka, czy Białegostoku. Przypomnę, że na ternie Polski takich baz jest 21, a śmigłowców 27.
Więcej w papierowym wydaniu „Tygodnika Szczytno”.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

