Czwartek, 6 Październik
Imieniny: Flawii, Justyna, Rajmunda -

Reklama


Reklama

Refleksje poświąteczne - felieton pastor Andrzeja Seweryna


Z pewnością każdy z nas otrzymał ostatnio sporo życzeń świątecznych płynących z Internetu, za pośrednictwem SMS-ów, maili i innych narzędzi oraz mediów społecznościowych. Coraz rzadziej ludzie do siebie dzwonią, by złożyć życzenia osobiste, takie bezpośrednie i od serca, a jeszcze rzadziej ludzie wysyłają kartki świąteczne, co kiedyś było nagminnym zwyczajem wielu. Dziś starsi wiekiem, przyzwyczajeni od lat, wysyłają nadal kolorowe kartki z życzeniami na święta, ale należą już do wymierającego gatunku.



Ja również otrzymałem liczne życzenia świąteczne i w różny sposób zostały one do mnie dostarczone. Wszystkim wysyłającym jestem wdzięczny nie tylko za życzenia, ale także za pamięć o mnie i życzliwość okazaną mi w ten sposób. O ile jednak kartki adresowane były do mnie osobiście, o tyle życzenia przez Internet często wydają się być wysłane do wielu ludzi naraz i mają tę samą treść. Są więc bezosobowe i nie takie osobiste, jak to bywało przed epoką internetową.

Kiedy więc czytałem kierowane do mnie mniej czy bardziej osobiste życzenia świąteczne, starałem się wczytać w ich sens i znaczenie. Próbowałem odpowiedzieć sobie na pytanie: co te życzenia znaczą tak naprawdę i jaki mają one związek z obchodzoną pamiątką męczeństwa, śmierci i wreszcie triumfalnego zmartwychwstania Pana Jezusa Chrystusa? Przecież - póki co – nikt nie zabrania nam zamieszczać chrześcijańskich treści w życzeniach, które dotyczą przecież chrześcijańskich świąt, a nie jakiejś świeckiej i pustej tradycji.

 

Kiedy w tzw. Wielkim Tygodniu chodziłem po ulicach naszego miasta, zobaczyłem pojawiające się, dość skromne w porównaniu z Bożonarodzeniowymi, ozdoby wielkanocne i cóż takiego zobaczyłem? Kolorowe jajka, zajączki i króliczki… To na swój sposób smutne, że nie mamy pięknych symboli, które nawiązywałyby do istoty Świąt Wielkanocnych. Bo w czasie Bożego Narodzenia mamy chociaż kolędy, które w treści nawiązują do narodzin Jezusa w Betlejem i które jakoś pamiętamy i czasem potrafimy zaśpiewać choć po jednej zwrotce.

 

A co z Wielkanocą? Nie mamy tak powszechnie znanych pieśni jak kolędy w grudniu, a święta te, zamiast z pustym krzyżem i pustym grobem Jezusa, dość powszechnie kojarzą się raczej z jajkami i zajączkami. Jakież to mizerne. Dlatego też czasem dostajemy życzenia wielkanocne z takim oto przesłaniem: „Jaj przepięknie malowanych, świąt słonecznie roześmianych, w poniedziałek dużo wody, zdrowia, szczęścia oraz zgody”. Miłe i sympatyczne, prawda? Ale co takie życzenia mają wspólnego z pamiątką śmierci i zmartwychwstania Chrystusa? Trzeba dopiero pójść do kościoła, by usłyszeć coś na temat istoty tych najważniejszych świąt w chrześcijańskim kalendarzu. Tylko komu się dzisiaj chce tam pójść, gdy jeszcze do tego obostrzenia sanitarne ograniczają liczbę wiernych na nabożeństwach? Nasze chrześcijańskie życie jałowieje, staje się coraz bardziej bez wyrazu i głębokiego znaczenia. Co będzie z naszym chrześcijaństwem za 10 lat?


Reklama

 

Czytałem z zainteresowaniem wypowiedzi kilku duchownych, które ukazały się na łamach naszych szczycieńskich tygodników. Dobrze, że zabrali głos w tym przedświątecznym czasie, by przypomnieć swoim wiernym sens i ważność tych świąt, które już mamy za sobą. Sam zresztą odniosłem się do tego w swoim ostatnim felietonie.

 

Otóż ksiądz dziekan Andrzej Wysocki życzył mieszkańcom naszego miasta „mocnej wiary i żeby w naszych sercach było więcej miłości i wzajemnej życzliwości”. Z kolei ksiądz Witold Twardzik – duchowny Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego i proboszcz parafii luterańskiej w Pasymiu – przypomniał, że „Wielkanoc to najważniejsze święto dla chrześcijan wielu wyznań, w tym także ewangelików (…). Dla nas to pamiątka śmierci Syna Bożego, ale też wiary, że Wielki Piątek nie kończy się wraz z zamknięciem grobu, lecz ma swój ciąg dalszy, bowiem tylko przechodząc przez Wielki Piątek doznać możemy radości pustego grobu i przeżyć cud zmartwychwstania” – podkreślił z naciskiem.

 

Słusznie, że to podkreślił, bo również dla nas, członków Kościoła Baptystycznego, to są najważniejsze święta, które obchodzimy ze skupieniem i wczytaniem się w prawdy Słowa Bożego. Wtedy też głosimy kazania, a nasi wierni słuchają ich, by poprzez głębsze zrozumienie prawd dotyczących śmierci i zmartwychwstania naszego Zbawiciela ich wiara mogła wzrastać, połączona z pewnością, że Jezus umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał dla naszego wiecznego zbawienia.

 

Kiedy to przeżywamy i rozumiemy, wtedy te święta spełniają swoją duchową rolę. Jeśli tak nie jest, stają się coraz bardziej wyblakłą i coraz bardziej świecką tradycją, która oddala nas od Boga, staje się rutyną jedynie w sercu naszych babć i dziadków, a jest coraz bardziej obca młodemu pokoleniu.

Reklama

 

Obyśmy kiedyś nie musieli pozamykać naszych pustych kościołów, potem posprzedawać świątyń, które nowi właściciele przeznaczą na supermarkety, kluby z alkoholem i świecką muzyką, jak to widziałem jakiś czas temu w Szkocji. Nie daj tego, Boże! Bo jeśli Pan Jezus, który zmartwychwstał dwa tysiące lat temu, znowu umrze w naszych sercach i umysłach, to wtedy pozostaną nam tylko pisanki, bazie i zajączki oraz lany poniedziałek. Ja wolę jednak wyznać z wiarą oraz głębokim przekonaniem, że mój Pan żyje i ja będę z nim żył na wieki!

Andrzej Seweryn

andrzej.seweryn@gmail.com

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Herb Rekownicy wymyślił Krzysztof Połukord
    Panie Połukord, podobno Pan też posiada herb. Czy może się Pan nim pochwalić publicznie?

    Ciekawy


    2022-10-05 17:07:00
  • Herb Rekownicy wymyślił Krzysztof Połukord
    A miałem nadzieję, że p. Połukord nie stanie do walki z opinią publiczną. Ale skoro tak, to zabiorę głos po raz drugi. Być może nie zrobiłbym tego, gdyby p. Połukord nie przytoczył przykładu herbu Szczytna na powtarzalność pewnych motywów herbowych. A zatem. Proszę mieć pretensję do publikatora, który nazwał Pana autorem herbu Rekownicy. Można byłoby sprostować od razu, że to nie herb, a logo (wówczas nie byłoby dyskusji). I tu jest właśnie to, co mnie zdetonowało. Jak można porównywać historycznie ukształtowane herby - naszego miasta, czy też innych miast wymienionych przez Pana, które posiadają herby podobne do naszego (proszę zwrócić uwagę, gdzie są one położone) - do produkowanych obecnie \"herbów znaków\" miejscowości, które dość świeżo uzyskały status miasta, a w związku z tym czerpią motywy z herbów już istniejących. Niemniej - czy to logo, czy to herb Rekownicy - nie jest to oryginalny projekt, z czym Pan się może zgadzać, albo nie. PS. jednak umie Pan szukać obrazem.

    Taki sobie czytelnik


    2022-10-05 15:56:12
  • Policjanci „wyłapują” narkotyki w Wielbarku
    Nareszcie się za to wzięli. Może już przestaną przymrużac oczy na to co się tu dzieje

    Wielbarszczanka


    2022-10-05 14:52:57
  • Czy grozi nam powtórka Czarnobyla? Do Szczytna dotarły tabletki z jodkiem potasu
    elektrownie ukraińskie sa oddalone ponad 1000km, Czarnobyl był blisko. są to reaktory zupełnie inne niż tamten. sianie paniki. żeby ludzie nie widzieli szwindla z węglem.

    Waldi


    2022-10-05 10:20:16
  • Herb Rekownicy wymyślił Krzysztof Połukord
    Kilka słów wyjaśnienia. To był konkurs na logo (ZNAK GRAFICZNY) z następującym wymogiem: logo musi być tematycznie powiązane z rybami, z rybołówstwem. Pisał o tym TSz: https://tygodnikszczytno.pl/Rekownica_chce_miec_logo-n11341.html?fbclid=IwAR3Y7WP_C6U1MEkI1SLhjDKC5EyA0i-NQIkR1BLlu7Zd4CeQN8G-c0PWxvY Zwyciężył znak graficzny o formie, czyli wyglądzie - herbu, powtarzam ZNAK GRAFICZNY. „Imć Pan Zagłoba” skopiował i wkleił ogólnie dostępny tekst nie mający zastosowania do znaków graficznych, a dotyczący heraldyki. Panowie (Panie) „O ja” i „ja też” wyjaśniam Wam: wiele symboli powtarza się w herbach, ryba jest w np. herbie Kobylanki, a czy jest takich herbów aż 20 to nie wiem, była prośba o przesłanie tych pozostałych 19 i nie została do tej pory zrealizowana. Powtarzanie się elementów w herbach jest normalnością. Przykładowo herb Szczytna z racji zawierania jelenia podobny jest do herbu Złotowa, Piły, Jeleniej Góry, Rzepina, powiatu brodnickiego, Nowej Słupi itd. Dlaczego zaprojektowałem taki ZNAK GRAFICZNY? Wymagano, aby zawierał elementy związane z rybactwem. W moim projekcie rybactwo symbolizuje ryba (płoć) i woda jednego z trzech jezior położonych wokół Rekownicy (Konik, Rekowe, Głęboczek) o kolorze niebieskim. Dodałem do tego trzy świerki symbolizujące lasy roztaczające się wokół Rekownicy, umieszczając je na tle słonecznego nieba (żółte tło). Próbowałem jeszcze umieścić symbole grzybów z których słyną lasy wokół Rekownicy, ale burzyło to kompozycję i powodowało chaos graficzny i dlatego odstąpiłem od tego. Aż dziwne, że sprawa na pozór banalna, a wywołała tyle komentarzy - emocji. Czyżby komentarz „Anny” był zasadny ? Pozdrawiam Panią i wyjaśniam czemu nie spotykamy się: sunia nie może odbywać takich spacerów jak dawniej ze względu na stan zdrowia.

    Krzysztof Połukord


    2022-10-05 09:59:41
  • Czy grozi nam powtórka Czarnobyla? Do Szczytna dotarły tabletki z jodkiem potasu
    Ja tam jestem rozczarowany, liczyłem na jakieś szczepionki Pfizera chroniące w 100% przed promieniowaniem.

    ehhh


    2022-10-04 21:38:42
  • Herb Rekownicy wymyślił Krzysztof Połukord
    Komentarz Nick Cage do Anny: to nie wypada aby mężczyzna, mający kobiety w domu córkę i żonę, zachowywał się tak niestosownie wobec kobiety, przeginasz Panie T.S.

    Obserwator


    2022-10-04 21:02:53
  • Basen ruszy we wrześniu. Kto będzie mógł z niego korzystać?
    Do Macx; To jedź a nie się unosisz

    Kuba


    2022-10-04 18:01:06
  • Herb Rekownicy wymyślił Krzysztof Połukord
    Anka weź polopirynę, tylko już nie doodbytniczo a normalnie. Nie pomoże, ale będziesz miała co robić.

    Nick Cage


    2022-10-04 15:49:23
  • Dino i Biedronka wbijają się do Dźwierzut (zdjęcia)
    A te prywatne grunty to kogo? Szydlika czy kogoś z radnych? :)

    marian


    2022-10-04 13:46:27

Reklama