Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Rajd drogowców po wspomnieniach (zdjęcia)


„To naprawdę ty? Nie wierzę. W życiu bym cię nie poznał” albo „rozpoznałem cię tylko po głosie” - tymi i podobnymi słowami najczęściej witali się w piątek pierwsi absolwenci Technikum Budowy Dróg i Mostów, które w latach 70 działało w budynku Zespołu Szkół nr 2 w Szczytnie. Trudności w rozpoznaniu dawnych znajomych ze szkoły nie dziwią. Wszak minęło od tamtego czasu pół wieku. Wspomnienia z młodości okazały się jednak żywe.


  • Data:

Frekwencja podczas zjazdu pierwszych absolwentów dawnego Technikum Drogowego, który odbył się w miniony piątek zaskoczyła nawet obecną szefową szkoły.

 

– Aż tylu osób się nie spodziewaliśmy – mówi Alina Niezgoda, dyrektor ZS nr 2. – To wyjątkowe, bo w dobie social mediów nawet młodych ludzi trudno by było tak zorganizować. Musimy na czas zwiedzania szkoły podzielić państwa na co najmniej trzy grupy.

 

Równie zaskoczeni byli sami absolwenci.

 

– Myślałem, że będzie nas garstka, a tu proszę, trudno nas nawet policzyć – stwierdza pan Skarżyński, który przyjechał z Wejherowa. – Aż trudno się połapać, kto jest kto.

 

Spotyka właśnie dawnego kolegę.

 

- Pamiętasz? To ja bliźniak? – zagaja rozmowę niewysoki jegomość, który najwyraźniej go rozpoznał. – A mojego brata pamiętasz? – Ni cholery – odpowiada zaskoczony Skarżyński. Po kilku słowach i wspomnieniu kilku wydarzeń z życia dawnej szkoły, jak np. mecze w piłkę kopaną, obaj wpadają sobie w ramiona. – A to byłeś wtedy ty! Teraz pamiętam… A tego pamiętasz? Mieszkał tutaj…

 

Podobnych sytuacji w piątek było mnóstwo. Samo zwiedzanie szkoły też było wyśmienitą okazją, by odkurzyć w pamięci dawne wydarzenia.

 


Reklama

– O, tutaj była szatnia – pokazuje kobieta w kwiecistej sukience na drzwi dzisiejszego sekretariatu. – A tu siedział woźny, a dalej był gabinet dyrektora – dodaje pan Piotr.

 

Dzisiaj zamiast kantorka woźnego jest szkolna kawiarenka. Gabinet dyrektora też jest już gdzie indziej. Trudno oczekiwać, by po 50 latach nic się nie zmieniło a i szkoła całkowicie zmieniła profil nauczania. Dziś dominują kierunki gastronomiczne, które w krótkiej prezentacji przedstawiła absolwentom dyrektorka szkoły. W latach 70. były to kierunki typowo techniczne, jak choćby Technikum Drogowe, które funkcjonowało przez 10 lat.

 

Okazuje się jednak, że nie wszystko uległo zmianie.

 

– O... Nareszcie jakieś znane kąty. Może jest trochę jaśniej niż dawniej, ale stolarka na ścianach wciąż jest chyba ta sama – często stwierdzali absolwenci odwiedzając szkolną aulę.

 

Tu powrotu do wspomnień zatrzymać już się nie dało. Słowem - absolwenci TD zaliczyli w piątek solidny powrót do przeszłości.

 

– Pierwszy rocznik to były dwie klasy. Ja chodziłem do klasy B – wspomina Włodzimierz Budny, były wójt Jedwabna. - Szmat czasu. Dlatego z poznawaniem kto jest kim jest cieniutko. Ale niesamowicie miło jest się spotkać z gronem dawnych kolegów i koleżanek.

 

Stwierdzam, że pań też jest sporo, jak na szkołę drogowców.

Reklama

 

– Były inne czasy – mówi Waldemar Surmacz, który zorganizował to spotkanie, a dzisiaj mieszka w Przasnyszu. – W jednej klasie byli sami chłopcy, w drugiej jedną czwartą stanowiły dziewczyny. Mam stare zdjęcia, które pokażemy na bankiecie. Będą slajdy, powspominamy sobie dalej.

 

Jak udało mu się skrzyknąć tak liczną grupę dawnych kolegów, którzy dzisiaj rozsiani są przecież po całym kraju i świecie. Okazuje się, że to nie pierwsze takie przedsięwzięcie pana Waldemara. Wcześniej zorganizował już rocznicowe spotkanie swojej dawnej klasy.

 

– Każdy tam jakiś kontakt z kimś ma. Nie ze wszystkimi, wiadomo. Ale jak to w życiu. Ten przekaże temu, tamten tamtemu no i jesteśmy – mówi z uśmiechem. – Przyjechały chyba trzy roczniki. Nie wszyscy. Część nie dożyła. Ale większość jest i zamierzamy się dziś dobrze bawić.

 

Absolwenci Technikum Drogowego spotkali się po 50 latach od utworzenia szkoły. Przybyli tak licznie, że zdjęcie grupowe trzeba było „podzielić na dwa”.

 

 

W spotkaniu absolwentów wziął udział także ówczesny dyrektor, Mieczysław Mazurkiewicz. Na zdjęciu z obecną dyrektorką Aliną Niezgodą.

 

 



Komentarze do artykułu

Leszek Maciejczyk

Oj było co wspominać

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama