Czwartek, 3 Kwiecień
Imieniny: Franciszka, Malwiny, Władysława -

Reklama


Reklama

Przycinał drzewo, skończył na linie. Strażacy z nietypowym zdarzeniem


Sobotnie przedpołudnie w Wólce Szczycieńskiej mogło skończyć się dramatem. Na wysokości sześciu metrów nad ziemią, uwięziony między gałęziami, zawisł mężczyzna. Próbował samodzielnie przyciąć drzewo – skończyło się nietypową akcją ratunkową.



Na szczęście poszkodowany był zabezpieczony – miał uprząż i linę asekuracyjną. Ale kiedy utknął i nie był w stanie zejść o własnych siłach, na miejsce wezwano strażaków.


Reklama

 

Reklama

– Mężczyzna wisiał na linie, sześć metrów nad ziemią – relacjonuje kapitan Karol Doryn z KP PSP w Szczytnie. – Na miejsce zadysponowaliśmy podnośnik hydrauliczny. Nasi ratownicy sprawnie dotarli do niego i bezpiecznie sprowadzili go na ziemię – dodaje.

 

Cała akcja zakończyła się szczęśliwie – nikt nie ucierpiał. Choć sytuacja mogła wyglądać groźnie, świadczy również o odpowiedzialności poszkodowanego, który był właściwie przygotowany do prac na wysokości.

 

Fot. Zdjęcie jest jedynie ilustracją do tekstu



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama